Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 365 dni. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 365 dni. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 kwietnia 2020

"Kolejne 365 dni" Blanka Lipińska

Ciężarna Laura zostaje postrzelona. Najlepsi lekarze walczą o życie kobiety. Jej mąż, głowa sycylijskiej mafii, musi podjąć najtrudniejszą decyzję w swoim życiu - kogo ocalić: ukochaną czy ich dziecko... Jakiego wyboru dokona Massimo? Czy życie bez Laury będzie miało dla niego jeszcze sens? Czy będzie potrafił w pojedynkę wychować ich syna? Miliony myśli kłębią mu się w głowie, ale żadna nie przynosi ukojenia. Nie wie, jak potoczą się losy jego rodziny. Czyje 365 dni będziemy śledzić w trzeciej części sagi?
"Kolejne 365 dni" to kontynuacja bestsellerowej serii Blanki Lipińskiej o Laurze Biel porwanej przez szefa sycylijskiej mafii. Poprzednie książki, "365 dni" i "Ten dzień", sprzedały się w nakładzie ponad 500 000 egzemplarzy. Pełna erotyzmu i sensacyjnych zwrotów akcji powieść, porównywana do światowego bestsellera "50 twarzy Greya", podbiła serca polskich kobiet.
Jeśli komuś się wydaje, że Lipińskiej trudno będzie znów zaskoczyć czytelników, to powinien zapiąć pasy, bo "Kolejne 365 dni" jest niczym jazda rollercosterem! 
Opis książki



Autor: Blanka Lipińska 
Język oryginalny: polski 
Kategoria: Literatura piękna 
Gatunek: romans 
Forma: powieść 
Rok pierwszego wydania: 2019 
Liczba stron: 400 
Czas trwania: 11h 24 min 
Lektor: Anna Dereszowska



     Stało się... Jako, że naprawdę nie lubię mieć niedokończonych serii, w szczególności tych 'krótszych', jak na przykład trylogia, sięgnęłam również po "Kolejne 365 dni" Blanki Lipińskiej. Całe szczęście ta część, nie była według mnie tak zła jak "Ten dzień", chociaż i tak nie zrobiła na mnie aż tak mocnego wrażenia, żebym miała się nią zachwycać.
     W tej powieści przedstawione są dalsze losy bohaterów, których poznaliśmy w poprzednich częściach. Laura dalej przeżywa niektóre wydarzenia z niedawnej przeszłości, nie wie z którym mężczyzną powinna być i jakie działania w najbliższej przyszłości najlepiej podjąć. Jednak ten tom nie wyróżnia się niczym szczególnym na tle poprzednich. Poziom akcji jest na bardzo podobnym poziomie przez całą pozycję i właściwie możemy spodziewać się tego co się wydarzy dalej. Samo zakończenie jest dla mnie bardzo słodkie i przewidywalne, i to właśnie ono najbardziej przypomina mi słynną serię zapoczątkowaną "Pięćdziesięcioma twarzami Greya". Nie miałam zbyt wygórowanych oczekiwań wobec tej pozycji i może dzięki temu nie czuję się aż tak bardzo rozczarowana. Jest to erotyk, zabarwiony małymi elementami kryminału, więc można spodziewać się sporej ilości scen łóżkowych, trochę brutalności i minimalnej dawki zwrotów akcji. Niektórzy może będą w stanie bardziej docenić treść tej pozycji, jednak ja przez znaczną jej część raczej czułam znudzenie, aniżeli zaciekawienie tym co się dalej wydarzy. Jeśli jednak rażą kogoś czasem brutalne sceny łóżkowe to na pewno nie jest to książka odpowiednia dla Was
     Bohaterowie - największym mankamentem był dla mnie sposób kreacji Massima. Według mnie jego postać poszła w bardzo dziwnym kierunku i niekoniecznie jestem w stanie zrozumieć co się tutaj z nim właściwie stało. Aż tak duża zmiana w jego zachowaniu nie do końca mnie przekonała. Natomiast Laura nadal nie do końca była w stanie wynieść lekcje z wcześniejszych wydarzeń w swoim życiu i znów popełniała te same, momentami ogromnie mnie irytujące, błędy. Przez całą serię nie byłam w stanie zżyć się z którąkolwiek postacią i w zasadzie było mi obojętne co się dalej z nimi stanie.
     Styl autorki na tym samym poziomie co w poprzednich częściach. Natomiast tutaj jest według mnie najlepszy dobór lektora. Każdy z tomów tej trylogii był czytany przez kogoś innego, lecz odniosłam wrażenie, ze to właśnie Pani Dereszowska najlepiej sobie poradziła z tematem. To właśnie dzięki niej nie słuchało mi się tej powieści tak źle i nie usypiałam już po pierwszym rozdziale.
     Trylogia '365 dni' jest to raczej coś co teoretycznie da się przeczytać, jednak bardzo szybko się o niej zapomni. Nie określiłabym wydarzeń w tych książkach jako spełnienie marzeń każdej kobiety, jednak jakiejś grupy może i tak, nie mnie oceniać. Według mnie jest to cykl dobry głównie dla fanów tego gatunku, a jeśli komuś przeszkadzają sceny erotyczne to lepiej niech sobie daruje te książki już na starcie.
     Moja ocena: 3/10. 

