Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szamanka od umarlaków. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szamanka od umarlaków. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 lipca 2020

"Fałszywy Pieśniarz" Martyna Raduchowska





Ekipa śledcza Wydziału Opętań i Nawiedzeń wkracza do ogrodu Kusiciela, aby odkryć ostatni element układanki. Ekshumacja zwłok nieznanego mężczyzny daje początek serii tragicznych wydarzeń. We Wrocławiu dochodzi do przerażających samobójstw, mroczna przeszłość Kruchego powraca, by upomnieć się o jego duszę, Ida zaś przekonuje się, że dar szamanki od umarlaków w niepowołanych rękach grozi katastrofą, a życzenia potrafią być niebezpieczne szczególnie wtedy, gdy się spełniają… 

Opis książki






Autor: Martyna Raduchowska 
Język oryginalny: polski 
Kategoria: Literatura piękna 
Gatunek: fantasy
Forma: powieść
Rok pierwszego wydania: 2019 
Liczba stron: 416 
Czas trwania: 10h 46min 
Lektor: Ewa Abart



     "Fałszywy pieśniarz" to już trzeci tom cyklu rozpoczynającego się od "Szamanki od umarlaków". Czy ostatni? Mi nic na ten moment nie wiadomo aby miał powstać kolejny, choć moim zdaniem następne części z tej serii nie są już chyba potrzebne. Jednak czy sama lektura tego tomu była przyjemnością? Dla mnie jak najbardziej, choć jest nadal kilka niuansów, które nie do końca mi się podobają.
     Historia przedstawiona na kartach tej powieści to bezpośrednia kontynuacja losów z poprzedniej części, więc jeśli nie czytaliście wcześniejszych tomów to postaram się niewiele Wam powiedzieć o treści, gdyż nie chciałabym Wam ich spojlerować. Muszę jednak przyznać, że poziom został utrzymany, nadal mamy mroczne klimaty, które do siebie przyciągają, wiele intryg jak i, wbrew pozorom, sporą dawkę dobrego umoru. Tym razem mamy trochę więcej prywatnych spraw tych bohaterów, którzy nie do końca mogą być przez niektórych czytelników uznani w tej serii za głównych, a raczej za tych trochę bardziej pobocznych. Mnie bardzo zaintrygowała historia partnera z pracy Idy, który wiele wniósł do tej historii przez te wszystkie części. Jednak nie do końca spodobało mi się samo zakończenie. Dla mnie było ono trochę zbyt słodkie i niepotrzebnie ten wątek miłosny został już wprowadzony, stąd też mam nadzieję, że nie będzie kolejnego tomu zmierzającego raczej ku romansowi aniżeli fantastyce.
     Bohaterowie zostali według mnie bardzo dobrze wykreowani i byłam w stanie nadal przeżywać wraz z nimi ich przygody. Styl autorki mam wrażenie, że trochę się poprawił. Podczas lektury miałam wrażenie, że jej pióro było jeszcze lżejsze niż na początku mojej przygody z tą pisarką. Co do lektorki w audiobooku to nie mam żadnych zastrzeżeń i bardzo dobrze mi się słuchało tej powieści.
     Moim zdaniem "Fałszywy pieśniarz" to przyzwoita powieść przy której bardzo miło spędziłam swój czas. Jak dla mnie ta seria była idealna właśnie na ten ciepły, bardziej wakacyjny okres i to dzięki niej byłam w stanie bardziej odprężyć się i zrelaksować. Jeśli poszukujecie właśnie czegoś idealnego na lato i lubicie fantasy to moim zdaniem będzie to bardzo dobry wybór.
     Moja ocena: 6/10

niedziela, 5 lipca 2020

"Demon Luster" Martyna Raduchowska


Strzeżcie się, bo tym razem nawet szósty zmysł nie pomoże!
Ida powoli godzi się ze swoim przeznaczeniem. Dziewczyna jest szamanką od umarlaków, nie ma wpływu na to, czyj zgon przepowie, ale staje się odpowiedzialna za duszę przyszłego zmarłego. Ma obowiązek ją chronić i zadbać, by bezpiecznie trafiła w zaświaty. Ida dojrzewa do swojej roli i świata, z jakim będzie musiała się już niedługo zmierzyć. A ten zapowiada się dosyć ponuro.
W jej misji przeszkadza jej łaknący dusz Demon luster. Tym razem jednak nie może liczyć na niczyją pomoc. Ponownie przekonuje się, że szósty zmysł nie zawsze jest błogosławieństwem…
Kontynuacja "Szamanki od umarlaków" jest mocniej przepełniona magią i mroczniejsza, a intryga jeszcze bardziej skomplikowana. 

