Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo LUNA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo LUNA. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 sierpnia 2022

"Potyczki w raju" Angie Hockman

 
Komedia romantyczna dla fanów Christiny Lauren (Podróż nieślubna) i Sally Thorne (Wredne igraszki)!
Dwoje wrogów.
Jeden awans.
Czy będą zdolni oprzeć się miłości w raju?
Henley Evans, kierowniczka działu marketingu, rzadko ma czas dla siebie, o rodzinie, przyjaciołach czy facetach nie wspominając. Jednak poświęcenie wydaje się tego warte, kiedy pojawia się możliwość awansu. Szkoda tylko, że Graeme Crawford-Collins, pracujący zdalnie kierownik działu social mediów (a zarazem zmora jej życia), również interesuje się tym stanowiskiem.
Choć nie poznali się osobiście, ich potyczki na maile są znane w całym biurze.
Zadanie #1: Zaproponować projekt zwiększenia sprzedaży rejsów na Galapagos.
Haczyk? Wspólna delegacja…
Gdy spotykają się na pokładzie statku, Henley odkrywa, że Graeme jest inny, niż zakładała. A granica między niechęcią a sympatią wydaje się cieńsza niż pocztówka.
W obliczu zawodowych marzeń i nowych uczuć dla rywala Henley zaczyna kwestionować swoje życiowe decyzje. Bo czy nieustanna praca ma sens, jeśli nie masz czasu na radość?
Opis książki
 
 
 
Autor: Angie Hockman
Tytuł oryginalny: Shipped
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Chojnacka Sylwia
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: romans
Forma: powieść
Rok pierwszego wydania: 2021
Rok pierwszego wydania polskiego: 2022
Liczba stron: 368
 
 
 
     Spotkałam się z wieloma pozytywnymi opiniami o książce pt. "Potyczki w raju" napisanej przez Angie Hockman i skuszona nimi postanowiłam ją wreszcie sama przeczytać. Niestety nie jestem w stanie podzielać tych przepełnionymi zachwytami zdań o cudowności tej powieści. Dla mnie, poza nielicznymi kilkoma wątkami, ta pozycja była po prostu przeciętna i nie wyróżniająca się.
     Henley to młoda, kreatywna i ambitna kobieta, która bardzo ciężko pracuje na swoją pozycję. Gdy dowiaduje się, że będzie musiała walczyć o awans podczas oferowanego przez firmę w której pracuje rejsu ze znienawidzonym przez siebie współpracownikiem, Greamem, postanawia zakasać rękawy i dać z siebie wszystko. Jednak bliskość rywali na statku mąci im nieco w głowie... Po samym opisie można bardzo łatwo domyślić się w jakim kierunku pójdzie relacja między tym dwojgiem i jak się ona zakończy. Będzie słodko, będą dramy, by na końcu wszyscy byli przeszczęśliwi. W trakcie letnich miesięcy tego typu treści nieco łatwiej mi strawić, lecz nadal nie należą one do moich ulubionych. Jednak ciekawym wątkiem, który został tu poruszony to tzw. "szklany sufit", czyli większe trudności kobiet w pracy i ich drodze do awansu. Moim zdaniem bardzo interesująco i nienachalnie zostało to wplecione w tej historii, dzięki czemu mój poziom irytacji nie był aż tak wysoki, a nawet byłam w stanie czerpać jako taką przyjemność z lektury. Podczas czytania zatęskniłam za wakacyjnym wyjazdem na malowniczo przedstawiane tu miejsca, które chciałabym kiedyś wreszcie zwiedzić, więc od razu ostrzegam, że lepiej zaczytywać się w tej pozycji w trakcie własnego urlopu albo będąc tuż przed nim.
     Bohaterowie niestety nie wywarli na mnie aż takiego mocnego wrażenia jak oczekiwałam. Po raz kolejny mam wrażenie, że trafiłam na postacie, które nie są aż tak dobrze wykreowane bym była w stanie je w ogóle zapamiętać. Nawet z przypomnieniem sobie ich imion miałam pewien problem i gdyby nie opis książki, nie byłabym w stanie ich przytoczyć. Nijakość jaką reprezentowali, przez którą nie byłam w stanie z nimi się zżyć, nie jest dla mnie zbyt mocnym atutem i szybko o nich zapomnę.
     Styl autorki jest moim zdaniem bardzo lekki i przyjemny w odbiorze. Udało się jej napisać stosunkowo nijaką historię ale w taki sposób, że sprawiał mi on radość w trakcie lektury. Z wielką chęcią przeczytałabym inne jej powieści, by przekonać się czy moje odczucia będą nadal takie same. E-book dostępny na Legimi został bardzo dobrze przygotowany i nie mam mu nic do zarzucenia.
     "Potyczki w raju" to niezobowiązująca powieść, która może sprawdzić się idealnie na wakacjach. Mnie niestety ona nie do końca porwała swoją treścią, lecz nie żałuję, że wreszcie sprawdziłam o co tyle szumu wokół niej. Jeśli poszukujecie czegoś lżejszego i niezbyt wymagającego ale pozwoli Wam się nieco bardziej zrelaksować to może być coś dla Was.
     Moja ocena: 5/10.

