Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Janina Bąk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Janina Bąk. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 31 sierpnia 2023

Podsumowanie sierpnia 2023

 
 
 
Sierpień był u mnie bardzo intensywnym miesiącem pod względem prywatnym. Niestety nie znalazłam aż tyle czasu na czytanie i oglądanie jak bym chciała, choć i tak wynik moim zdaniem jest naprawdę dobry biorąc pod uwagę moje aktualne możliwości. Nie przedłużając - serdecznie zapraszam Was na moje czytelniczo-filmowo-serialowe podsumowanie miesiąca.
 
 
 
 
 
Sierpień książkowo
 
- liczba przeczytanych książek: 10
  • "It Ends with Us" Colleen Hoover  5/10
  • "It Starts with Us" Colleen Hoover  4/10
  • "Testerka" Sylwia Kubik, Joanna Szarańska  6/10
  • "Echo Man" Sam Holland  6/10
  • "Przewodnik po zbrodni według grzecznej dziewczynki" Holly Jackson  5/10
  • "Statystycznie rzecz biorąc 2. Czyli jak zmierzyć siłę tornada za pomocą gofra" Janina Bąk  7/10
  • "Heart bones. Nagie serca" Colleen Hoover  5/10
  • "Tajemnica ognia" Katarzyna Berenika Miszczuk  7/10
  • "You'd Be Home Now" Kathleen Glasgow  7/10
  • "Życie za życie" Alex Dahl  5/10
- łączna liczba stron: 3 720
 
W sierpniu udało mi się trafić na kilka bardzo dobrych książek, które pozostaną w pamięci na długo, jak chociażby "You'd Be Home Now" Kathleen Glasgow. Mimo, że sceptycznie podchodzę do polecajek w internecie to jednak ta pozycja zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Również "Tajemnica ognia" Katarzyny Bereniki Miszczuk oraz "Statystycznie rzecz biorąc 2. Czyli jak zmierzyć siłę tornada za pomocą gofra" Janiny Bąk są moim zdaniem warte uwagi choć są całkowicie od siebie inne.
 
 
 
Sierpień filmowo
 
- obejrzane filmy: 1
  • "Barbie" (2023)  7/10
 
Wreszcie udało mi się pod koniec sierpnia pójść do kina na chyba kultowy już film pt. "Barbie" w reżyserii Grety Gerwig. Tyle o nim słyszałam zarówno w internecie jak i wśród znajomych, że aż czasem głupio mi było się przyznawać, że jeszcze go nie widziałam. Mimo swoich pewnych absurdów i wręcz karykaturalnie przerysowanych scen film naprawdę mi się podobał. Choć spotkałam się z wieloma pozytywnymi opiniami nie spodziewałam się, że również i ja będę tym tytułem aż tak oczarowana. Niektóre sceny jak i soundtrack do tej pory siedzą mi w głowie. Gorąco polecam ten film, w szczególności tym długo niezdecydowanym na seans osobom jak ja! Pomimo całego hype'u nie zawiedziecie się.
 
 
 
Sierpień serialowo
 
- obejrzane seriale:
  • "Lucyfer" (Lucifer) - Sezon 3
  • "Lucyfer" (Lucifer) - Sezon 4
  • "Lucyfer" (Lucifer) - Sezon 5
 
Oj, wkręciłam się w serial "Lucyfer" :D. Bardzo dobrze mi się go ogląda i potrafię się przy nim zrelaksować nawet w gorsze dni. Pod względem rozrywkowym i humorystycznym mi odpowiada, choć wiadomo, trzeba do niektórych spraw umieć podejść z przymrużeniem oka. Ze swojej strony gorąco polecam!
 
