Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura naukowa i popularnonaukowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura naukowa i popularnonaukowa. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 września 2022

"Pokochaj siebie. Jak zbudować dobrą relację z samą sobą" Silvia Congost

 
Pokochaj najważniejszą osobę w swoim życiu - siebie!
Lubisz spędzać czas sama? A może potrzebujesz drugiej osoby, żeby czuć się dobrze? Jeśli wchodzisz w związki, bo nie chcesz być samotna, lub tkwisz w relacjach, w których nie czujesz się szczęśliwa, czas na to, żebyś zaopiekowała się sobą. Brak partnera nie oznacza, że jesteś sama. Masz siebie - najważniejszą osobę w swoim życiu.
Ten otulający poradnik to książka o budowaniu więzi z samą sobą, odzyskiwaniu dobrego samopoczucia po bolesnym rozstaniu i radzeniu sobie ze stratą bliskiej osoby oraz z żałobą po niej. Ta książka nauczy cię, jak nie uzależniać poczucia własnej wartości od partnera oraz jak nie bać się samotności. Dzięki niej przestaniesz wchodzić w niezdrowe związki z lęku przed samotnością czy w poszukiwaniu akceptacji i zrozumienia oraz uświadomisz sobie, że jesteś wystarczająca. Taka, jaka jesteś.
"Pokochaj siebie. Jak zbudować dobrą relację z samą sobą" Silvii Congost zachwyci wszystkich, do których przemówiły "Czuła przewodniczka" Natalii de Barbaro, "Jedz, módl się, kochaj" Elizabeth Gilbert czy "Biegnąca z wilkami" Clarissy Estés.
Silvia Congost pomoże ci wzmocnić poczucie własnej wartości oraz nauczy cię cieszyć się życiem w pojedynkę, co pozwoli ci nawiązywać prawidłowe więzi z sobą i innymi. Zaufały jej już tysiące czytelniczek.
Pokochaj siebie!
Opis książki
 
 
 
Autor: Silvia Congost
Język oryginalny: hiszpański
Tłumacz: Klimek Małgorzata, Ostrowski Grzegorz
Kategoria: Literatura naukowa i popularnonaukowa
Gatunek: nauki społeczne
Forma: poradnik 
Rok pierwszego wydania: 2019 
Rok pierwszego wydania polskiego: 2022
Liczba stron: 304
 
 
 
     Wobec książki pt. "Pokochaj siebie. Jak zbudować dobrą relację z samą sobą" Silvii Congost miałam ogromne oczekiwania. W szczególności obietnica, że ta pozycja mnie zachwyci jeśli pokochałam "Czułą przewodniczkę" Natalii de Barbaro, wywindowała moją nadzieję co do genialnej treści. Niestety przyszło dość bolesne zderzenie z rzeczywistością i rozczarowanie podczas lektury...
     Przypuszczam, że każdy z nas ma gorsze dni i nie potrafi docenić samego siebie. Ostatnio niestety u mnie takie momenty samo-zwątpienia pojawiają się coraz częściej i miałam nadzieję, że lektura tej pozycji pomoże mi nieco się uporać ze swoimi uczuciami oraz bardziej docenię swoją osobę. Książka została podzielona na trzy części, które w dużej mierze skupiają się pod różnym względem na temacie samotności. W pierwszej mamy dość dużo teorii, druga skupia się na doświadczeniach autorki, natomiast trzecia na stricte naszej, czyli czytelnika, samotności. Przyznam, że sięgając po tę pozycję spodziewałam się nieco innej treści niż to co faktycznie dostałam. Miałam pokochać samą siebie i miałam nadzieję na ćwiczenia, które mi to ułatwią, a dostałam całą pozycję o samotności i tym wszystkim co się z nią wiąże. Dodatkowo chyba nieco inaczej definiuję samotność aniżeli autorka (bądź tłumacze). "Bo bycie samotnym to po prostu bycie ze sobą"* - to właśnie zdanie z którym kompletnie się nie zgadzam, gdyż dla mnie bycie samotnym a bycie samemu z samym sobą to zupełnie dwie różne sprawy. Można być w danym momencie otoczonym wspaniałymi ludźmi a czuć się samotnie, jak i spędzać czas samemu i w ogóle nie mieć poczucia osamotnienia, gdyż mamy w swoim życiu osoby na które możemy liczyć. Pomimo odmiennego podejścia do różnych spraw pierwsza część w moim odczuciu jest całkiem przydatna, gdyż dostajemy sporą dawkę informacji, które mogą po części niektórych czytelników uświadomić i otworzyć im oczy na niektóre aspekty. Nie mniej po lekturze całej pozycji pozostaje we mnie pewien niesmak, poczucie rozgoryczenia i rozczarowanie, gdyż spodziewałam się zupełnie innej treści. Choć nie jest ona zła to jednak potrzebowałam w danym momencie czegoś innego, bardziej adekwatnego do tytułu, który znajdziemy na okładce.
     Styl autorki jest według mnie stosunkowo lekki, dzięki czemu lektura tej pozycji może się okazać dla niektórych osób ogromną przyjemnością. Gdyby treść była bardziej adekwatna do tytułu, przypuszczam, że znacznie szybciej pochłonęłabym tę pozycję i była w stanie wynieść z niej więcej. Nie mniej jednak nie skreślam całkowicie tej autorki i sięgnę po kolejną jej książkę, lecz już będę miała znacznie mniejsze oczekiwania. Wydanie papierowe całkiem dobrze wykonane, lecz ma słabo klejone strony, które przy częstym czytaniu, mogą zacząć po prostu wypadać... Co do innych aspektów nie mam żadnych zastrzeżeń i nie mogę napisać nic więcej negatywnego na temat tego wydania.
     "Pokochaj siebie. Jak zbudować dobrą relację z samą sobą" to pozycja wobec której miałam zupełnie inne oczekiwania, przez co mocno się rozczarowałam tym co tu właściwie dostałam. Nie mniej jednak jeśli ktoś potrzebuje poradnik jak poradzić sobie z samotnością, a nie jak pokochać samego siebie, to ta pozycja będzie dla niego idealna. Ja w tym momencie mam do tej pozycji bardzo mieszane odczucia, które może za jakiś czas bardziej się ustabilizują.
     Moja ocena: 5/10.
 
* Congorst S.,Pokochaj siebie. Jak zbudować dobrą relację z samą sobą, Wydawnictwo Znak, Kraków 2022, s.242 

wtorek, 19 lipca 2022

"Prawda. Krótka historia wciskania kitu" Tom Phillips

 
Imponujące kłamstwa i kłamcy, których aż che się szanować!
Nowa książka autora bestsellera "Ludzie. Krótka historia o tym, jak spieprzyliśmy wszystko"
Tym razem przeczytacie o PRAWDZIE - a raczej o genialnych sposobach wciskania kitu, jakie wymyślono przez wieki...
W dzisiejszych czasach nawet prezydent USA nie przejmuje się prawdziwością swoich słów - rekord pobił, kiedy w 120 minut wygłosił 125 bzdur, czyli więcej niż jedną na minutę! Za sprawą internetu nasze codzienne życie zamieniło się w dezinformacyjne pole bitwy.
Może nawet tego nie wiesz, ale dosłownie pływasz w morzu wymysłów, półprawd i wierutnych łgarstw. Pora się wreszcie czegoś o nich dowiedzieć!
Tom Phillips, redaktor serwisu fullfact.org zajmującego się sprawdzaniem faktów, każdego dnia zmaga się z zalewem bredni. I z właściwym sobie humorem udowadnia, że kłamstwo w debacie publicznej nie pojawiło się wczoraj.
Ta książka zabierze was na wycieczkę objazdową po najbardziej niesłychanych kłamstwach i horrendalnych ściemach w dziejach ludzkości. Wiele z tego, co tu przeczytacie, wyda się wam niewiarygodne, a przecież nie brakowało ludzi, którzy w to wszystko wierzyli. Ciekawe, co o nas napiszą nasze wnuki?
Opis książki



