Pokazywanie postów oznaczonych etykietą reż. Nick Cassavetes. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą reż. Nick Cassavetes. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 października 2015

'Inna kobieta' (The Other Woman, 2014) - film




Cameron Diaz przewodzi doborowej obsadzie w tej znakomitej komedii o miłości, pragnieniach i przeznaczeniu. Nowojorska prawniczka Carly Whitten twardo stąpa po ziemi. Kiedy przypadkowo odkrywa, że jej, jak sądziła, wymarzony chłopak Mark, ma żonę - nie jest zachwycona. Ale to nie wszystko - ona i żona Marka, Kate dowiadują się o jeszcze jednej kochance! Nie trzeba wiele czasu, by zdradzone kobiety zaprzyjaźniły się i postanowiły dać nauczkę niewiernemu. Im więcej dowiadują się na temat Marka, tym lepiej się bawią, a on wpada w coraz większe tarapaty.










     Po raz pierwszy ten film obejrzałam w majówkę 2014 roku w kinie. Obejrzałam go ponownie leżąc w łóżku 'powalona' przez chorobę. Dlatego też potrzebowałam raczej komedii aniżeli czegoś ambitnego.
     "Inna kobieta" to film przeznaczony dla innych kobiet, które mają swoje specyficzne poczucie humoru. Czy możliwe jest zaprzyjaźnienie się z kochankami własnego męża? Stworzona historia pokazuje, że ponoć można, ale czy warto? Oglądałam ten film z uśmiechem na twarzy. Na tle innych amerykańskich komedii ta wypada na prawdę nieźle. Poziom humoru, w porównaniu z innymi produkcjami, jest na dobrym poziomie, nie zgrzytałam zębami z powodu durnych dialogów czy też sytuacji absurdalnych, które wcale by nie były śmieszne. 
     Gra aktorska głównych bohaterek też dobra. Cameron Diaz w roli Carly oraz Leslie Mann wcielająca się w postać Kate wypadły rewelacyjnie. Jedynie Kate Upton zalatywała w tym filmie nijakością, nie pokazując tu nic więcej oprócz swojego dużego biustu. 
     Nie żałuję, że byłam na tym filmie w kinie, ani tego że znów poświęciłam czas na obejrzenie go ponownie w zaciszu domowym. Podczas choroby potrzebowałam takiego mało zobowiązującego filmu, który poprawi mi humor.
     Moja ocena: 8/10.

sobota, 21 kwietnia 2012

'Bez mojej zgody' (My Sister's Keeper, 2009) - film

Sara i Brian wiodą spokojne życie. Idylla zostaje jednak przerwana, gdy dociera do nich przerażająca informacja o chorobie córki. Aby ratować życie dziecka, para podejmuje trudną decyzję, która na zawsze zmieni ich życie. Dylematy etyczno-moralne zmieniają ich relacje. Prawdziwy koszmar zaczyna się jednak, kiedy ich druga córka odkrywa prawdę dotyczącą jej poczęcia.

     Mam mieszane odczucia, co często mi się ostatnio zdarza. Fabuła filmu bardzo mi się podobała, tak samo jak w przypadku książki. Jednak patrząc przez pryzmat tego, że film został nakręcony na podstawie konkretnej pozycji, będzie w tym momencie wiele "ale". Po pierwsze czemu zmienili zakończenie? Przez to zmienia się według mnie cały sens zawarty w książce. Po drugie: pominęli wątek prawnika Campbella oraz Julii, który również wiele wnosił wiele do powieści. Wiem, że trudno jest zawrzeć całość książki w jednym filmie ale bez przesady. Niech nie zmieniają zakończenia oraz niech nie pomijają dość ważnych wątków... 
     Gra aktorska na zróżnicowanym poziomie. Bardzo irytowała mnie w tej produkcji Cameron Diaz. Natomiast aktorki, które wcieliły się w role Kate i Anny spisały się moim zdaniem znakomicie.
     Moja ocena: 4/10. Jeśli ktoś nie czytał książki produkcja może się mu spodobać, natomiast mi bardziej podobała się wersja z książki.

niedziela, 22 sierpnia 2010

„Pamiętnik” (The Notebook, 2004) - film


"Pamiętnik" to historia pewnej miłości, która rozkwitła na początku lat 40. gdzieś w Karolinie Północnej. Duke (James Garner) odczytuje ją  starej kobiecie cierpiącej na chorobę Alzheimera (w tej roli Gena Rowlands). Dzięki sile uczucia przeżywa na nowo cudowne chwile swojej wielkiej miłości. Przypomina sobie, kiedy po raz pierwszy zobaczył Allie Nelson (Rachel McAdams) - ich spotkania, wspólne wakacje i trudny okres rozstania, gdy zniknęła z jego życia na siedem lat... 

 "Pamiętnik" jest ekranizacją bestsellerowej powieści Nicholasa Sparksa. Prawa do realizacji filmu na jej podstawie studio New Line Cinema zakupiło już w roku 1995.


Ostatnio żaden film mi się nie podoba, a jak już coś to zawsze mam do niego zastrzeżenia. Obejrzałam film „Pamiętnik” bo poleciło mi go kilka koleżanek. Miał być niby taki świetny, że mucha nie siada. I miały rację. Skończyłam oglądać ten film przed chwilą i nadal jestem wzruszona, dawno nie byłam bliska płaczu oglądając cokolwiek. Film genialny. Piękna miłość, wiele emocji. Co prawda można było się spodziewać, którego faceta główna bohaterka wybierze ale nie przeszkadzało to w oglądaniu filmu i przeżywaniu historii wraz z bohaterami. Pomimo niewielu niedociągnięć, ale jednak występujących w filmie z czystym sumieniem mogę dać 9/10.
Related Posts with Thumbnails