Opis książki



Autor: Martyna Raduchowska 
Język oryginalny: polski 
Kategoria: Literatura piękna 
Gatunek: fantasy 
Forma: powieść 
Rok pierwszego wydania: 2014 
Liczba stron: 416 
Czas trwania: 13h 15min 
Lektor: Ewa Abart



     "Demon Luster" to drugi tom "Szamanki od umarlaków". Muszę przyznać, że tamta historia miała w sobie coś co mnie do niej ciągnęło, dlatego też w dość krótkim odstępie czasu przeczytałam jej kontynuację. Miałam nadzieję, że lektura tej pozycji będzie równie dobra jak poprzedniej części. I mam wrażenie, że poziom został utrzymany.
     W tej powieści mamy bezpośrednią kontynuację losów bohaterów z wcześniejszej części. Ida aby spełnić pewną obietnicę, złożoną pod wpływem chwili, musi podołać kolejnym wyzwaniom. Niestety niedotrzymanie danego słowa może się dla dziewczyny bardzo źle skończyć... Mamy tu do czynienia z pełną mroku i wielu intryg historią, która wciąga czytelnika już od pierwszych stron. Również została okraszona odpowiednią dawką humoru, dzięki czemu lektura jest po prostu ogromną przyjemnością. Mam wrażenie, że akcja została tutaj już trochę lepiej rozplanowana i nie było tu aż tylu sytuacji przez które nawet fantastyka stawała się tak mocno nierealna. Choć mamy tu wiele mocnych pozytywów, to jednak czegoś mi tu zabrakło abym była w stanie całkowicie zachwycać się tą pozycją. Podczas zapoznawania się z tą powieścią w postaci audiobooka trochę mylące były dla mnie niektóre sytuacje będące wspomnieniami niektórych bohaterów czy wizjami. Nie wiem jak to wygląda w wersji papierowej czy elektronicznej, czy jest to w jakiś sposób zaznaczone, ale w tym przypadku chwilę mi zajmowało, żeby się połapać skąd nagle taki przeskok.
     Bohaterowie nawet trochę lepiej wykreowani w porównaniu z wcześniejszą częścią. Odniosłam wrażenie, że postacie są coraz bardziej wyraziste i mające swój charakterek za który możemy ich jeszcze mocniej pokochać albo znienawidzić. Styl autorki jak i dobór lektorki jak najbardziej mi odpowiada, dzięki czemu dobrze mi się zapoznawało z tą historią w formie audiobooka.
     "Demon Luster" to według mnie przyzwoita pozycja, dzięki której byłam w stanie się oderwać od swojej rzeczywistości i trochę się odprężyć. Bardzo dobrze spędziłam czas podczas lektury i sądzę, że w niedalekiej przyszłości sięgnę po kolejną część opowieści o Szamance od umarlaków.
     Moja ocena: 6/10

środa, 1 lipca 2020

"Szamanka od umarlaków" Martyna Raduchowska



Kto by pomyślał, że potomkini wielkiego rodu czarodziejów, wróżbitów i telepatów zbuntuje się wobec rodzinnej tradycji…
Ida Brzezińska ma osiemnaście lat i uważa magię za stek bzdur. Jak sama twierdzi, taka z niej czarownica, jak z koziego zadka waltornia. Jedyne, o czym Ida marzy, to spokojne życie młodej dziewczyny: wymarzone studia psychologiczne na Uniwersytecie Wrocławskim, mieszkanie w akademiku, poznawanie świata. Niestety przeszkadzają jej w tym pojawiające się ni stąd ni zowąd trupy. Widzenie zmarłych i przewidywanie śmierci ludzi żyjących to magiczny dar, długo poszukiwany przez rodziców Idy. Nie jest łatwo być medium a dodatkowo Ida ma prawdziwego Pecha!

