Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Damian Werner. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Damian Werner. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 lipca 2020

"Nieodgadniona" Remigiusz Mróz

Straciłem w życiu tak naprawę jedną bliską osobę, ale to w zupełności wystarczyło, bym zrozumiał, że prędzej czy później stracę wszystko.
Rok po ucieczce od męża Kasandra Reimann prowadzi spokojne, ustatkowane życie za granicą. Jest przekonana, że udało jej się zostawić wszystko za sobą – także konsekwencje tego, co zrobiła, by ratować siebie i dziecko. Do czasu. Pewnego dnia jej syn nie wraca do domu po wizycie u kolegi, a jedyny ślad prowadzi do Opola.
Zrozpaczona matka zrobi wszystko, by odnaleźć dziecko, nawet jeśli będzie oznaczało to ponowne spotkanie z człowiekiem, którego życie zniszczyła.
Damian Werner tymczasem wprowadza się do nowego mieszkania, wciąż starając się zapomnieć o wszystkim, co spotkało go rok temu. Przeglądając jednak rzeczy zostawione przez poprzedniego właściciela, trafia na starą kasetę VHS, która rzuca nowe światło na jego przeszłość…
Opis książki



Autor: Remigiusz Mróz 
Język oryginalny: polski 
Kategoria: Literatura piękna 
Gatunek: thriller/sensacja/kryminał 
Forma: powieść 
Rok pierwszego wydania: 2019 
Liczba stron: 400 
Czas trwania: 10h 37 min 
Lektor: Agnieszka Dygant, Mikołaj Krawczyk



     Książka pt. "Nieodgadniona" Remigiusza Mroza to kontynuacja "Nieodnalezionej" z którą miałam okazję ostatnio się zapoznać. Miałam nadzieję na jeszcze lepszą historię będącą w stanie mnie zaskoczyć i na dłużej pozostać w pamięci. Niestety trochę się zawiodłam, gdyż nie było tu aż tylu elementów, których nie mogłabym przewidzieć...
     Damian oraz Kasandra ponownie się spotykają w dość nieoczekiwanych okolicznościach. Gdy już była nadzieja na pogodzenie się z sytuacją problem powraca ze zdwojoną siłą. Przyznam, że tę pozycję całkiem przyjemnie słuchało mi się w postaci audiobooka. Historia miała wiele zwrotów akcji, czasem bardziej, czasem mniej absurdalnych ale nie było miejsca na nudę. Jeśli ktoś zna już twórczość Remigiusza Mroza, chociażby z serii o Joannie Chyłce, to mniej więcej wie jakiego typu prowadzenia akcji może się tu spodziewać. Mi natomiast nie do końca podpasowało samo zakończenie, które było dla mnie dość przewidywalne. Mam wrażenie, że przeczytałam już zbyt dużo thrillerów psychologicznych aby takie rozwiązanie sprawy mnie w jakikolwiek sposób zaskoczyło. Było również wiele sytuacji, które naprowadzały na taki obrót spraw. Jednak sama lektura nie była tak zła jak się może wydawać z mojego psioczenia. Dla mnie była to po prostu całkiem dobra rozrywka, dzięki której mogłam oderwać się od własnej rzeczywistości.
     Bohaterowie - znów mam pewien problem by ich jednoznacznie ocenić. Czasem brakowało mi w tych postaciach po prostu odpowiednio ukazanej osoby z którą mogłabym się dobrze zżyć. Niestety w przypadku tej serii nie ma tu nikogo z kim mogłabym się bardziej utożsamić i zapamiętać na dłużej. Styl autora, jak to u Mroza, lekki i łatwy w odbiorze, dzięki czemu lektura tej pozycji nie szła mi opornie. Natomiast lektorzy też sobie bardzo dobrze poradzili, w szczególności Agnieszka Dygant, którą miło było poznać w innej odsłonie niż dotychczas.
     "Nieodgadniona" to pozycja z którą można miło spędzić czas, jednak zbyt długo nie będzie się o niej pamiętać. Wątpię abym miała ochotę w przyszłości ponownie sięgnąć po tę pozycję, lecz nie spowodowała ona u mnie awersji do autora. Ot, po prostu ta seria była całkiem przyjemnym wakacyjnym relaksem. 
     Moja ocena: 5/10