Autor: Tom Phillips
Tytuł oryginalny: Truth: A Brief History of Total Bullsh*t
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Gębicka-Frąc Maria
Kategoria: Literatura naukowa i popularnonaukowa
Gatunek: popularnonaukowa
Forma: esej (szkic literacki) / zbiór esejów (szkiców)
Rok pierwszego wydania: 2019
Rok pierwszego wydania polskiego: 2020
Liczba stron: 320
 
 
 
     Trzy lata temu przeczytałam pozycję "Ludzie. Krótka historia o tym, jak spieprzyliśmy wszystko" Toma Phillipsa, która nie za bardzo mnie sobą oczarowała ale o dziwo nadal o niej pamiętam. Pomimo pewnych niezbyt pozytywnych wspomnień z czytania postanowiłam sięgnąć po drugi tytuł tego autora, czyli książkę "Prawda. Krótka historia wciskania kitu", która i tak czekała na swoją kolej na mojej półce. Również i tym razem mam pewne dość mieszane odczucia po lekturze...
     W tej pozycji mamy poruszony temat prawdy, a raczej po prostu ukazane anegdotki o jednych z największych kłamstw w historii. Zostały tu omówione niewybredne 'żarty' takich osób jak Benjamin Franklin, czy też opisane zwykłe złudzenia, które dotknęły jednocześnie masę ludzi. Z pozoru brzmi ciekawie, jednak ja nie czuję się w pełni usatysfakcjonowana zawartością. Ponownie mam wrażenie, że jest tu sporo pustej treści, tak aby po prostu napompować książkę, by nie miała tylko dziesięciu kartek wraz ze stroną tytułową. Mi niestety jedynie nieliczne akapity wydały się na tyle interesujące, by faktycznie zasłużyły na to aby je przedstawić w książce. Sam zamysł tej pozycji jest według mnie intrygujący i mający szansę się sprzedać, lecz nie do końca przypadła mi do gustu treść. Pomimo wszystko wierzę, że znajdą się osoby, które będą się świetnie bawić w trakcie lektury.
     Styl autora jest całkiem lekki w odbiorze, co jest według mnie ogromnym plusem, jednak po pewnym czasie nie jest on aż taki przyjemny. Mam wrażenie, że autor zbyt dużo władował tu swojego specyficznego poczucia humoru, który w pewnym momencie zaczął mnie po prostu przytłaczać i miałam już w pewnym momencie wręcz dość. Wydanie papierowe zostało przygotowane przyzwoicie, nie rzuciły mi się żadne błędy. Jedyne do czego mogę się jak zwykle przyczepić to znienawidzone przeze mnie klejone strony, o czym niejednokrotnie już na blogu wspominałam.
     "Prawda. Krótka historia wciskania kitu" to pozycja, która nie zrobiła na mnie aż takiego dobrego wrażenia. Według mnie jest ona przeciętna i nieco żałuję, że jednak dałam jej szansę, gdyż mogłam w tym czasie przeczytać coś nieco lepszego oraz bardziej odpowiadającego moim gustom i potrzebom. Niestety ze swojej strony nie jestem w stanie z czystym sumieniem polecić Wam tego tytułu.
     Moja ocena: 5/10.

wtorek, 21 czerwca 2022

"Kiedy złość rani. Jak uciszyć wewnętrzne burze?" Matthew McKay, Peter D. Rogers, Judith McKay

 
 
Złość bardzo dużo kosztuje. Działanie pod wpływem impulsu, który w danym momencie wydaje się uzasadniony, po czasie staje się źródłem poczucia winy i żalu. Jeśli często się złościsz, może to mieć negatywny wpływ na twoje relacje z bliskimi. Złość ma także bardzo poważne konsekwencje dla zdrowia. Istnieją jednak techniki radzenia sobie ze złością i sprawdzone sposoby rozwiązywania konfliktów.
Niniejsza książka jest przeznaczona dla osób, które chciałyby zmniejszyć ilość agresji w swoich związkach i nauczyć się innych sposobów wyrażania emocji. Znajdzie w niej pomoc zarówno ktoś, kto ma skłonności do wybuchów gniewu, jak i ten, kto zapamiętuje się w cichej furii. Opisane w niej umiejętności i techniki pomogą w redukcji agresywnych zachowań w życiu rodzinnym i w relacjach zawodowych.
Opis książki
 
 
 
Autor: Matthew McKay, Peter D. Rogers, Judith McKay
Tytuł oryginalny: When Anger Hurts: Quieting the Storm Within
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Chamielec Grażyna
Kategoria: Literatura naukowa i popularnonaukowa
Gatunek: nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Forma: poradnik
Rok pierwszego wydania: 1989
Rok pierwszego wydania polskiego: 2014
Liczba stron: 400
 
 
 
     Czy jest ktoś kto nigdy nie odczuwał złości? Jeśli tak to z chęcią go poznam! Mi natomiast zdarza się ją odczuwać w różnych sytuacjach i sięgając po poradnik "Kiedy złość rani. Jak uciszyć wewnętrzne burze?" miałam nadzieję, że dowiem się jak sobie z nią poradzić by nie mścić się na własnym zdrowiu. Niestety jestem nieco rozczarowana tym co faktycznie tu dostałam...
     O złości można napisać wiele, jednak aby naprawdę być w stanie sobie z nią poradzić należy ją dobrze zrozumieć. Ten poradnik obiecywał już samym tytułem wiele, a po opisie myślałam, że będzie to idealna pozycja dla mnie. Niestety im dalej zgłębiałam się w treść tym mniej mnie ona do siebie przekonywała i nie była według mnie faktycznie pomocna. Na początku mamy sporą dawkę teorii, która powinna nam pomóc zrozumieć problem. Mam niestety wrażenie, że złość była tu często mylona z innymi emocjami czy stanami w jakich się możemy znajdować. Dla mnie na przykład złość to nie to samo co agresja, czy to słowna czy fizyczna, bądź gniew, a dość sporo było tu poświęcone właśnie tym tematom. Przyznam, że chyba oczekiwałam nieco innego podejścia do problematyki zawartej w tytule, miałam nadzieję, że będzie poświęcone więcej samej złości o której miała być ta książka, a nie innym emocjom czy stanom z którymi nie mam problemu. W dalszej części tej pozycji mamy kilka praktycznych ćwiczeń, które teoretycznie powinny nam pomóc z uporaniem się ze złością, jednak były one przedstawione w nieco innym kontekście niż mnie faktycznie interesował. Próbowałam je stosować gdy odczuwałam niechcianą emocję, jednak nie do końca mi one pomogły.
     Styl autorów - tutaj muszę przyznać, że było względnie dobrze. Podczas lektury nie odczułam, że ta pozycja została napisana przez trzy osoby. Natomiast bardzo raziło mnie to, że sporo było tu niestety powtórzeń tej samej treści, wciskanie tych samych ćwiczeń do różnych tematów, przez co miałam momentami wrażenie, że w kółko czytam o tym samym zamiast dowiedzieć się czegoś nowego. Na ten moment wątpię abym miała w przyszłości sięgnąć po inne tytuły ich autorstwa. E-book dostępny na Legimi został przyzwoicie przygotowany i nie miałam z nim żadnego problemu na czytniku.
     "Kiedy złość rani. Jak uciszyć wewnętrzne burze?" to poradnik który bardzo mnie rozczarował. Niestety nie do końca dostałam to co było obiecywane. Nie twierdzę jednak, że treść jest w całości zła - po prostu spodziewałam się więcej porad co do samej złości a nie innych tematów. Przypuszczam, że znajdą się osoby, którym ta pozycja będzie w stanie faktycznie pomóc, lecz ja nie należę do tej grupy.
     Moja ocena: 4/10.

