W wyniku katastrofy lotniczej inżynier firmy kurierskiej trafia na bezludna wyspę, gdzie musi przeżyć.
Ostatnimi czasy więcej czasu poświęcam na oglądanie filmów czy seriali aniżeli czytanie - wynika to z faktu, że zbliża się powoli okres zaliczeń. Łatwiej mi jest np. zapauzować film aniżeli oderwać się od książki (może chociaż część osób to zrozumie ;)). I tym razem padło na kolejny film z Tomem Hanksem w roli głównej.
Historia teoretycznie mało skomplikowana ale film tak skonstruowany, że i wzruszająca. Po wypadku samolotu inżynier Chuck Noland trafia na bezludną wyspę, na której spędza kilka lat. Film oglądałam z ciekawością, nie było co prawda strasznych zwrotów akcji ale utrzymany był w pewnym jednolitym napięciu. Końcówka filmu, przynajmniej dla mnie, wzruszająca.
Tom Hanks jak zwykle bardzo dobrze wypadł w tym filmie. Jak dla mnie to jeden z lepszych aktorów. Co prawda nie obejrzałam oszałamiająco dużej liczby filmów, aczkolwiek jeszcze nie zawiodłam się na żadnej produkcji z tym aktorem :). Helen Hunt w roli Kelly Frears również mi się podobała. "Ogólnie rzecz biorąc" obsada aktorska bardzo dobrze dobrana.
Sceneria, muzyka i wszystko inne tworzyło sensowną całość, która dała możliwość przyjemnego spędzenia dwóch godzin. (pomijając dręczące wyrzuty sumienia - zamiast pisać pracę magisterską oglądam filmy ;)).
Podsumuję krótko i zwięźle - szczerze polecam :).
Podsumuję krótko i zwięźle - szczerze polecam :).
![]() |
| A tak oto będę prawdopodobnie wyglądać jak wreszcie napiszę kolejny rozdział magisterki :D. |
