Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kalina w malinach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kalina w malinach. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 września 2021

"Nic dwa razy się nie zdarzy" Joanna Szarańska

 
 
 
 
To miał być najpiękniejszy dzień w życiu Kaliny… ups! To już chyba było? Nie szkodzi!
Kalina przygotowuje się do ślubu z Markiem i robi wszystko, aby tym razem odgonić weselnego pecha. Wszystko przebiega idealnie do momentu, kiedy pan młody nie stawia się przed ołtarzem! Dziewczyna wyrusza na poszukiwanie zaginionego narzeczonego i… trafia do domu pewnego gangstera. Na miejscu przekonuje się, że niedoszły mąż nie dość, że o ślubie wcale nie myśli, to jeszcze w ogóle jej nie poznaje!
Jak daleko posunie się zakochana kobieta, aby odzyskać mężczyznę swojego życia i… doprowadzić go przed ołtarz?
 Opis książki
 
 
 
 
 
Autor: Joanna Szarańska
Język oryginalny: polski
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: społeczna, obyczajowa
Forma: powieść
Rok pierwszego wydania: 2017
Liczba stron: 312
 
 
 
     Książka pt. "Nic dwa razy się nie zdarzy" to już trzeci tom cyklu 'Kalina w malinach'. Po naprawdę udanych dwóch wcześniejszych częściach, czyli "I że ci nie odpuszczę" oraz "Kocha, lubi, szpieguje", wiedziałam, że będę musiała przeczytać także tę ostatnią. Całe szczęście Joanna Szarańska trzyma poziom i również tu bawiłam się genialnie!
     Kalina znów szykuję się do ślubu, tym razem z ukochanym poznanym w Kamionkach. Jednak pech jej nie opuszcza, gdyż luby nie pojawia się w wyznaczonym dniu w kościele, a słuch o nim zaginął... Gdy standardowe rozwiązania w poszukiwaniu ukochanego zawodzą, kobieta na własną rękę postanawia go odnaleźć i ze swoim przyciąganiem kłopotów trafia do domu gangstera. Podczas lektury naprawdę genialnie się bawiłam! W moim odczuciu jest to idealne połączeniu kryminału z komedią i małym wątkiem romantycznym w tle, który został tu wspaniale ograny. Już od samego początku wkręciłam się w tę historię i nie mogłam się oderwać! Wielokrotnie parskałam śmiechem, przez co w miejscach publicznych mogłam wypaść nieco przerażająco. Jednak tak dobrze wszystko tu się ze sobą zgrało, że nawet nieco zbyt słodkie zakończenie nie było w stanie zepsuć mojego pozytywnego odbioru całej powieści, jak i ogólnie całej trylogii.
     Bohaterowie - cóż ja mogę jeszcze o nich napisać. Ci, których mogliśmy poznać w poprzednich tomach nadal robią dobre wrażenie, a nowe postacie także wywołują wiele emocji i mają własny charakterek, dzięki czemu tak łatwo się ich nie zapomni. Żałuję, że to już ostatni tom, gdyż smutno było mi się rozstawać z tymi bohaterami, z którymi naprawdę się zżył na przestrzeni całej trylogii.
     Styl autorki bardzo przypadł mi do gustu. Mam wrażenie, że w porównaniu z pierwszym tomem pisanie idzie jej jeszcze lepiej i bardziej emocjonująco. Byłam w stanie wciągnąć się już od pierwszego zdania w wykreowaną przez autorkę historię. Jestem pewna, że nie było to moje ostatnie spotkanie z jej twórczością. Wydanie elektroniczne, które czytałam na swoim czytniku z Legimi bardzo dobrze przygotowane i nie mam właściwie wobec niego żadnych uwag.
     "Nic dwa razy się nie zdarzy" to według mnie naprawdę rewelacyjna powieść, która jest w stanie pozostać w pamięci czytelnika na nieco dłużej. Humor, który tu znajdziemy bardzo do mnie trafia i naprawdę dzięki tej pozycji uśmiech przez długi czas nie schodził z mojej twarzy. Gorąco Wam polecam całą tę trylogię - według mnie rewelacyjna na każdą porę!
     Moja ocena: 7/10.