poniedziałek, 18 kwietnia 2022

"Bądź pewna siebie" Joanna Godecka

 
 
 
 
 
 
Wszystko, co dzieje się w naszym życiu – sposób, w jaki działamy, planujemy, reagujemy, tworzymy relacje z otoczeniem – wynika z tego, w jaki sposób myślimy o sobie!
Autorka – psycholog i coach – ma duże doświadczenie w pomaganiu ludziom odzyskiwać pewność siebie i wprowadzać pozytywne zmiany w życiu. Zwraca również uwagę na najczęściej popełniane błędy i pułapki w relacjach z innymi, radzi jak ich unikać.
Opis książki
 
 
 
 
 
 
 
Autor: Joanna Godecka
Język oryginalny: polski
Kategoria: Literatura naukowa i popularnonaukowa
Gatunek: nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Forma: poradnik
Rok pierwszego wydania: 2018
Liczba stron: 224
 
 
 
     Z pewnością siebie jest u mnie często naprawdę bardzo źle, dlatego też gdy trafiłam na poradnik "Bądź pewna siebie" Joanny Godeckiej miałam nadzieję, że to będzie pozycja idealna dla mnie. Niestety jest to kolejna książka w tym miesiącu, która nie do końca była w stanie w pełni sprostać moim oczekiwaniom, które miałam po zaznajomieniu się z opisem bądź samym jej tytule...
     W tej pozycji znajdziemy treści dotyczące tego jak być pewną bądź pewnym siebie. Początkowo dostajemy sporo ogólnej wiedzy teoretycznej, jak i anegdotek dotyczących sytuacji z życia codziennego. Przypuszczam jednak, że osoby, które nie czują się pewne siebie, tak jak chociażby ja, prawdopodobnie bardzo dobrze znają je z własnego doświadczenia. Gdy dochodzi do tej części bardziej praktycznej i porad jakie ewentualnie możemy wcielić w swoje życie zaczynają się moim zdaniem schody. Część z tego co tu znalazłam było dla mnie zbyt oczywistą oczywistością powielaną z innych źródeł, choć niektóre rady faktycznie postaram się zastosować w swojej codzienności. Najmniej natomiast przekonała mnie do siebie część ze strefą duchową, jeśli można ją tak nazwać. Nie jestem pewna skąd autorka zaczerpnęła listy typu 'Osiemnaście praw godnego człowieka' czy 'Dwadzieścia praw dotyczących naszego energetycznego wymiaru' jednak były one według mnie całkowicie zbędne w tej pozycji. Znalazło się na nich wszystko i jednocześnie nic konkretnego co pozwoliłoby faktycznie coś zadziałać ze swoją pewnością siebie. Niestety mam wrażenie, że nie dostałam odpowiedniej dawki wiedzy dotyczącej omawianego tu tematu jakiej oczekiwałam po tej pozycji.
     Styl autorki jest według mnie bardzo lekki i nawet przyjemny w odbiorze. Mam wrażenie, że Pani Godecka potrafi stworzyć bardzo ładne zdania, jednak niekoniecznie jest w nich zawsze zawarta jakaś przydatna wiedza, którą czytelnik sięgający po tę pozycję może wykorzystać u siebie. Przypuszczam, że w przyszłości, przynajmniej z czystej ciekawości, sięgnę również po inne pozycje tej autorki, gdyż niektóre mają naprawdę chwytliwe tytuły, jednak obawiam się, że muszę sobie je nieco bardziej dawkować i robić między nimi przerwy. E-book dostępny na Empik Go został bardzo dobrze przygotowany i po raz kolejny nie mogę napisać pod tym względem złego słowa.
     "Bądź pewna siebie" to według mnie poradnik po który może sięgnąć zarówno kobieta jak i mężczyzna, czego niestety zarówno tytuł jak i okładka nie sugerują. Moim zdaniem warto jednak uzupełnić sobie wiedzę zawartą w tej pozycji dodatkowo innymi źródłami, które mogą nieco rozszerzyć ogólne spojrzenie na pewność siebie i możliwe działania w jej zdobyciu.
     Moja ocena: 5/10.

poniedziałek, 14 marca 2022

"Jak nie dać sobą manipulować. Dla analizujących bez końca i wysoko wrażliwych" Christel Petitcollin

 
"Kiedy mają przed sobą ludzi przenikliwych, pozbieranych i stanowczych, stają się bezbronni. Nie mam najmniejszego zamiaru »unicestwiać« biednych manipulatorów. Dążę jedynie do tego, aby nie pozostawiano im pola do działania i by nie mogli wyrządzać tylu szkód. Chciałabym także, abyś mógł utrzymywać z nimi kontakty, dokładnie wiedząc, czego się po nich spodziewać".
Manipulacja przybiera różne formy: od szantażu emocjonalnego w rodzinie czy w pracy, po dominację jednej osoby w związku czy silny wpływ przyjaciela. Co najgorsze, na każdym etapie życia możemy spotkać ludzi, którzy będą chcieli nas wykorzystać, żeby osiągnąć własne cele. Ich techniki – jednocześnie proste i wyrafinowane – są niezwykle skuteczne, dlatego wielu z nas żyje w toksycznych relacjach, nawet o tym nie wiedząc.
Z tej książki, powstałej na podstawie historii ofiar manipulatorów, dowiesz się, dlaczego właśnie osobom nadwydajnym mentalnie trudno jest wychwycić pozorną życzliwość i wskazać źródła manipulacji. Pomoże ci ona także rozpoznać toksyczne osoby wokół siebie i uwolnić się od nich. Stosując się do zawartych w niej porad, przestaniesz być w końcu seryjną ofiarą manipulacji i odzyskasz upragnioną niezależność psychiczną.
Opis książki
 
 
 
Autor: Christel Petitcollin
Tytuł oryginalny: Pourquoi trop penser rend manipulable
Język oryginalny: francuski
Tłumacz: Arustowicz Krystyna
Kategoria: Literatura naukowa i popularnonaukowa
Gatunek: nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Forma: poradnik
Rok pierwszego wydania: 2017
Rok pierwszego wydania polskiego: 2020
Liczba stron: 240
 
 
 
