Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Robert Langdon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Robert Langdon. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 marca 2015

"Zaginiony symbol" Dan Brown


Robert Langdon zostaje niespodziewanie wezwany do Waszyngtonu, aby na prośbę swojego przyjaciela i mentora Petera Solomona, prominentnego członka loży masońskiej, wygłosić odczyt w Kapitolu. Kiedy dociera na miejsce, okazuje się, że zaproszenie było starannie przygotowaną pułapką. Na wieczór nie zaplanowano żadnego odczytu. Pośrodku historycznej Rotundy ktoś umieścił odciętą dłoń Petera z wytatuowanymi symbolami i masońskim pierścieniem. To mistyczne zaproszenie do zaginionego świata skrywającego tajemną wiedzę. Chcąc uratować porwanego przyjaciela, Langdon musi przyjąć zaproszenie i odnaleźć starożytny portal położony gdzieś na terenie miasta. Ma na to zaledwie kilkanaście godzin. W przeciwnym razie Solomon zginie. 

Opis książki






Autor: Dan Brown
Tytuł oryginalny: The Lost Symbol
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Kościuk Zbigniew
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: thriller/sensacja/kryminał
Forma: powieść
Rok pierwszego wydania: 2009
Rok pierwszego wydania polskiego: 2010 
Liczba stron: 624



     O książkach Dana Browna swego czasu było bardzo głośno. Zazwyczaj staram się, choć nie zawsze mi to wychodzi, omijać "wielkie boom" na daną pozycję czy autora i przeczekać aż cały szał przejdzie. W przypadku tej pozycji udało mi się. "Zaginiony symbol" to kolejna książka z bohaterem Robertem Langdonem o której zapewne niejeden słyszał. 
     Fabuła - ciężko ją opisać w kilku słowach czy zdaniach. W tej pozycji ciągle coś się dzieję, występują nagłe zwroty akcji i wiele zagadek do rozwiązania. Nie powinno więc być źle, prawda? Niestety razem z bohaterami męczyłam się i chciałam aby wreszcie nastąpił koniec. Trzeba przyznać, że autor ma wiele pomysłów na ciekawą fabułę lecz tutaj wyszło to tak jakby chciał za dużo wszystkiego wepchnąć w jedną powieść. Można by ją bez problemu skrócić o dwieście stron czy podzielić na dwie książki a nadal by było interesująco.
     Na styl autora narzekać nie można. Pomimo dużej ilości stron czytało się na prawdę szybko. Choć były momenty, że jeszcze bardziej przyśpieszałam aby po prostu szybciej skończyć. 
     "Zagubiony symbol", tak jak poprzednia książka tego autora, którą czytałam, posiada wiele krótkich i treściwych rozdziałów. Okładka ze skrzydełkami odpowiednio trzymała całą pozycję w ryzach, czcionka momentami wydawała się za mała, choć wpływ na to może mieć, że czytałam przed snem :). Samo wydanie oceniam na plus.
     Po pozycji oczekiwałam po prostu dobrej rozrywki i możliwości zrelaksowania się po ciężkim dniu. Nie powiem, że tego tutaj nie znalazłam, jednak sama pozycja mogłaby być trochę krótsza. Obstawiam, że materiału starczyłoby nawet na kilka książek :). Czy polecam? Sama nie wiem, choć odradzać też nie zamierzam. Na pewno znajdzie swoich zwolenników jak i przeciwników.
     Moja ocena: 5/10. 

sobota, 6 sierpnia 2011

"Kod Leonarda da Vinci" Dan Brown

Ofiarą popełnionego w Luwrze morderstwa pada kustosz muzeum Jacques Saunière. Wezwany przez policję historyk i badacz symboli Robert Langdon odkrywa na miejscu zbrodni ślady, które mogą pomóc w ustaleniu zabójcy, a jednocześnie są kluczem do niewzykłej tajemnicy, sięgającej korzeniami początków chrześcijaństwa. Langdon podejrzewa, że zamordowany był członkiem Zakonu Syjonu, powstałego w 1099 roku tajnego stowarzyszenia, strzegącego miejsca ukrycia bezcennej, zaginionej przed wiekami relikwii Kościoła - Świętego Graala. Do Zakonu Syjonu należeli między innymi Leonardo da Vinci i Isaac Newton. Kustosz poświęcił życie, by sekret, na którego straży stoi stowarzyszenie, nie ujrzał światła dziennego. Teraz pozostały tylko 24 godziny na rozwikłanie łamigłówki pozostawionej przez Saunière'a, w przeciwnym razie tajemnica pogrąży się w mroku historii. Najistotniejsze elementy zagadki kryją się w obrazach mistrza Renesansu - "Monie Lizie" i "Ostatniej Wieczerzy". Czy ścigany przez policję i bezlitosnego zabójcę Langdon zdoła ujść pogoni i dotrzeć do szokującej prawdy? Jego jedynym sprzemierzeńcem jest piękna Sophie Neveu, agentka policji, znawczyni kodów i szyfrów, a zarazem wnuczka Saunière'a... 
Opis książki



Autor: Dan Brown
Tytuł oryginalny: The Da Vinci Code 
Język oryginalny: angielski 
Tłumacz: Mazurek Krzysztof 
Kategoria: Literatura piękna 
Gatunek: thriller/sensacja/kryminał 
Forma: powieść 
Rok pierwszego wydania: 2003 
Rok pierwszego wydania polskiego: 2004
Liczba stron: 568



     Jest to moje pierwsze spotkanie z Panem Brown'em. I muszę przyznać, że nie czuję się zawiedziona, choć miałam pewne obawy przed rozpoczęciem lektury. 
     Zacznijmy od tego, że ja tą książkę czytałam jedynie dla relaksu, a nie żeby znaleźć jakieś wielkie konspiracje przeciwko Kościołowi. Dla mnie powieść = fikcja literacka (czasem! oparta na autentycznych faktach - co nie zmienia faktu, że jest to jedynie wykorzystane dla 'zmyślonej historii' czyt. powieści) i nie doszukiwałam się tutaj prawdy/kłamstw itd. na temat religii. Więc cały ten negatywny szum wokół tej książki jest dla mnie niezrozumiały. Powieść to powieść. Basta.
     Styl powieści przyjemny, bardzo dobrze się czyta, nie czułam 'siły odpychającej' gdy sięgałam po tą pozycję i czytałam. Sama historia dość ciekawa. Przyznam, że nie przeczytałam jeszcze zbyt wielu kryminałów (choć stale nadrabiam zaległości ;)), więc sama fabuła, schemat tego typu powieści jest dla mnie 'nowy'. Koncepcja ciekawa, dużo się działo i nie było momentów w których czytelnik się nudził. Przynajmniej dla mnie :). Pomimo tych pozytywów mam pewne zastrzeżenia. Postacie, przynajmniej główni bohaterowie, mogłyby być trochę lepiej nakreślone, bardziej wyraziste. Dla mnie były niestety nijakie, bez wyrazu. Przynajmniej większość. 
Moja ocena: 8/10. 
Related Posts with Thumbnails