poniedziałek, 13 grudnia 2021

"Złoty płatek śniegu" Krystyna Mirek

 
W święta najważniejsza jest miłość. Każdy jej pragnie. Ale kiedy wreszcie się pojawia, potrafi nieźle namieszać.
Julka, zakochana nastolatka, wiezie do rodzinnego domu swojego chłopaka. Nikt się go nie spodziewa. Jej rodzice, przekonani, że wszystko wiedzą o ukochanej jedynaczce, nie zdają sobie sprawy, że za chwilę staną przed najważniejszym życiowym egzaminem. A prawda mocno ich zaskoczy.
Ciepły, charyzmatyczny dyrektor szkoły, próbuje wysłać zakochanej w nim samotnej mamie jasny sygnał, że nie odwzajemnia jej uczuć. Jednak im mocniej się stara, tym bardziej sprawy się komplikują. A uczucia nic sobie nie robią z dobrze poukładanych planów.
Jowita, Ignacy i Adam są przyjaciółmi z dzieciństwa. Kiedyś łączyła ich niezwykła więź. Ale kiedy dorośli, wszystko się skomplikowało. Sądzili jednak, że to zamknięty rozdział. Tymczasem powrót dawnego przyjaciela i wspólna organizacja świątecznego balu wywoła wiele wspomnień, a dawno zakopane tajemnice zaczną wychodzić na jaw.
Ci wszyscy ludzie spotkają się w te święta, a ich losy mocno się ze sobą splotą.
Czy w takich warunkach prawdziwa miłość ma jakiekolwiek szanse? Czy uda się uratować magię świąt?
Opis książki
 
 
 
Autor: Krystyna Mirek
Język oryginalny: polski
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: społeczna, obyczajowa
Forma: powieść
Rok pierwszego wydania: 2021
Liczba stron: 320
Czas trwania: 8h 9min
Lektor: Marta Markowicz
 
 
 
     Książka pt. "Złoty płatek śniegu" Krystyny Mirek to pierwsza powieść świąteczna w tym tegorocznym okresie, która u mnie zawitała. Miałam nadzieję, że dość gładko uda mi się wejść w tę tematykę i będę w stanie czerpać przyjemność z lektury. Muszę przyznać, że ta pozycja bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła, gdyż pewnych aspektów kompletnie się nie spodziewałam!
     Mam wrażenie, że żadne słowa nie są w stanie odpowiednio oddać fabuły tej powieści, bez powtarzania opisu jaki można znaleźć u wydawcy. Moim zdaniem jest to przepiękna historia, która pomimo słodkiej otoczki Świąt jest w stanie przemycić ważne, momentami dość brutalne, tematy. Poruszone tu relacje międzyludzkie, czy te rodzic-dziecko, czy też pomiędzy zakochanymi, dają wiele do myślenia. Jestem pewna, że niektórym ta pozycja da przysłowiowego kopa do działania i otworzy oczy na niektóre zachowania, swoje czy innych. Przyznaję, że nie spodziewałam się aż tak dużego ładunku emocjonalnego jaki towarzyszył mi podczas lektury i tak ciężkich tematów w powieści świątecznej. Niemniej jednak sądzę, że i takie historie są potrzebne by pozostawić nas z pewnymi przemyśleniami na dłuższy czas, nie tylko w tym okresie okołoświątecznym.
     Bohaterowie moim zdaniem naprawdę dobrze wykreowani. Pomimo ich mnogości i przeskakiwania w wątkach z jednej postaci na drugą to bez problemu mogłam połapać się kto jest kim. Z wieloma z nich byłam w stanie zżyć się na tych nieco ponad trzystu stronach i choć skończyłam tę pozycję kilka dni temu to nadal powracam do nich myślami - w szczególności do młodej nastoletniej Julki.
     Styl autorki jest według mnie bardzo lekki i naprawdę przyjemnie zapoznawało mi się z przedstawioną tu historią. Mam wrażenie, że było tu nieco lepiej niż w "Pojedynku uczuć", która była pierwszą powieścią autorki z którą przyszło mi się kilka lat temu zmierzyć. Co do lektorki nie mam żadnych zastrzeżeń i nawet na przyspieszeniu bardzo dobrze mi się jej słuchało.
     "Złoty płatek śniegu" to powieść, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Myślałam, że będzie to kolejna z tych lekkich i łatwych historyjek, lecz pozytywnie mnie zaskoczyła i na pewno pozostanie w mojej pamięci na nieco dłużej. Jeśli jeszcze nie czytaliście tej pozycji to gorąco zachęcam Was do zapoznania się z nią. Nie będziecie żałować!
     Moja ocena: 7/10.