     Choć poprzednie książki Christel Petitcollin z którymi wcześniej przyszło mi się zmierzyć, czyli "Jak mniej myśleć.(...)" oraz "Jak lepiej myśleć. (...)", są moim zdaniem szkodliwe dla wysoko wrażliwych osób, postanowiłam dać ostatnią szansę autorce i sięgnęłam po "Jak nie dać sobą manipulować. Dla analizujących bez końca i wysoko wrażliwych". Niestety pisarka nie nauczyła się jak lepiej myśleć i nadal często w toksyczny sposób opisuje wysoką wrażliwość (u niej zasadniczo jest to nadwrażliwość a to są dwie różne sprawy!), a o samej manipulacji w tej pozycji znajdziemy niewiele informacji...
     Po tytule spodziewałam się, że dostaniemy skondensowaną dawkę wiedzy jak sobie radzić z manipulantami i jak nie dopuścić aby nami manipulowano. Niestety autorka niewiele poświęciła tej sprawie uwagi co naprawdę mocno mnie rozczarowało. Zasadniczo nie znalazłam tu żadnej dobrej rady, którą można by wykorzystać w życiu codziennym. O samej manipulacji był może jedynie jeden rozdział, a w kolejnych Pani Petitcollin znów wzięła na warsztat teoretycznie wysoko wrażliwe osoby i nie pozostawiła na nich suchej nitki. Ja podczas lektury poczułam się przez nią zaatakowana i w pewien sposób obrażona. Mam wrażenie, że ona sama nie do końca rozumie o czym pisze oraz na czym polega wysoka wrażliwość i nadwrażliwość, a w szczególności różnica między nimi. Wiele wywodów zostało również powtórzonych z poprzednich pseudoporadników tej autorki i nie dała nam ona tu żadnej nowej wiedzy. Może gdyby bardziej skupiła się na docelowym temacie tej książki, czyli manipulacji, nie byłabym aż tak zła po lekturze tego czegoś, co tylko dodatkowo napsuło mi nerwy.
     Styl autorki - trzeba przyznać, że w bardzo lekki sposób potrafi pisać o dyrdymałach i lać wodę w temacie o którym nie ma żadnego pojęcia. W moim przypadku jest to na pewno ostatnie spotkanie z twórczością Christel Petitcollin, gdyż nie zamierzam ponownie szargać sobie nerwów i tracić czasu na tak absurdalne treści, które mogą tylko czytelnikowi zaszkodzić. Wydanie papierowe to chyba najmocniejszy atut całej tej książki, pomimo, że ma słabo klejone strony, które mogą zacząć szybko wypadać. Niemniej, nie ważne jak dobrze wydana, nie powinna ona w ogóle ujrzeć światła dziennego.
     "Jak nie dać sobą manipulować. Dla analizujących bez końca i wysoko wrażliwych" to moim zdaniem toksyczny pseudoporadnik, który może wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Tę pozycję stanowczo odradzam! Jeśli ktoś poszukuje rzetelnych książek o wysoko wrażliwych osobach to gorąco zachęcam po sięgnięcie chociażby po "Wysoko wrażliwi. Jak funkcjonować w świecie który nas przytłacza" Elaine N. Aron, która jest poparta wieloma badaniami a nie tylko 'widzimisię' autorki.
     Moja ocena: 3/10.

wtorek, 22 lutego 2022

"Flirtologia. Wyjdź z internetu, zacznij rozmawiać, zakochaj się!" Jean Smith

 
Jeśli czujesz się zagubiona w erze Internetu, masz dosyć przebierania wśród kandydatów na portalach randkowych i chciałabyś znaleźć w sobie odwagę, by zagadnąć jakiegoś mężczyznę w księgarni czy barze, jeśli się rozczarowałaś poradnikami motywacyjnymi, które ci obiecują gwiazdkę z nieba – wówczas „Flirtologia” jest w sam raz dla ciebie…
„Flirtologia” to postępowy, zintegrowany poradnik dla nowoczesnych kobiet. Antropolog kulturowy Jean Smith odziera z mitów współczesne randkowanie, skupia się na świecie poza ekranem komputerów i poprzez serię prostych zadań i wyzwań ujawnia sekrety tego, jak zainteresować sobą nieznajomych, unikać odrzucenia i rozmawiać z obcymi.
Jean Smith od dwunastu lat organizuje wycieczki połączone z nauką flirtowania, prowadzi seminaria prywatne i dla firm, wygłasza mowy motywacyjne i pisze dla „Guardiana”. W swym poradniku „Flirtologia: sztuka flirtu w erze Internetu” wzywa nas, byśmy odzyskały kontrolę nad swoim życiem uczuciowym, wróciły do „realu”, nauczyły się radzić sobie z odrzuceniem i czerpały radość z rzeczy, które wcześniej wzbudzały w nas lęk.
Jean Smith ma na swoim koncie tysiące zadowolonych klientów, występy w telewizji oraz program zamieszczony w Internecie, który zdobył już osiemset tysięcy odsłon, a dziennie przybywa ich piętnaście tysięcy. Teraz nadeszła pora, by z jak najszerszym gronem czytelników podzieliła się sekretami swojego systemu flirtologii.
Opis książki
 
 
 
Autor: Jean Smith
Tytuł oryginalny: Flirtology
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Możdżyńska Aldona
Kategoria: Literatura naukowa i popularnonaukowa
Gatunek: nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Forma: poradnik
Rok pierwszego wydania: 2018
Rok pierwszego wydania polskiego: 2018
Liczba stron: 300
 
 
 
     Książka "Flirtologia. Wyjdź z internetu, zacznij rozmawiać, zakochaj się!" w pewien sposób zaintrygowała mnie swoim tytułem i stwierdziłam, że luty to będzie idealny czas na jej przeczytanie. Choć Walentynki i Dzień Singla już za nami to jednak byłam ciekawa jakie informacje znajdziemy w tej książce i czy mogą się one przydać osobom zarówno w związku jak i tym, którzy w nim nie są. Niestety jest to kolejna pozycja, która moim zdaniem niewiele wniosła do mojego życia..
     W tej pozycji autorka omawia czym właściwie jest flirtologia i pomaga ludziom poznawać nowe osoby. Jednak pewne jej rady moim zdaniem nie do końca są udane, gdyż kompletnie nie bierze pod uwagę różnych typów osobowości człowieka. Jako introwertyk i osoba wysoko wrażliwa bardzo szybko męczę się wśród dużych grup ludzi, w szczególności wśród obcych, i w miejscach gdzie jest bardzo głośno. Bardzo łatwo ulegam w takich sytuacjach przebodźcowaniu i jedyne na co mam ochotę to uciec. Trudno by mi również było prowadzić pogawędkę właściwie o niczym, ot po prostu dla samego faktu rozmawiania, bo poczułabym się szybko znużona. To co może być w porządku w przypadku ekstrawertyka nie do końca będzie pasowało takim introwertykom jak ja. Sporo również było przedstawionych całkowitych oczywistości, które dla mnie były logiczne i nie koniecznie trzeba o nich rozpisywać się na pół rozdziału robiąc z czytelnika nie do końca inteligentną osobę. Mnie takie przedstawienie sytuacji nieco drażniło. Niemniej jednak jestem świadoma, że część z rad jakie tu możemy znaleźć mogą się faktycznie przydać osobom całkowicie różnym ode mnie.
     Styl autorki jest w moim odczuciu bardzo lekki i przyjemny w odbiorze. Pomimo, że treść nie zawsze mnie w pełni interesowała to jednak była w stanie utrzymać moje zaangażowanie w trakcie lektury i nie miałam ochoty porzucić jej już po pierwszych stronach. E-book dostępny na Empik Go został naprawdę dobrze przygotowany i idealnie współgrał z moim czytnikiem Kindle.
     "Flirtologia. Wyjdź z internetu, zacznij rozmawiać, zakochaj się!" to pozycja, która nie zrobiła nam nie aż tak mocnego wrażenia jak się spodziewałam. Właściwie niewiele znalazłam tu przydatnych informacji dla siebie, choć może znajdą się czytelnicy, którym ten poradnik będzie w stanie bardziej pomóc innym czytelnikom aniżeli mi. Według mnie jest to książka, którą trzeba przeczytać samemu i na własnej skórze przekonać się czy jest to lektura odpowiednia dla nas.
     Moja ocena: 5/10.

