Pokazywanie postów oznaczonych etykietą reż. Judd Apatow. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą reż. Judd Apatow. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 maja 2017

'Wpadka' (Knocked Up, 2007) - film





Kolejna przezabawna komedia scenarzysty i reżysera "40-letniego prawiczka".
Mówią, że przeciwieństwa się przyciągają... No cóż, beztroski, mieszkający z bandą kumpli Ben (Seth Rogen) i atrakcyjna, nastawiona na karierę Alison (Katherine Heigl) są sobą zauroczeni... przynajmniej przez jeden wieczór. Dwa miesiące i kilka testów ciążowych później Ben i Alison znajdą się w centrum zabawnych wydarzeń w tej najśmieszniejszej komedii roku!








     Film "Wpadka" to kolejna komedia romantyczna utwierdzająca mnie w przekonaniu, że ten gatunek filmowy nie jest dla mnie. Nie ważne jak dobra obsada aktorska zostanie wybrana do produkcji, historia i tak będzie dla mnie dość... tandetna.
     Jedna noc może wpłynąć na całe nasze życie. A przynajmniej było tak w przypadku Bena oraz Alison. Przespali się razem, czego efektem jest niechciana ciąża. Dalsze losy były tworzone na jedno kopyto, jak zresztą inne tego typu filmy. Sceny robione na siłę, aby tylko stworzyć tak durne sytuacje, że może wreszcie ktoś się zaśmieje. Niestety mi ciężko przypomnieć sobie czy uśmiechnęłam się chociaż raz podczas całego seansu. Przez większą część miałam ochotę "strzelić face palma" albo moja mina przedstawiała wręcz zdegustowanie.
     Gra aktorska może nie była dnem totalnym, choć nie znajdziemy tutaj wybitnie dobrego kunsztu aktorskiego. Odtwórcy głównych ról nie powalili mnie w tym filmie na kolana, spodziewałam się po nich czegoś trochę lepszego. Nie potrafię wskazać kto według mnie zagrał najlepiej ani najgorzej - chyba po prostu bardziej cierpiałam nad samą historią.
     "Wpadka" utwierdza mnie w przekonaniu, że powinnam sobie odpuścić ten gatunek. Nie znalazłam w tej historii nic, co mogłoby zmienić moje zdanie na temat amerykańskich komedii romantycznych.
     Moja ocena: 2/10.

piątek, 11 lutego 2011

'40-letni prawiczek' (The 40 Year-Old Virgin, 2005) - film

Bohaterem filmu jest bardzo nieśmiały 40-letni Andy, który nie ma zbyt dobrych relacji z kobietami i mimo swojego wieku wciąż jest jeszcze prawiczkiem. Przyjaciele postanawiają mu pomóc.

Jak dla mnie ten film był do bani. Nie wiem jakim cudem nie wyłączyłam go po 10 minutach a co więcej - obejrzałam do końca. Film opowiada przez ponad dwie godziny o facecie, który jest prawiczkiem i użala się nad sobą. I nie wiem co za zielsko reżyser musiał jarać tworząc tak beznadziejny film. A co więcej tak beznadziejne zakończenie. Wszyscy zaczynają śpiewać? Dobrze, że nie było nikogo w pobliżu bo bym grzmotnęła niewinną osobę za taki debilizm bez ładu i składu w filmie. W '40-letnim prawiczku' jedynym pozytywnym przejawem było dla mnie to małżeństwo mieszkające nad Andy'm. Jedynie oni byli w stanie w tym filmie wywołać na mojej twarzy uśmiech a przecież cały ten film to podobno miała być komedia.
Ode mnie: 1/10. Żałuję, że zmarnowałam całe dwie godziny na tak beznadziejny film... Nie radzę go nikomu oglądać, o niebo lepiej można wykorzystać ten zmarnowany na to coś czas. 

PS. Wybaczcie za tak krótki opis (był o wiele, wiele dłuższy) aczkolwiek większość tekstu wypadło z powodu zbyt wielu niecenzuralnych słów które pchały mi się na klawiaturę po obejrzeniu takiego badziewia.
Related Posts with Thumbnails