sobota, 30 października 2021

"Gra o marzenia" Daniel Muniowski

 
Romantyczna opowieść zachęcająca do odwagi i realizacji marzeń!
Maciek twardo stąpa po ziemi. Zakotwiczony w rzeczywistości wykonuje "wymarzoną" pracę weterynarza. Odpowiedzialność i niezależność finansowa, na co dzień rekompensują mu poczucie braku szczęścia.
Aneta żyje marzeniami i stara się konsekwentnie je realizować. Robi w życiu to co lubi, pasja stała się jej pracą.
Żadne z nich nie spodziewa się tego, jak bardzo ich życie odmieni pocztowa pomyłka i jakie będą skutki odwiezienia właścicielce źle zaadresowanej paczki. 
Gdy młodsza siostra Maćka odkryje przypadkiem pokój najsłynniejszego w Polsce gamera…
Książka, obok pięknego wątku romansowego, porusza ważne aspekty życia. Żaden zawód nie powinien być determinowany przez płeć. Niestety środowisko gamerów, bardzo często wyklucza kobiety. Powieść zestawia ze sobą dwa światy: powszechnie szanowany zawód weterynarza, z zawodem youtubera, często uważanego za niepotrzebny czy głupi. Obrazuje różne uprzedzenia, które nie powinny być akceptowane.
Opis książki



Autor: Daniel Muniowski
Język oryginalny: polski
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: romans
Forma: powieść
Rok pierwszego wydania: 2021
Liczba stron: 352
Czas trwania: 7h 16m
Lektor: Konrad Szymański
 
 
 
     Lubię oglądać filmy książkowe na YT, a kanał 'Strefa Czytacza', który prowadzi Daniel Muniowski jest mi bardzo dobrze znany. Byłam ogromnie ciekawa jak wypadnie jego debiut literacki, czyli "Gra o marzenia". Choć romans nie jest moim ulubionym gatunkiem literackim i tak postanowiłam dać tej pozycji szansę. Niestety mam dość mieszane odczucia po lekturze tej powieści...
     Maciek wiedzie dość spokojne, lecz nie do końca szczęśliwe, życie, wykonując wymarzony przez jego rodziców zawód. Aneta natomiast podąża za swoimi marzeniami pracując w swoim żywiole. Losy tej dwójki splatają się, gdy omyłkowo na adres mężczyzny trafia paczka skierowana do owej dziewczyny i postanawia sam ją dostarczyć w odpowiednie miejsce. Pomimo, że znajomość mogłaby się szybko zakończyć, tworzy się między nimi więź i rozwija uczucie,lecz czy przetrwa gdy skrywane tajemnice wyjdą na jaw? Moim zdaniem nie jest to aż tak zły romans jak się obawiałam. Na tle innych tego typu powieści wątek miłosny nie był wcale tak źle poprowadzony, jednak niektóre aspekty nie do końca mnie przekonały. Mam wrażenie, że do niektórych tematów autor podszedł zbyt stereotypowo, gdyż kobieta zajmująca się grami wcale nie jest aż tak niespotykana (przynajmniej ja obserwuje dwa kobiece kanały). Dodatkowo rozwiązanie niektórych sytuacji, jak chociażby to co działo się na samym końcu, moim zdaniem nieco nierealne - jedenastolatka, której udało się zorganizować takie coś? Mam co do takiego obrotu sprawy pewne wątpliwości. Jednak pomimo pewnych nieścisłości ta historia całkiem miło umilała mi czas w postaci audiobooka przy innych codziennych czynnościach.
     Bohaterowie - tutaj sama nie wiem do końca co mogę o nich napisać. Nie zostali wykreowani źle, lecz byli dla mnie nieco nijacy i nie zapadną w mojej pamięci na długo. Niestety, choć nie minęło zbyt wiele czasu od zakończenia lektury, nie jestem w stanie o nich napisać nic więcej oprócz tego, że po prostu byli i jedynie niektóre sytuacje z ich udziałem wywołały we mnie jakieś emocje.
     Styl autora zaskakująco lekki i mi osobiście przypadł do gustu. Pomimo, że sama treść nie pozostanie w mojej pamięci na długo, to jednak mam wrażenie, że bardzo dobrze posługuje się piórem, dzięki czemu w przyjemny sposób udało mi się dobrnąć do końca tej powieści, bez chęci porzucenia jej przez język już na samym początku. Lektor bardzo dobrze spisał się w swojej roli i przyjemnie słuchało mi się tej powieści w jego wykonaniu.
     "Gra o marzenia" to powieść, który niestety nie pozostanie ze mną na długo, choć zdaje sobie sprawę, że znajdą się czytelnicy lubujący się w tym gatunku i potrafiący bardziej docenić tę formę. Pomimo wszystko nie żałuję, że poświęciłam swój czas na tę książkę, gdyż była całkiem miłą odskocznią od mojej szarej codzienności.
     Moja ocena: 5/10.
Related Posts with Thumbnails