czwartek, 3 lutego 2022

"Luz. I tak nie będę idealna" Tatiana Mindewicz-Puacz

 
"Tak dużo robię, a wciąż czuję, że nie jestem wystarczająco mądra, dobra, piękna".
"Nie mam siły, a jednak coś w środku mówi mi, że powinnam, że muszę dawać z siebie więcej".
Brzmi frustrująco i… znajomo? Jeśli chcesz wreszcie poczuć ulgę, wyzwolić się od wewnętrznej presji, poznać sposoby na osiągnięcie zadowolenia z siebie, a także uwolnić się od zgubnego wpływu opinii innych, ten niekonwencjonalny poradnik jest właśnie dla Ciebie.
To książka o tym, jak (Z)BUDOWAĆ POCZUCIE WŁASNEJ WARTOŚCI, BĘDĄC DOROSŁĄ KOBIETĄ.
O tym, jak przejść ze strefy frustracji ("muszę", "powinnam") do strefy mocy ("chcę", "wybieram"), czyli jak odpuścić to, na co nie mamy wpływu, i zająć się tym, co możemy zmienić, o tym, jak samej sobie ofiarować to, czego potrzebujemy, jak przejąć odpowiedzialność za własne wybory. To wreszcie książka o tym, jak się rozstać ze strategiami małej dziewczynki skutecznymi w dzieciństwie, mającymi na celu zdobycie uwagi, akceptacji i pochwały, a komplikującymi życie dorosłej kobiety, i jak wypracować nowe, adekwatne do tu i teraz.
Opis książki
 
 
 
Autor: Tatiana Mindewicz-Puacz
Język oryginalny: polski
Kategoria: Literatura naukowa i popularnonaukowa
Gatunek: nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Forma: poradnik
Rok pierwszego wydania: 2017
Liczba stron: 240
 
 
 
     Książka pt. "Luz. I tak nie będę idealna" Tatiany Mindewicz-Puacz już od jakiegoś czasu czekała na mojej półce na swoją kolej i wreszcie nadszedł ten moment gdy po nią sięgnęłam. Podeszłam do niej na luzie, nie mając zbyt wielkich oczekiwań i może dzięki temu odebrałam ją całkiem pozytywnie.
     Każda z nas ma czasem myśli, że mogłaby zrobić coś lepiej, szybciej czy jakkolwiek inaczej. Często za bardzo bierzemy do siebie opinie innych, nawet obcych, osób które mówią nam jak mamy żyć. Jednak co za dużo to niezdrowo i powinnyśmy wziąć nasze życie we własne ręce. Jak sam tytuł tej pozycji wskazuje warto wrzucić na luz, gdyż nigdy nie będziemy w pełni idealne i nie spełnimy oczekiwań wszystkich innych. Ba! Czasem same na siebie narzucamy nierealistyczne zadania i sabotujemy własne dokonania. Warto zastanowić się tak naprawdę co dla nas jest ważne i na to poświęcić nasze siły oraz uwagę. Ta pozycja może pomóc niektórym osób zrobić pierwszy krok, by wreszcie zacząć myśleć bardziej o sobie i własnych faktycznych potrzebach. Jednak jeśli ktoś poszukuje typowego poradnika, mówiącego jak ma żyć i co robić w konkretnych sytuacjach to może srogo się rozczarować. Nie tego typu treści znajdziemy w tej pozycji, co zasadniczo dla mnie jest pozytywnym zaskoczeniem. Serio, na prawdę nie lubię książek, gdy ktoś próbuje wmówić mi, że lepiej ode mnie wie co jest dla mnie lepsze, jak powinnam żyć i chce narzuć na mnie swoją wizję reszty mojego życia. Po lekturze tej pozycji możemy poczuć siłę by wreszcie zastanowić się nad tym co MY chcemy zrobić z własnym życiem i nauczyć się czasem odpuszczać to co nie do końca jest dla nas samych odpowiednie czy po prostu to co jest sprzeczne z naszymi wartościami.
     Styl autorki bardzo lekki w odbiorze. Pomimo momentami dość trudnej treści, której sam tytuł mógł nie zwiastować, pozycję czytało mi się naprawdę dobrze i pochłonęłam ją w ciągu jednego wieczoru. Na swoją kolej na mojej półce czeka kolejna książka Pani Tatiany Mindewicz-Puacz i jestem pewna, że jeszcze w tym roku po nią sięgnę. Co do wydania papierowego mam jedno duże zażalenie - klejone strony, które niestety po wielokrotnej lekturze mogą po prostu zacząć wypadać.
     "Luz. I tak nie będę idealna" to niepozorna pozycja, która moim zdaniem może zyskać tak samo wielu zwolenników co przeciwników. Ja jestem zadowolona z lektury i nie żałuję, że zdecydowałam się wreszcie po nią sięgnąć. Czas, który na nią poświęciłam nie był dla mnie czasem straconym i co nieco dała mi do myślenia w niektórych bardzo ważnych aspektach.
     Moja ocena: 6/10.

wtorek, 4 stycznia 2022

"Chorzy ze stresu. Problemy psychosomatyczne" Ewa Kempisty-Jeznach

 
Umysł i ciało pozostają w absolutnej symbiozie. Upraszczając - jeśli masz zdrowy umysł, to i twoje ciało ma się dobrze. I odwrotnie - kiedy ciało zdrowe, to i umysł jest w dobrej kondycji. Jednak są ludzie, u których opisana zależność nie występuje.
Każdy z nas tylko do pewnego momentu zachowuje kontrolę nad swoim ciałem i psychiką, a stres, którego doświadcza człowiek współczesny, sprawia, że granica między kontrolą a jej utratą jest cieńsza niż kiedykolwiek. Jej przekroczenie może objawić się chorobami psychosomatycznymi i autoimmunologicznymi.
Do tej pory chorobami cywilizacyjnymi nazywaliśmy nadciśnienie, otyłość i cukrzycę. Teraz dołączyły do nich nowe, które autorka nazywa: "chorobami wyzwań". Z chorobami cywilizacyjnymi mają jednak wspólny mianownik: są związane ze zmianą stylu życia. Z tym, że staliśmy się pokoleniem trzech krzeseł: biurowego, samochodowego i fotela przed telewizorem, a nasza dieta bazuje na produktach pełnych konserwantów, hormonów, wypełniaczy, które zmieniają mikroflorę jelitową.
Ewa Kempisty-Jeznach pokazuje, jak reaguje ciało człowieka na działania otaczającego nas świata. Stres, zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym, zanieczyszczenie środowiska naturalnego, zaczynając od powietrza i wody pitnej, a skończywszy na spożywanym jedzeniu, zmieniły nasze zdrowie. Autorka opisuje na przykładach swoich pacjentów codzienną pracę współczesnego lekarza skonfrontowanego z nowym rodzajem chorób, zwanych psychosomatycznymi. Uchyla nam drzwi swojego gabinetu, ukazując, jak za różnymi objawami ciała pacjentów nie skrywa się choroba organiczna, tylko głośny krzyk duszy człowieka.
Tę książkę powinien przeczytać każdy, kto chce zrozumieć, jak działa jego ciało wobec współczesnych wyzwań, i nie chce przeoczyć pierwszych sygnałów psychosomatyki. Konsekwencją niedostrzeżenia tych zmian mogą być bowiem przedłużające się objawy bólowe, zespół wypalenia, a nawet depresja.
Opis książki
 
