Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Igrzyska śmierci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Igrzyska śmierci. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 31 marca 2025

Podsumowanie marca 2025

 
 
Kolejny szalony miesiąc za nami. Nie wiem jakim cudem on tak szybko zleciał a mi udało się przetrwać ten czas. Po drodze niestety dorwała mnie z całkowitego zaskoczenia wredna grypa, która rozłożyła mnie totalnie i nie chciała tak szybko puścić. Nie udało mi się przez to uzyskać tak imponujących wyników jak w poprzednich miesiącach [może to znak aby jednak trochę zwolnić?], choć udało mi się trafić na kilka zaskakująco dobrych tytułów. Serdecznie zapraszam Was na moje czytelniczo-filmowo-serialowe podsumowanie marca.
 
 
 
 
MARZEC KSIĄŻKOWO
 
- liczba przeczytanych książek: 7
  • "Wrzenie" Izabela Janiszewska  6/10
  • "Nie mów Tak" Lynn Painter  6,5/10
  • "Pan Zły Numer" Lynn Painter  5/10
  • "Chcesz się założyć?" Lynn Painter  6/10
  • "To, co zostaje w nas na zawsze" Lucy Score  7/10
  • "Dziewczyna z wymiany" Nelle Lamarr  4/10
  • "Wschód słońca w dniu dożynek" Suzanne Collins  7/10
- łączna liczba stron: 2 904
- DNF: 1
 
W marcu udało mi się przeczytać kilka pozycji, które pozytywnie mnie zaskoczyły, jak chociażby powieści Lynn Painter czy Lucy Score. Była też jedna, która nie do końca mi podeszła, choć nie była to najgorsza pozycja z jaką w życiu się spotkałam.
 
 
 
MARZEC FILMOWO I SERIALOWO
 
- liczba obejrzanych filmów i seriali: 0
 
Grypa to naprawdę wredne choróbsko i chyba trzeba przeżyć ją na swoim organizmie aby w pełni zrozumieć chorego. Choć wyłączyła mnie z życia zawodowego i prywatnego na tydzień, to zbierała ona swoje pokłosie również w kolejnych tygodniach. Przez ponad dwa tygodnie, po ośmiu godzinach pracy zdalnej (całe szczęście miałam taką możliwość), jedyne o czym marzyłam to mimo wszystko położyć się do łóżka, a nie spędzać kolejne godziny przed ekranem monitora.



Jak widać na załączonym obrazku ten miesiąc był dość mierny w stosunku do poprzednich, choć i tak udało mi się przeczytać / wysłuchać naprawdę sporo książek biorąc pod uwagę stan w jakim się znajdowałam ;). Mam nadzieję, że Wasz marzec minął w znacznie milszej atmosferze, bez grypy czy innych chorób, i byliście w stanie po prostu "żyć".

piątek, 30 czerwca 2023

Podsumowanie czerwca 2023

 
 
 
Czerwiec był dla mnie zaskakująco trudny, ale również i pod pewnymi względami radosny. Z jednej strony cieszę się, że się kończy, z drugiej strony czekają mnie nowe wyzwania z którymi przyjdzie mi się zmierzyć. Nie mniej jednak udało mi się poświęcić również czas na nieco przyjemności. Serdecznie zapraszam Was na moje czytelniczo-filmowo-serialowe podsumowanie czerwca.
 
 
 
 
 
Czerwiec książkowo
 
- liczba przeczytanych książek: 13
  • "Happy Ever After" Anna Szafrańska  3/10
  • "Skarb" Weronika Anna Marczak  4/10
  • "Królewna. Część 1" Weronika Anna Marczak  4/10
  • "Królewna. Część 2" Weronika Anna Marczak  4/10
  • "Do wesela się wyrobię" Anna Chaber  5/10
  • "Igrzyska śmierci" Suzanne Collins  7/10
  • "W pierścieniu ognia" Suzanne Collins  7/10
  • "Kosogłos" Suzanne Collins  7/10
  • "Florystki" Alicja Sinicka  6/10
  • "Perełka. Część 1" Weronika Anna Marczak  4/10
  • "Perełka. Część 2" Weronika Anna Marczak  3/10
  • "Zawsze coś" Marta Kisiel  5/10
  • "Ballada ptaków i węży" Suzanne Collins  6/10
- łączna liczba stron: 5 120
 