środa, 15 września 2021

"Kocha, lubi, szpieguje" Joanna Szarańska

 
 
Rewelacyjna komedia kryminalna, od której nie można się oderwać. Będziecie płakać... ze śmiechu!
To miał być kolejny spokojny weekend w życiu Kaliny. Podrzucone na progu dziecko uruchamia lawinę zdarzeń, które wiodą wprost do dworku w Kamionkach. Kiedy na miejscu dochodzi do tajemniczego morderstwa, Kalina staje się jedną z głównych podejrzanych. Dziewczyna nie zamierza pozostawić śledztwa w rękach policji, wszak chodzi o jej dobre imię! Na miejscu zjawia się również niezawodny Marek, ale splot okoliczności sprawia, że on i Kalina stają po różnych stronach. A do tego pod nogami ciągle kręci się pewien mocno ubłocony osobnik na czterech łapach.
Tylko Kalina w jeden weekend może zostać posiadaczką dziecka, psa i być... oskarżona o morderstwo!
Opis książki
 
 
 
Autor: Joanna Szarańska
Język oryginalny: polski
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: literatura polska
Forma: powieść
Rok pierwszego wydania: 2016
Liczba stron: 324
 
 
 
     Książka pt. "Kocha, lubi, szpieguje" Joanny Szarańskiej to drugi tom przygód Kaliny, którą mogliśmy już poznać w powieści "I że ci nie odpuszczę". Potrzebowałam lekkiej i zabawnej, lecz niebanalnej, historii, która oderwie mnie od mojej szarej codzienności, więc postanowiłam kontynuować tę serię. Całe szczęście się nie zawiodłam i mam wrażenie, że ta druga część jest nawet lepsza od pierwszej!
     Kalina ponownie trafia do Kamionek by znów stawić czoła nowym przeciwnościom losu. Nie tylko podrzucona córka przyjaciółki jest niemałym problemem, lecz także tajemnicze morderstwo jednego z pensjonariuszy dworku, które wprowadza nie lada zamęt wśród małej społeczności. Mam nadzieję, że nie zabrzmi to źle ale to jest historia jakiej właśnie potrzebowałam! W zabawny sposób zostały ukazane losy bohaterów, których jesteśmy w stanie pokochać lub znienawidzić już od pierwszego spotkania. Intryga kryminalna może nie jest bardzo skomplikowana, jednak i tak z ogromnym zaangażowaniem śledziłam jej rozwój. Nawet wątek romantyczny, który został tu wpleciony, dodał całości pewnego uroku. Chciałabym na swojej drodze spotkać takiego detektywa :). Ja podczas lektury genialnie się bawiłam i wielokrotnie na mojej twarzy gościł uśmiech.
     Bohaterowie zostali naprawdę nieźle wykreowani i mam wrażenie, że są jeszcze bardziej wyraziści niż w pierwszej części. Główną bohaterkę, Kalinę, uwielbiam i odnalazłam tu wiele sytuacji w których doskonale ją rozumiem, jak i momentami dostrzegam siebie. Również pozostałe postacie są bardzo dobrze skonstruowane i charakterne w całej tej historii.
     Styl autorki - cóż ja mogę napisać przy kolejnej jej powieści, którą przeczytałam. Lekkość z jaką tworzy swoje historie naprawdę mi odpowiada i jestem pewna, że będę sięgać po kolejne jej książki. Wydanie elektroniczne, które czytałam (z Legimi) zostało moim zdaniem bardzo dobrze przygotowane i nie mam mu nic do zarzucenia.
     "Kocha, lubi, szpieguje" to naprawdę dobra powieść w którą można wciągnąć się już od pierwszych stron. Cieszę się, że postanowiłam kontynuować serię 'Kalina w malinach' i jestem pewna, że już niebawem sięgnę po kolejny tom. Jeśli jeszcze nie znacie tego cyklu to gorąco polecam Wam zapoznanie się z nim! Poprawa humoru gwarantowana :).
     Moja ocena: 7/10.

niedziela, 5 września 2021

"I że ci nie odpuszczę" Joanna Szarańska

 
 