 
 
Autor: Ewa Kempisty-Jeznach
Język oryginalny: polski
Kategoria: Literatura naukowa i popularnonaukowa
Gatunek: nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Forma: poradnik
Rok pierwszego wydania: 2021
Liczba stron: 192
 
 
 
     Książka pt. "Chorzy ze stresu. Problemy psychosomatyczne" Ewy Kempisty-Jeznach już od jakiegoś czasu chodziła mi po głowie i miałam chęć ją przeczytać. Co prawda nie jest to pozycja szeroko recenzowana i opiniowana wśród czytelników, jednak sam temat na tyle mnie ciekawił, że nie mogłam przejść obok niej obojętnie. Niestety nie do końca znalazłam tu to, czego się spodziewałam...
     Stres jest obecny w życiu każdego z nas i w mniejszym lub większym stopniu wpływa na nasze zdrowie. W tej pozycji mamy do czynienia z opisanymi różnymi przypadkami pacjentów, którym stres wpłynął negatywnie na różne strefy. Przyznam, że miałam nadzieję na bardziej naukowe podejście do tematu, a dostałam różne historie przedstawione w nieco anegdotyczny sposób. Całe szczęście autorka nie próbowała wmówić czytelnikom, że wszystko co złe to tylko wina stresu i nie odmawiała wykonywania różnych badań i przepisywania leków oraz wdrażania stosownego leczenia, lecz momentami odniosłam wrażenie jakby nie do końca była przekonana do tego co robi. Może to moje mylne wrażenie, choć próba podciągnięcia nowotworów czy niebezpiecznych guzów jakoby stres był czynnikiem je wywołującym nie do końca do mnie trafiła. Muszę jednak zaznaczyć, że ja nie jestem lekarzem, jednak spodziewałam się, że ewentualne zagadnienia, które będą budzić we mnie wątpliwości zostaną poparte naukowymi dowodami i badaniami w tym temacie a nie wyłącznie anegdotami z życia pacjentów, aby przekazać wiedzę nawet takim czytelnikom jak ja.
     Styl autorki jest w moim odczuciu bardzo lekki w odbiorze. Pomimo około medycznej tematyki, nie miałam problemu z zapoznawaniem się z treścią, choć przypuszczam, że jest to kwestia sposobu jej przedstawienia. Może gdyby było więcej naukowej terminologii i opisywanych badań miałabym większy problem z przebrnięciem przez tę pozycję, choć z drugiej strony, o ironio, właśnie tych medycznych aspektów nieco mi tu zabrakło. Co do e-booka dostępnego na Legimi nie mam żadnych zastrzeżeń a plik bardzo dobrze współpracował z moim czytnikiem Kindle.
     "Chorzy ze stresu. Problemy psychosomatyczne" to pozycja po której spodziewałam się czegoś nieco innego, ugryzienia tematu z innej perspektywy. Miałam nadzieję, że dostanę nieco więcej wiedzy, którą będę mogła wykorzystać w swoim życiu, a nie anegdoty z przypadków innych pacjentów. Niemniej jednak dla innych czytelników, którzy będą mieli wobec tej pozycji trochę odmienne oczekiwania niż ja, treść może być bardziej odkrywcza i trafić w czułe punkty.
     Moja ocena: 6/10.

sobota, 23 października 2021

"Nie rób nic. Jak zerwać z przepracowaniem i zacząć żyć" Celeste Headlee

 
Pracujemy coraz więcej, żyjemy intensywniej i stajemy się coraz bardziej samotni i zatroskani. Staramy się być idealni w każdym aspekcie życia, nie zwracając uwagi na to, w czym jesteśmy dobrzy z natury. Dlaczego wciąż podnosimy sobie poprzeczkę?
Za czym tak gnamy?
Celeste Headlee udowadnia, że przyzwyczajenia, których kurczowo się trzymamy, są dla nas szkodliwe i można, a nawet trzeba z nimi zerwać. Pokazuje drogę do globalnej zmiany w myśleniu, abyśmy przestali porównywać się z innymi, odłożyli pracę na bok i wreszcie zaczęli żyć. Tego, czego szukamy, nie odnajdziemy w rygorystycznych dietach,aplikacjach zwiększających produktywność ani najnowszych programach samodoskonalenia. Jednak nie wszystko stracone — musimy nauczyć się poświęcać czas samym sobie, bez żadnego planu ani zysku, i ponownie określić, co jest dla nas naprawdę wartościowe. Najwyższa pora, aby skoncentrować się na swoich celach, przestać sabotować własne potrzeby i wreszcie… nie robić nic.
Opis książki
 
 
 
Autor: Celeste Headlee
Tytuł oryginalny: Do Nothing
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Joanna Dżdża
Kategoria: Literatura naukowa i popularnonaukowa
Gatunek: popularnonaukowa
Rok pierwszego wydania: 2020
Rok pierwszego wydania polskiego: 2020
Liczba stron: 272
Czas trwania: 8h 48m
Lektor: Agata Skórska
 
 
 
     Książka Celeste Headlee "Nie rób nic. Jak zerwać z przepracowaniem i zacząć żyć" chodziła za mną już od jakiegoś czasu. Tytuł wydawał mi się intrygujący lecz miałam pewne obawy przed sięgnięciem po nią. Pomimo to wreszcie udało mi się zabrać za lekturę. Niestety treść według mnie nie jest tak obiecująca jak się spodziewałam...
     W tej pozycji miałam nadzieję na dobre opracowanie tematu zbytniego przepracowania i konsekwencjami takiego stanu. Niestety ciężko mi jest jednoznacznie stwierdzić o czym właściwie jest ta książka. Co prawda znajdziemy tu trochę informacji na temat czasu jaki poświęcamy na pracę a tym co nam się wydaje ile faktycznie przepracowujemy, czy inne anegdotki na ten temat, jednak odniosłam wrażenie, że zabrakło tu myśli przewodniej i jakichkolwiek konkretnych wniosków. Dodatkowo część z tego co tu przeczytałam jest nieco oderwane od polskich realiów i nie wszystkie rady jakimi raczy nas autorka da się przełożyć na naszą rzeczywistość. Jestem nieco rozczarowana tym co tu dostałam. Choć nie miałam skonkretyzowanych oczekiwań wobec treści to jednak była ona dla mnie zbyt nijaka i nie mająca zbyt dużego pokrycia z tym co się faktycznie dzieje (przynajmniej w moim życiu).
     Styl autorki jest ok, lecz nie zrobił na mnie jakiegoś ogromnego wrażenia. Słuchało mi się tej pozycji całkiem dobrze, treść nie została przedstawiona w toporny sposób choć zabrakło mi tej lekkości pióra z jaką często piszą inni pisarze. Lektorka wypadła tutaj naprawdę dobrze i to chyba głównie dzięki niej byłam w stanie dotrwać do końca tej pozycji, pomimo treści która, przynajmniej mnie, nie zachwyca.
     "Nie rób nic. Jak zerwać z przepracowaniem i zacząć żyć" to według mnie dość nijaka książka, która na pewno nie pozostanie w mojej pamięci na długo. Spodziewałam się chyba nieco innej treści a dostałam przysłowiowe 'lanie wody' w zasadzie o niczym, a przynajmniej ja nie znalazłam tu nic co mogłoby mi w jakikolwiek sposób pomóc - może ktoś inny znajdzie tu więcej przydatnych informacji.
     Moja ocena: 5/10.