Żadna z przeczytanych przeze mnie książek w tym miesiącu nie zrobiła na mnie aż tak ogromnego wrażenia, żebym miała poświęcać jej jeszcze więcej uwagi. Natomiast było kilka rozczarowań i spodziewałam się po niektórych pozycjach, mimo wszystko, czegoś więcej.
 
 
 
Czerwiec filmowo
 
- liczba obejrzanych filmów: 4
  • "Igrzyska śmierci" (The Hunger Games, 2012)
  • "Igrzyska śmierci: W pierścieniu ognia" (The Hunger Games: Catching Fire, 2013)
  • "Igrzyska śmierci: Kosogłos. Część 1" (The Hunger Games: Mockingjay Part 1, 2014)
  • "Igrzyska śmierci: Kosogłos. Część 2" (The Hunger Games: Mockingjay Part 2, 2015)
 
Jako, że robiłam sobie w tym miesiącu re-read trylogii "Igrzyska śmierci" Suzanne Collins to nie mogło zabraknąć również ekranizacji tych powieści. Nie żałuję niczego - po prostu potrzebowałam je ponownie przeczytać i obejrzeć ;).
 
 
 
Czerwiec serialowo
 
- obejrzane seriale:
  • "The Crown" - Sezon 3
  • "Ty" (You) - Sezon 4
  • "The Crown" - Sezon 4
 
W tym miesiącu nieco zaszalałam z serialami, gdyż obejrzałam aż trzy sezony - dwa "The Crown" oraz jeden "Ty". Oj pochłonęły mnie one całkowicie i zapewne pozostanie we mnie pustka jak już się całkowicie skończą. Będę wtedy musiała znaleźć chyba jakąś nową miłość ;).
 
 
 
Patrząc ogólnie na ten miesiąc to dużo mi się udało w te trzydzieści dni osiągnąć. Przyznam, że nawet ja nie spodziewałam się tak owocnych wyników. Jeśli Wam udało się trafić na jakąś perełkę to z chęcią przygarnę polecajki, zarówno książkowe, filmowe jak i serialowe!

czwartek, 3 grudnia 2015

'Igrzyska śmierci: Kosogłos. Część 2' (The Hunger Games: Mockingjay Part 2, 2015) - film






Katniss Everdeen i przywódcy Dystryktu 13 rozpoczynają wielką ofensywą przeciwko Kapitolowi. Walka toczy się już nie tylko o przetrwanie, ale o przyszłość całego narodu. Katniss wspierana przez Gale'a, Finnicka oraz Peetę planuje zamach na prezydenta Snowa. Bezwzględni wrogowie i moralne wybory, przed którymi stanie Katniss, będą dla niej większym wyzwaniem niż cokolwiek, co wcześniej przeżyła na arenach Głodowych Igrzysk.








UWAGA! Recenzja może zawierać spojlery!
Jeśli jeszcze nie oglądałeś/aś tego filmu przejdź po prostu do oceny końcowej :).

"Ladies and Gentlemen, Welcome To The 76th Hunger Games"