Opis książki




Autor: Martyna Raduchowska 
Język oryginalny: polski 
Kategoria: Literatura piękna 
Gatunek: fantasy 
Forma: powieść 
Rok pierwszego wydania: 2011 
Liczba stron: 416 
Czas trwania: 10h 11min 
Lektor: Ewa Abart



     Z twórczością Martyny Raduchowskiej nie miałam wcześniej do czynienia, jednak tytuł "Szamanka od umarlaków" był ostatnio mi przez dobrą duszę polecony. Postanowiłam dać szansę autorce z nadzieją, że trafię na nową miłość. Czy tak się stało? Mam niestety trochę mieszane odczucia, jednak na tyle dobrze mi się czytało tę pozycję, że na pewno dam autorce kolejną szansę.
     Ida Brzezińska pochodzi z bardzo znanego rodu czarodziejów, wróżbitów i telepatów jednak swoją przyszłość widzi w całkowicie innych barwach. Twierdzi, że nie ma żadnych zdolności magicznych a jej marzeniem jest studiowanie psychologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Gdy wreszcie udaje się jej uciec z rodzinnego gniazda zaczynają dziać się bardzo dziwne rzeczy... Gdy okazuje się, że ma pewne zdolności które były od dawna w jej rodzinie poszukiwane jej życie zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni. Muszę przyznać, że fabuła tej powieści jest intrygująca. Choć pełna mroku i magii to znajdziemy tu również sporą dawkę dobrego humoru, która jest mi ostatnio tak bardzo potrzebna. Pomimo, że książka ma tylko nieco ponad czterysta stron to dzieje się tu bardzo dużo, czasami niestety odniosłam wrażenie, że aż za dużo. Mało było momentów podczas których czytelnik może złapać oddech - dla niektórych może to być plusem, lecz dla innych zbyt duży rozstrzał przeróżnych zdarzeń z którymi ma do czynienia tylko jedna osoba może być podejrzane. Klimatem ta powieść bardzo mi przypomina również serię Katarzyny Bereniki Miszczuk rozpoczynającą się od "Ja, diablica". Choć są to historie całkowicie różne to mają one w sobie coś, dzięki mogą one się spodobać fanom drugiej serii.
     Bohaterowie niestety wzbudzili we mnie dość mieszane odczucia. Z niektórymi byłam w stanie zżyć się już od samego początku. Pomimo, że wzbudzali we mnie przeróżne emocje to jednak zapadali w pamięć. Jednak było tu kilka jednostek, które nie zawsze były na tyle wyraziste bym wiedziała od razu o kim mowa. Dopiero mniej więcej w połowie lektury byłam w stanie mniej więcej każdą z tych postaci odpowiednio przypisać do jej imienia.
     Styl autorki bardzo lekki w odbiorze. Choć początek został dość leniwie przedstawiony to im dalej tym lepiej mi się czytało. Przyznam, że dla mnie sposób w jaki została napisana ta powieść bardzo kojarzy się z wakacjami, pomimo, że tematyka wcale na pierwszy rzut oka taka się nie wydaje. Lektorka w audiobooku bardzo dobrze sobie poradziła i mam wrażenie, że jest to jedna z lepiej przedstawionych historii z jakimi miałam dotychczas do czynienia w jej wykonaniu.
     "Szamanka od umarlaków" choć nie jest ambitną lekturą o której będzie się myśleć jeszcze lata po jej zakończeniu, tak ma w sobie coś, że mam ochotę przeczytać kolejne tomy z tej serii. Podczas wysłuchiwania tej historii w audiobooku bardzo dobrze spędziłam swój czas i nie uważam aby był on stracony. Mam nadzieję, że kolejne części będą równie dobre albo nawet i lepsze niż ta.
     Moja ocena: 6/10
Related Posts with Thumbnails