sobota, 4 kwietnia 2020

"Ten dzień" Blanka Lipińska

Sycylijskie życie Laury Biel zaczyna przypominać bajkę. Jest huczne wesele, mąż, który zrobi i odda dla niej wszystko, ciąża, prezenty i niewyobrażalny wprost luksus: służba, samochody, nadmorskie rezydencje. I wszystko byłoby idealnie, gdyby nie to, że wokół kręcą się sami gangsterzy, w powietrzu wisi nieokreślona zbrodnia, ktoś stale próbuje ją porwać i zabić, a Olo, najlepsza przyjaciółka, ślepo podąża w jej ślady. Bycie żoną najniebezpieczniejszego mężczyzny na Sycylii ma swoje konsekwencje i Laura boleśnie się o tym przekona… Druga część bestselleru "365 dni" to nie tylko przyjemne love story, które czyta się przed snem na dobranoc. To fabuła pełna zaskakujących zwrotów akcji: ucieczek, pogoni, zdrad, walk o honor, śmiertelnego niebezpieczeństwa. To książka o tym, jak łatwo się zakochać i równie łatwo zniszczyć sobie życie. Każdy rozdział zaskakuje , nic nie jest oczywiste – poza ostrym seksem i grą, w której nie ma ani złych, ani dobrych bohaterów. Jest za to wielka niewiadoma, wielka miłość, wielkie niebezpieczeństwo i wielka namiętność. 
Opis książki



Autor: Blanka Lipińska 
Język oryginalny: polski 
Kategoria: Literatura piękna 
Gatunek: romans 
Forma: powieść 
Rok pierwszego wydania: 2018 
Liczba stron: 520 
Czas trwania: 12h 16min 
Lektor: Blanka Lipińska



     Postanowiłam dać tej serii drugą szansę i wysłuchałam w postaci audiobooka drugi tom serii '365 dni', czyli "Ten dzień". Zobaczyłam, że w tym przypadku lektorką jest sama autorka i pomyślałam, że przedstawi ona odpowiednio treść tej pozycji... Jednak słuchanie tego nie było dla mnie aż taką przyjemnością jakiej bym oczekiwała.
     "Ten dzień" to bezpośrednia kontynuacja wydarzeń z "365 dni". Akcja zaczyna się tu od momentu w którym zakończyła się poprzednia część. Mam jednak wrażenie, że nie napiszę tu nic odkrywczego. Nadal mamy sporo narkotyków, alkoholu, ciuchów i przeróżnych dram pomiędzy bohaterami. Nie mogło również zabraknąć scen erotycznych, kolejnego porwania czy pościgów. Jednak zlały mi się one już w jedną całość i nie jestem w stanie szczegółowo opisać choć jednego wydarzenia z tej powieści. Dla mnie osobiście żadna scena nie była na tyle ciekawie i emocjonująco przedstawiona by zapadła mi na trochę dłużej w pamięci. Samo zakończenie jest dość chwytliwe i niektórych czytelników może nakłonić do sięgnięcia po kolejną część z tej serii, która jest już dostępna na rynku.
     Bohaterowie niestety zostali przedstawieni na podobnym poziomie wcześniej. Nie wyciągnęli wniosków z poprzednich wydarzeń, nadal możemy spodziewać się czasem dość absurdalnych i nie za bardzo przemyślanych zachowań głównych postaci. Przyznam, że miałam nadzieję, że bohaterowie choć trochę się rozwiną i pokażą z innej strony, przez co trochę się zawiodłam.
     Styl autorki jest bardzo prosty w odbiorze. W ramach relaksu i potrzeby czegoś co nie będzie aż tak mocno angażować treścią czytelnika jest w sam raz, jednak osoby które będą oczekiwały czegoś bardziej wysublimowanego mogą się srogo rozczarować. Natomiast w roli lektorki autorka nie do końca przypadła mi do gustu. Miałam nadzieję, że bardziej namiętnie odda treść swojej książki, a tak, przynajmniej w moim odczuciu, dostałam monotonnie czytaną pozycję, przy której można usnąć, jeśli nie jest się w ciągłym ruchu (jednak sprzątanie podczas słuchania wyszło mi perfekcyjnie :)).
     "Ten dzień" niestety wypada trochę gorzej niż pierwsza część. Sama nie jestem pewna czy sięgnę po kolejny, a zarazem ostatni, tom, choć nie lubię mieć niedokończonych serii... Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że ten gatunek nie jest dla mnie.
     Moja ocena: 2/10. 