To miał być najpiękniejszy dzień w życiu Kaliny. Długa, biała suknia, ukochany mężczyzna u boku i uroczyste słowa "I nie opuszczę cię aż do śmierci". Piękny sen pryska, kiedy przed ołtarzem okazuje się, że pan młody wkrótce zostanie tatusiem... dziecka innej kobiety. Kalina, mimo niespodzianki, postanawia wykorzystać jedyny prezent ślubny, jaki otrzymuje po przerwanej ceremonii – voucher do spa w zabytkowym dworku. Uzbrojona w walizkę fatałaszków i powieść o Bridget Jones wyrusza, by zakosztować luksusów i wyleczyć złamane serce...
Niedoszła panna młoda trafia do niezwykłego miejsca, gdzie brakuje wanny z hydromasażem i drogich kosmetyków, zaś urodę poprawia się kozim twarożkiem i kąpielami w mleku. Niespodziewany splot okoliczności sprawia, że Kalina pojawia się w dworku w zupełnie innym charakterze niż planowała, a to dopiero początek niespodzianek...
Opis książki
 
 
 
Autor: Joanna Szarańska
Język oryginalny: polski
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: literatura polska
Forma: powieść
Rok pierwszego wydania: 2016
Liczba stron: 320
 
 
 
     Kilka lat temu, w okresie zimowo-świątecznym, pokochałam serię zaczynającą się od "Czterech płatków śniegu" od Joanny Szarańskiej i byłam ciekawa jak autorka wypadła w innych swoich powieściach. Tym razem skusiłam się na cykl 'Kalina w malinach', który rozpoczyna się od "I że ci nie odpuszczę". Choć ta pozycja nie zrobiła na mnie aż takiego wrażenia jak poprzednie to i tak miło spędziłam z nią swój czas podczas lektury.
     To miał być jeden z najpiękniejszych dni w życiu Kaliny, jednak przed ołtarzem okazuje się, że jej przyszły niedoszły małżonek nie był jej tak do końca wierny... W dodatku zdradził ją z jej najlepszą przyjaciółką! By otrząsnąć się po tych rewelacjach Kalina wykorzystuje prezent ślubny i wyjeżdża do dworku, gdzie miało być spa. I tu czeka ją kolejna niespodzianka... W uroczym miejscu, jednak nie do końca zgodnym z tym co było jej obiecane, dochodzi do wydarzeń o których dziewczyna nawet nie śniła. Przyznam, że miałam nadzieję na przyjemną powieść dzięki której nieco odetchnę od codzienności i to faktycznie dostałam. Znalazłam tu intrygującą historię, która wciągnęła mnie już od pierwszych stron, choć wątku 'kryminalnego' się tu nie spodziewałam. Pomimo to i tak, przynajmniej dla mnie, była to opiewająca w wiele zabawnych wydarzeń fabuła o której myślałam jeszcze długo po zakończeniu lektury. Podczas zapoznawania się z tą historią spędziłam bardzo miło swój czas i właściwie dostałam od niej to czego w sumie oczekiwałam.
     Bohaterowie według mnie zostali całkiem nieźle wykreowani. Z większością z postaci z którymi mamy tu do czynienia byłam w stanie się zżyć i z zainteresowaniem śledzić ich poczynania oraz wybory, które były momentami bardzo zaskakujące. Bijąca pozytywna energia od niektórych bohaterów przyciągała mnie do lektury i cieszę się, że są już kolejne tomy z tymi postaciami.
     Styl autorki bardzo mi odpowiadał. W naprawdę lekki i zabawny sposób udało się jej napisać historię, która jest w stanie odciągnąć czytelnika od jego własnych problemów. Jestem pewna, że w niedalekiej przyszłości sięgnę po kolejne jej powieści. Wydanie elektroniczne z Legimi, z którym miałam styczność bardzo dobrze przygotowane i idealnie współgrało z moim czytnikiem.
     "I że ci nie odpuszczę" to według mnie idealna lektura dla relaksu, dzięki której możemy naprawdę się odprężyć, czy to opalając się na plaży czy pijąc herbatę pod kocykiem. Pomimo, że niektórych wątków się nie spodziewałam i tak uważam, że była to niezła powieść i nie żałuję, że po nią sięgnęłam. Ba! Nawet w bliskiej przyszłości planuję kontynuować czytanie tej serii 'Kalina w malinach'!
     Moja ocena: 6/10.
Related Posts with Thumbnails