niedziela, 19 września 2021

"Fakt, nie mit" Aleksandra Stanisławska, Piotr Stanisławski

 
Szczepionki szkodzą czy chronią? Klimat zmienia się za sprawą naturalnych cykli czy z winy ludzi? Homeopatia działa, chemtrails istnieją, a GMO służy tworzeniu szkodliwych mutantów czy to wszystko duby smalone?
Fakty, nie mity
Mity są wszechobecne i dotyczą również nauki. Rozprzestrzeniają się dużo szybciej niż prawdziwe informacje i gromadzą coraz więcej zwolenników. Jak odróżnić je od faktów? I dlaczego zyskują tak ogromną popularność?
Na tym, jak rozbrajać naukowe mity i rozkładać je na czynniki pierwsze, najlepiej znają się Aleksandra i Piotr Stanisławscy - para prowadząca najpopularniejszego polskiego bloga popularnonaukowego Crazy Nauka. Książka, którą trzymasz w ręce, jest wynikiem ich wieloletnich zmagań z pseudonaukowymi bzdurami.
 
Opis książki




Autor: Aleksandra Stanisławska, Piotr Stanisławski
Język oryginalny: polski
Kategoria: Literatura naukowa i popularnonaukowa
Gatunek: popularnonaukowa
Rok pierwszego wydania: 2019
Liczba stron: 272
 
 
 
     Książkę pt. "Fakt, nie mit" udało mi się dorwać na początku tego roku za całkiem przyzwoitą kwotę, jednak dopiero w tym miesiącu się za nią zabrałam. Przyznam, że nie do końca wiedziałam czego mogę się spodziewać po tej pozycji, gdyż wcześniej nie kojarzyłam bloga Crazy Nauka, jednak opis wydał mi się intrygujący. Pomimo pewnych obaw lektura tej pozycji była przyjemnością!
     W tej pozycji znajdziemy naukowe 'obalanie' mitów, z którymi najczęściej mamy do czynienia. Przynajmniej ja się natykam na często rozpowszechniane opinie o płaskiej ziemi czy szkodliwości szczepionek, które rzekomo powodują autyzm. Mamy tu w bardzo przystępny sposób wyjaśnione skąd się wzięły takie przekonania i czemu są one nieprawdziwe, więc nawet taki laik jak ja będzie w stanie zrozumieć przedstawiane tu treści. Jednak opisane zostały nie tylko wymienione przeze mnie przykłady - znajdziemy ich tu znacznie więcej! Również na plus mogę zaliczyć sporą ilość przypisów i informacji na bazie których zostały tu przedstawione merytoryczne treści. Mnie jak najbardziej to przekonuje! Jedyną sprawą do której mam wątpliwość to omawiany tu łosoś GMO - był sprawdzany przez 17 (str. 209) czy 20 lat (str. 195)? Ot, taki mały niuans, który wychwyciło moje oko.
     Styl autorów jest w moim odczuciu bardzo przystępny w odbiorze. Ani przez moment nie miałam wrażenia, że przedstawiane tu treści były pisane jak do imbecyli, tylko jak dla rozumnego człowieka, który potrafi myśleć. Jestem pewna, że zacznę śledzić profil na FB 'Crazy Nauka' i pozostanę tam na dłużej. Wydanie papierowe choć na pierwszy rzut oka wydaje się być całkiem nieźle przygotowane to mnie nie do końca przekonuje w tym przypadku klejenie stron, które niestety tu bardzo łatwo mogą wypadać. Co do estetyki okładki - kwestia gustu, ale mnie ona nieco przeraża ;).
     "Fakt, nie mit" to moim zdaniem lektura obowiązkowa dla wszystkich. Choć moje nadzieję są zapewne mocno na wyrost, ale może po przeczytaniu tej książki niektórzy wreszcie zaczęli by dopuszczać do siebie naukową wiedzę i logiczne argumenty a nie tylko bezmyślnie powtarzali niesprawdzone teorie spiskowe.
     Moja ocena: 7/10.

czwartek, 26 sierpnia 2021

"To Twoje życie. Pokochaj je" Katarzyna Miller, Joanna Olekszyk

 
To nie jest książka, która ma cię nauczyć, jak żyć. Bo tego nauczy cię samo życie. Ta książka może dodać otuchy, a czasem nawet i rozbawić. Jeśli się wahasz – wskaże właściwy kierunek. Jeśli się boisz – natchnie odwagą. Jeśli zbytnio przejmujesz – podpowie, co jest naprawdę ważne, a co niewarte ani chwili twojej uwagi.
Wszyscy jesteśmy uczniami w szkole życia i choć zwykle nie brak nam dobrych chęci – niektóre lekcje okazują się dla nas za trudne. Część z nich przegapiamy lub ignorujemy. Inne niewłaściwie interpretujemy. W efekcie cierpimy, błądzimy lub powtarzamy wciąż te same błędy. A przecież życie chce od nas tylko jednego: byśmy je pokochali – takim, jakie jest. I byśmy przeżyli je najlepiej, jak tylko potrafimy.
Psycholożka Katarzyna Miller wspólnie z dziennikarką Joanną Olekszyk w 24 rozmowach-lekcjach poruszają tematy bliskie każdemu z nas: problem z poczuciem własnej wartości, samotność w związku, lęk przed bliskością, sztywność w relacjach, nieumiejętność wyznaczania granic, głód akceptacji, bolesne dzieciństwo czy dawne urazy. Tłumaczą, skąd się wzięły i jaką rolę mają do odegrania. Radzą, by spojrzeć na nie w nowy sposób i włożyć trochę wysiłku w zmianę swojego myślenia (pomogą w tym praktyczne ćwiczenia pod koniec każdego rozdziału).
Ostatecznie to tylko od ciebie zależy, jakie będziesz mieć życie. A może być naprawdę cudowne!
Opis książki
 
 
 
Autor: Katarzyna Miller, Joanna Olekszyk
Język oryginalny: polski
Kategoria: Literatura naukowa i popularnonaukowa
Gatunek: nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Forma: wywiad, rozmowa
Rok pierwszego wydania: 2020
Liczba stron: 250
 
 
 