sobota, 28 marca 2020

"365 dni" Blanka Lipińska



Obrzydliwie romantyczna, skrajnie prawdziwa i inspirująca...
Laura wraz ze swoim chłopakiem Martinem i dwójką przyjaciół wyjeżdżają na wakacje na Sycylię. Drugiego dnia pobytu – w swoje dwudzieste dziewiąte urodziny – dziewczyna zostaje porwana. Porywaczem okazuje się głowa sycylijskiej rodziny mafijnej, szalenie przystojny, młody don Massimo Toricelli. Mężczyzna kilka lat wcześniej przeżył zamach na swoje życie. Postrzelony kilka razy prawie umarł, a kiedy jego serce przestało bić, przed oczami zobaczył dziewczynę, a dokładnie Laurę Biel. Gdy przywrócono go do życia, obiecał sobie, że odnajdzie kobietę, którą zobaczył.
Massimo daje dziewczynie 365 dni na to, by go pokochała i z nim została.
Opis książki



Autor: Blanka Lipińska
Język oryginalny: polski
Kategoria: literatura piękna
Gatunek: romans
Forma: powieść
Rok pierwszego wydania: 2018
Liczba stron: 496
Czas trwania: 9h 43min
Lektor: Ewa Abart



     Do twórczości Blanki Lipińskiej podchodziłam jak przysłowiowy pies do jeża. Seria zapoczątkowana powieścią "365 dni" mocno podzieliła czytelników - część bardzo się nią zachwyca, natomiast inni jej nienawidzą. Mam wrażenie, że jest to jeden z nielicznych tytułów, który zbiera również wiele hejterskich komentarzy. W ramach abonamentu 'Premium' w EmpikGo postanowiłam wreszcie odsłuchać audiobooka, by poznać historię która tak mocno wpłynęła na odbiorców.
     W dniu swoich dwudziestych dziewiątych urodzin, podczas urlopu na Sycylii, Laura zostaje porwana przez Massima. Mężczyzna daje jej 365 dni na pokochanie go, a jeśli tak się nie stanie to wypuści kobietę. Po początkowym sprzeciwie Laura powoli zaczyna oswajać się z tą sytuacją. I to jest chyba wszystko co mogę napisać odnośnie fabuły tej powieści. Nie spodziewałam się czegoś wybitnego, czegoś co wstrząśnie mną całkowicie i może przez to nie jestem aż tak mocno zawiedziona i poirytowana tym co tu dostałam. "365 dni" to powieść erotyczna w której znajdziemy kilka scen seksu, tych bardziej jak i mniej brutalnych, więc jeśli ktoś nie przepada za taką tematyką to może nie do końca jest to pozycja dla nich. Co do pozostałych wydarzeń - część z nich wydaje się absurdalna i nielogiczna. Chociażby sytuacja w której Laura dowiaduje się, że Massimo zamordował jej byłego partnera i to jak kobieta zareagowała na tę sytuację. Znajdziemy tu jeszcze kilka podobnych "kwiatków" ale muszę przyznać, że i tak nie było aż tak bardzo źle jak spodziewałam się po fali negatywnych opinii z którymi miałam styczność. Ja niestety miałam okazję czytać o wiele bardziej nieracjonalne i odpychające erotyki, jak chociażby "Dotyk Crossa" Sylvii Day czy "Wszystko czego pragnę w te święta" Anny Langner.
     Bohaterowie zostali wykreowani bardzo prosto i schematycznie. Jedyne czym wyróżnia się główna bohaterka od innych to jej na pozór silny charakter, a nie bycie nieudolną szarą myszką. Jednak jak na ten gatunek przystało postacie musiały być ogromnie irytujące i postępujące w bardzo nielogiczny sposób. Zaczynam mieć wrażenie, że w erotykach nie możemy oczekiwać bardziej zróżnicowanych bohaterów, którzy mogliby czymś nas zaskoczyć i wywołać w czytelniku inne emocje niż irytacja.
     Styl autorki - język jakim została napisana ta powieść jest bardzo prosty, nie znajdziemy tu bardzo wyszukanego słownictwa. Natomiast dostajemy tu sporą ilość przekleństw, które nie zawsze były w moim odczuciu konieczne. Choć nie jestem przeczulona na ich obecność, jak walnę się w mały palec u nogi to nie wołam "ojej" tylko zaklnę pod nosem, jednak też nie widzę sensu w nagminnym ich używaniu. Wykorzystując również darmowy okres premium w Empiku wysłuchałam tej powieści w audiobooku i przyznam, że lektorka bardzo dobrze tu sobie poradziła.
     "365 dni" to powieść, która podzieliła czytelników, jednak nie do końca rozumiem cały ten hejt. Ok, można pokochać tę historię albo ją znienawidzić lecz nie wiem czemu niektórzy aż tak bardzo uwzięli się akurat na ten tytuł, skoro na rynku dostępne są według mnie znacznie gorsze pozycje z tego gatunku.
     Moja ocena: 3/10.
Related Posts with Thumbnails