 
 
Rozpoczynając sierpień nie spodziewałam się z powodu wielu zmian w swoim życiu, że uda mi się zapoznać w tym miesiącu z aż tyloma różnymi tytułami. Niektóre historie naprawdę zrobiły na mnie ogromne wrażenie i na długo pozostaną w moim sercu. Jeśli Wam udało się trafić na jakieś perełki w ostatnim czasie to gorąco zachęcam do podzielenia się tytułami.

niedziela, 26 kwietnia 2020

"Statystycznie rzecz biorąc, czyli ile trzeba zjeść czekolady, żeby dostać Nobla?" Janina Bąk

"Statystycznie rzecz biorąc" to książka o statystyce (tak, o statystyce!), której lektura przyprawia o ból przepony (ze śmiechu. Nie trzeba od razu biec do lekarza). No i nawet można zrozumieć o co w niej (statystyce) chodzi. Wszystko dzięki Janinie Bąk, pandze biznesu, komendancie komedii, charyzmatycznej liderce ortodoksyjnej grupy #DrużynaJanina.
Ile trzeba zjeść czekolady, by dostać Nobla? Dlaczego koń i szop pracz nigdy nie dostali doktoratu? Czy język angielski powoduje zawały serca, a masło przedłuża życie? Czego statystyka nauczyła się od martwego łososia? A przede wszystkim: czy naukowcy są jak żony i nigdy się nie mylą?
Dzięki setkom ciekawostek zobaczycie, że statystyka potrafi zmierzyć wszystko i – wbrew pozorom – przydaje się do wszystkiego. Pozwala nawet oszacować matematyczny wzór na miłość!
Opis książki



Autor: Janina Bąk 
Język oryginalny: polski 
Kategoria: Literatura naukowa i popularnonaukowa 
Rok pierwszego wydania: 2020 
Liczba stron: 320 
Czas trwania: 6h 8min 
Lektor: Ewa Abart



     Przyznam, że z przedmiotów jakie miałam na studiach statystyka nie należała do moich ulubionych. Jednak gdy spotkałam się z opiniami odnośnie książki "Statystycznie rzecz biorąc, czyli ile trzeba zjeść czekolady, żeby dostać Nobla?", że jest ona napisana z humorem, nie mogłam przejść obojętnie. W szczególności, że potrzebuję ostatnio właśnie takich pozytywnych pozycji.
     Ta niepozorna książka faktycznie przedstawia wiele intrygujących zagadnień z zakresu statystyki. Dowiemy się ile trzeba by zjeść tej czekolady, żeby uzyskać odpowiednie nagrody, jednak nie jest to jedyny intrygujący temat. Poruszone są również problemy typu dlaczego nie mamy statystycznie trzech nóg podczas spaceru ze swoim pupilem, czy można zmierzyć szczęście za pomocą linijki jak i inne zagadnienia o których bym nawet wcześniej nie pomyślała. Według mnie ta książka została napisana z ogromną dawką humoru, dlatego też poprawa nastroju jest gwarantowana. Przypuszczam, że nie do wszystkich czytelników trafi ten typ żartu, jednak ja jestem nim jak najbardziej usatysfakcjonowana. Choć jest to pozycja poruszająca tematy naukowe było wiele momentów podczas których uśmiech nie chciał mi zejść z twarzy i parskałam śmiechem. Całe szczęście byłam w domu, a nie w miejscu publicznym, dzięki czemu ustrzegłam się od dziwnych spojrzeń obcych mi ludzi.
     Styl autorki bardzo lekki i przyjemny w odbiorze, dzięki czemu słuchałam z zaciekawieniem zagadnień tutaj poruszanych. Jedyną wadą mogą okazać się angielskie wstawki, które nie zostały przetłumaczone na polski. Ja znam ten język bardzo dobrze i nie jest to dla mnie problemem, jednak wbrew pozorom nie wszyscy mieli z nim styczność, więc dla niektórych część treści może pozostać niezrozumiała. Pani Ewa Abart w roli lektora sprawdziła się bardzo dobrze i cała treść została nam przedstawiona w zrozumiały sposób.
     Gdyby zajęcia ze statystyki na które uczęszczałam były prowadzone z takich humorem, zapałałabym do nich większą miłością. Ta pozycja może całkowicie zmienić nastawienie do zagadnienia, jakim jest statystyka. Nie żałuję, że wysłuchałam ją w formie audiobooka, i w przyszłości chciałabym sięgnąć po nią ponownie, jako poprawiacz humoru w gorsze dni.
     Moja ocena: 7/10. 
Related Posts with Thumbnails