     Na swoim koncie mam już przeczytane kilka książek autorstwa Katarzyny Miller. Choć nie ze wszystkimi jej myślami się zgadzam to jednak w niektórych aspektach jestem w stanie czerpać od niej pewną naukę. Po książkę "To Twoje życie. Pokochaj je" sięgnęłam z dość dużą obawą, czy będzie tym razem miłość czy raczej rozczarowanie. I niestety tym razem skłaniam się chyba w tę drugą stronę...
     W tej książce mam wrażenie, że głównym założeniem jest to, żeby wziąć życie we własne ręce i móc przeżyć je tak jak chcemy my, a nie ktoś inny. Znajdziemy tu takie bloki tematyczne jak "Lekcje autentyczności", gdzie możemy dowiedzieć się między innymi jak teoretycznie mniej się starać oraz umieć się z siebie śmiać, czy też "Lekcje spokoju ducha", gdzie jest ciekawy podrozdział o tym jak przestać się zamartwiać czy skończyć z poczuciem winy. Z niektórymi spostrzeżeniami autorek jak najbardziej się zgadzam, niektóre uwierają lecz dały mi trochę do myślenia. Jednak niektóre wypowiedzi do mnie kompletnie nie trafiły, jak chociażby to co było tu o milenialsach i bardzo nie spodobało mi się takie generalizowanie. To, że ktoś często coś zmienia w swoim życiu, np. pracę, by wreszcie odnaleźć swoje idealne miejsce na ziemi wcale nie oznacza, że jest płytki i nic sobą nie reprezentuje, a to zrozumiałam z treści jednej z wypowiedzi, którą można w tej pozycji znaleźć.
     Styl jakim została napisana ta książka jest całkiem przyjemny w odbiorze. Mamy tu formę wywiadu/rozmowy i obie z Pań miały tu coś do powiedzenia, czasem zabawnego, czasem bardziej filozoficznego. Moim zdaniem jasnymi słowami przekazały tu swoje poglądy i nakierowały jak można ewentualnie zmienić to co nie odpowiada nam w naszym życiu. Wydanie elektroniczne które czytałam pochodziło z aplikacji Empik Go i zauważyłam kilka drobnych błędów, które co bardziej wrażliwych czytelników mogą zirytować, jak błędna końcówka - zamiast forma żeńska to męska i tym podobne.
     "To Twoje życie. Pokochaj je" to moim zdaniem pozycja, która nie trafi całkowicie treścią do wszystkich czytelników. Ja jestem w stanie odnaleźć tu coś dla siebie, choć niektóre treści były dla mnie nie do przyjęcia. Jednak nie skreślam tej książki całkowicie, gdyż może ona choć trochę pomóc niektórym osobom, podnieść ich na duchu, jeśli trafi w ich ręce w odpowiednim momencie.
     Moja ocena: 5/10.

czwartek, 5 sierpnia 2021

"Jak myśleć o sobie dobrze? O sztuce akceptacji i życiu bez lęku" Stefanie Stahl

 
Ile to już razy powtarzałeś, że chciałbyś być bardziej pewny siebie? To życzenie samo się nie spełni. Bo nic się nie zmieni bez twojego udziału!
Ludzie, którzy mają silne poczucie własnej wartości, w pozytywny sposób myślą o sobie i o innych. Są optymistami i otwarcie wyrażają swoje myśli i potrzeby. Nie boją się szczerości i krytyki. Cieszą się lepszym zdrowiem – zarówno psychicznym, jak i fizycznym. Wysoka samoocena wpływa także na ich podejście do życia.
Stefanie Stahl, najsłynniejsza niemiecka psychoterapeutka, autorka bestselerowych książek "Odkryj swoje wewnętrzne dziecko" i "Kochaj najlepiej, jak potrafisz", jest pewna, że niska samoocena to nie dożywotni wyrok. Opisując sytuacje z życia wzięte, pozwala zrozumieć powielane latami zachowania i schematy, daje również receptę na to, jak myśleć o sobie dobrze.
Zaakceptuj siebie takim, jakim jesteś, i ciesz się szczęśliwym życiem bez lęku!
Opis książki
 
 
 
Autor: Stefanie Stahl
Tytuł oryginalny: Leben kann auch einfach sein! - So stärken Sie Ihr Selbstwertgefühl
Język oryginalny: niemiecki
Tłumacz: Miłkowska Sylwia, Książkiewicz Marta
Kategoria: Literatura naukowa i popularnonaukowa
Gatunek: nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Forma: poradnik
Rok pierwszego wydania: 2014
Rok pierwszego wydania polskiego: 2020
Liczba stron: 320
 
 
 
     Ostatnio miałam dość dziwny czas, gdy dość mocno zapętlałam się we własnych myślach i negatywnym spojrzeniu na swoją osobę. Stwierdziłam, że to najlepszy czas by wreszcie sięgnąć po pozycję "Jak myśleć o sobie dobrze? O sztuce akceptacji i życiu bez lęku", która już od jakiegoś czasu czekała na swoją kolej na mojej półce. Przyznam, że oczekiwania miałam ogromne i całe szczęście się nie rozczarowałam.
     W tej pozycji mamy poruszony temat samoakceptacji i realne porady co możemy zrobić, by było nam z samym sobą lepiej. Całe szczęście nie ma tu pseudofilozoficznych rad kompletnie oderwanych od rzeczywistości a bardzo się tego obawiałam, że coś takiego tu znajdę. Znajdziemy tu raczej genezę tego co wpływa na naszą akceptację siebie, co może na taki stan wpływać i ewentualne rady jak sobie z tym poradzić i gdzie można szukać pomocy. Moim zdaniem, bardzo dobrze, że zostało zaznaczone to iż są sytuacje gdy trzeba poszukać pomocy wśród odpowiednio wykwalifikowanych osób, czyli psychologów czy psychiatrów bez wmawiania czytelnikowi, że samym pozytywnym myśleniem może zmienić swój świat. Niestety nadal przez niektórych takie podejście, że należy szukać pomocy, jest wyśmiewane, jednak dobrze, że coraz częściej mówi się o terapii i "normalizuje" dbanie o swoje zdrowie psychiczne. Mi osobiście bardzo pomogła ta pozycja w podjęciu niektórych decyzji i działań by móc polepszyć swoje mniemanie o sobie. Wiem, że czeka mnie długotrwały proces, lecz dała mi ta książka "kopa" by wreszcie zacząć coś robić w kierunku zmiany. Dzięki treści, którą tu znalazłam nieco usystematyzowałam sobie pewne aspekty w głowie i wiem w jakim kierunku powinnam postawić swoje pierwsze kroki.
     Styl autorki bardzo dobry w odbiorze. Moim zdaniem idealnie przedstawiła tu treść dając nieco teorii jak i przykładów z prawdziwego życia. Dla mnie właśnie coś takiego było potrzebne w momencie w którym się akurat znajdowałam i dzięki ludzkiemu podejściu do tematu byłam w stanie część tego co tu znalazłam wcielić w życie. Wydanie papierowe bardzo dobrze przygotowane i właściwie nie mam nic do zarzucenia - mam jedynie nadzieję, że mój egzemplarz przetrwa dość długo, gdyż zamierzam powracać do tej pozycji.
     "Jak myśleć o sobie dobrze? O sztuce akceptacji i życiu bez lęku" to według mnie bardzo dobry poradnik, z którego można wiele dla siebie wynieść. Co prawda nic nie zastąpi nam odpowiedniego wsparcia, jednak może dzięki tej pozycji, ktoś - tak jak ja, będzie w stanie zdecydować się wreszcie na podjęcie odpowiednich kroków, by faktycznie zacząć myśleć o sobie dobrze.
     Moja ocena: 7/10.
Related Posts with Thumbnails