piątek, 17 lipca 2020

"Nieodnaleziona" Remigiusz Mróz

Gdybym oświadczył jej się chwilę wcześniej, nigdy by do tego nie doszło. Nie napadnięto by nas, ja nie trafiłbym do szpitala, a ona nie zniknęłaby na zawsze z mojego życia.
Dziesięć lat po zaginięciu narzeczonej, Damian Werner jest pewien, że nigdy więcej jej nie zobaczy. Pewnego dnia trafia jednak niespodziewanie na ślad ukochanej – ktoś zamieszcza jej zdjęcie na jednym z profili spotted, szukając dziewczyny. Werner jest gotów przyjąć, że to przypadkowe podobieństwo, spotter wgrywa jednak drugie zdjęcie. Zdjęcie, które zrobił jej sam Werner na kilka dni przed zaginięciem – i którego nikomu od tamtej pory nie pokazał.
Kto szuka dziewczyny? I czy to naprawdę ona pojawiła się po dziesięciu latach?
Damian znał swoją narzeczoną od dziecka, spędzali ze sobą każdą chwilę. Szukając odpowiedzi na kolejne pytania, odkrywa jednak, że nie wiedział o niej wszystkiego...
Opis książki



Autor: Remigiusz Mróz 
Język oryginalny: polski 
Kategoria: Literatura piękna 
Gatunek: thriller/sensacja/kryminał 
Forma: powieść 
Rok pierwszego wydania: 2018 
Liczba stron: 400 
Czas trwania: 10h 10min 
Lektor: Agnieszka Dygant, Dawid Ogrodnik



     "Nieodnaleziona" to jedna z wielu powieści Remigiusza Mroza, które wyszły spod jego pióra. Jako, że naszła mnie ochota na przeczytanie jego książki, postanowiłam tym razem sięgnąć po nieznaną mi dotychczas jego serię. Spotkałam się z różnie skrajnymi opiniami na jej temat, lecz chciałam sama przekonać się czy mi przypadnie do gustu.
     Damian Werner pomimo upływu czasu nadal przeżywa zaginięcie swojej narzeczonej i wieczór podczas którego to wszystko się stało. Nawet po dziesięciu latach nie jest w stanie pogodzić się z myślą, że jego ukochana może już nie żyć. Gdy pewnego dnia odkrywa zdjęcie na pewnym profilu spotted na którym widać kobietę, Damian nakręca się i zaczyna na nowo jej poszukiwania. Jednak to dokąd go to wszystko doprowadzi nie jest takie proste jak się może na pierwszy rzut oka wydawać... Natomiast zaufanie komuś to najgorsza rzecz jaka może mieć w jego przypadku miejsce. Mając na swoim koncie przeczytanych już kilkanaście powieści Mroza wiedziałam mniej więcej czego mogę się spodziewać i to właściwie dostałam. Mamy tu sporo zabiegów jakie wykorzystuje autor w swoich książkach - sporo akcji, zaskakujących wydarzeń, które mogą wydać się czytelnikom czasem nawet absurdalne, lecz na jako taką nudę nie możemy narzekać. Również ostatnie rozdziały były tak pokręcone i wprowadzające czytelnika w konsternacje, że ma się ochotę od razu sięgnąć po kolejną część by dowiedzieć się co będzie dalej. Nie jestem jednak pewna, czy to co działo się jednak pod koniec nie było aż za bardzo przekombinowane i już trochę nawet męczące.
     Bohaterowie to aspekt, który ciężko mi tutaj jednoznacznie ocenić. Były momenty w których według mnie autor porządnie przyłożył się do ich wykreowania, by za chwilę stali się tak nijacy i zepchnięci na dalszy plan, że można pogubić się o kim się właściwie w danym momencie czyta. W sumie w tej powieści nie było żadnej postaci z którą byłabym w stanie się zżyć, choć Damian Werner jako jedyny wzbudził we mnie jakieś uczucia, lecz było to raczej współczucie. Co do pozostałych bohaterów to z chęcią będę śledzić ich dalsze losy, jednak nie będę z ogromnym zapałem kibicować komukolwiek aby jak najlepiej potoczyło mu się życie.
     Styl autora jest mi bardzo dobrze znany i trzyma poziom z innych pozycji z którymi się zetknęłam. Albo komuś odpowiada i jest dla kogoś przyjemny albo nie można przejść przez powieści tego autora - ja akurat nie mam problemu z dobrnięciem do końca jego książek :). Co do lektorów, uważam, że naprawdę dali radę. Ciekawie wypadła tu Agnieszka Dygant, której nie znałam jeszcze od tej strony i moim zdaniem bardzo dobrze sobie poradziła w tej roli.
     "Nieodnaleziona" może nie jest najlepszą pozycją Remigiusza Mroza, jednak całkiem dobrze spędziłam swój czas podczas wysłuchiwania tej historii w audiobooku. Jak dla mnie jest to przyzwoita książka, przy której można miło spędzić wolny wieczór cz popołudnie na plaży. Ot, taka przyjemna rozrywka, dzięki której można zapomnieć o własnych problemach.
     Moja ocena: 5/10
Related Posts with Thumbnails