     "Kosogłos. Część 2" to już ostatnia część osławionych "Igrzysk śmierci". Po części pierwszej podchodziłam do tej produkcji z pewnym dystansem. Tamta mnie zawiodła, a jak wypadła ta? 
     W tej ostatniej części dostaniemy dużo więcej emocji, lepszej akcji, która wzbudzi zainteresowanie odbiorcy. Jak dla mnie jest to najsmutniejsza część, najbardziej działająca na moje emocje. Scena prawie z końca gdzie pojawia się kot, którego Katniss obrzuca talerzami itp. aby zaraz 'wyrazić swoje emocje' po stracie swojej siostry najpierw wzbudziła we mnie śmiech aby zaraz wywołać płacz i próby opanowania łez w kinie. Jak dla mnie najbardziej epicka część całej trylogii. Chyba po pierwszy zdarzyło mi się, że nawet muzyka odtworzona podczas końcowych napisów skłaniała do pozostania na siedzeniu do końca podczas seansu w kinie. Jedynie zastanawiałam się po filmie, które efekty byłyby warte zobaczenia ich w 3D, i niestety tylko jeden przychodził mi do głowy, lecz i i tak
     Jest to chyba najlepszy koniec ekranizacji książek jakie dotychczas widziałam, choć wiem, że nie widziałam jeszcze wszystkich które chciałabym zobaczyć, np. Harry Potter :). Pomimo tych zachwytów czuję pewien niedosyt... 
     Moja ocena: 7/10.

piątek, 27 listopada 2015

'Igrzyska śmierci: Kosogłos. Część 1' (The Hunger Games: Mockingjay Part 1, 2014) - film





Katniss Everdeen trafia do Dystryktu 13 po tym, jak raz na zawsze położyła kres Głodowym Igrzyskom. Wbrew kłamliwej propagandzie rebelianci przetrwali zemstę Kapitolu. Pod przewodnictwem Prezydent Coin przygotowują się do rozprawy z dyktatorską władzą. Katniss, mimo początkowych wahań, zgadza się wziąć udział w walce. Czy odnajdzie się w roli przywódczyni? Czy stanie się Kosogłosem, symbolem nadziei i oporu przeciw tyranii Prezydenta Snowa?








      Aktualnie w kinach można obejrzeć drugą część "Kosogłosa" dlatego też postanowiłam zobaczyć, a właściwie przypomnieć sobie, część pierwszą. 
     Moim zdaniem ta część jest najsłabsza. Mało akcji, która mnie rozczarowała. Po "pierwszej części ostatniej części" 'Igrzysk' spodziewałam się trochę lepszej produkcji, większych emocji. Może jest to dopiero przygotowanie do kolejnych wydarzeń, choć mogli trochę inaczej podzielić, tak aby nie było takiego rozczarowania po seansie.
     Nie jest to zupełnie zły film, lecz dotychczas najgorszy wśród "Igrzysk śmierci". Mam nadzieję, że kolejna odsłona będzie lepsza. 
     Moja ocena: 4/10.

czwartek, 15 października 2015

'Igrzyska śmierci: W pierścieniu ognia' (The Hunger Games: Catching Fire, 2013) - film





Po zwycięstwie w 74. Głodowych Igrzyskach, Katniss Everdeen oraz Peeta Mellark udają się na obowiązkowe Tournee Zwycięzców. Choć zuchwale złamali reguły rozgrywki, w glorii zwycięstwa odwiedzają kolejne dystrykty. Dowiadują się o fali zamieszek, do których przyczynił się ich niebywały wyczyn. W tym samym czasie prezydent Snow przystępuje do organizacji jubileuszowych, 75. Igrzysk, w których dawni zwycięzcy będą musieli stanąć przeciw sobie. Te wydarzenia mogą zmienić państwo Panem na zawsze. 








     "W pierścieniu ognia" to druga część osławionych "Igrzysk śmierci". W przypadku książki ta część mi się podobała już trochę mniej niż pierwsza. Jak wypadła w tym przypadku ekranizacja? 
     Fabuła - nie wiem ile razy już pisałam to na swoim blogu w recenzjach ale również i w tym przypadku należy sugerować się opisem. Książkę czytałam około rok temu, ale niektóre elementy tak mi się wryły w pamięć, które niestety nie zostały uwzględnione w ekranizacji. Chociażby sytuacja na balu w Kapitolu z bodajże zegarkiem. Miała to być pewna wskazówka tego co może się wydarzyć dalej. Kto czytał ten wie o co chodzi ;). Moim zdaniem to był dość znaczący moment, który znów został pominięty w filmie. Pomimo tych niedociągnięć film oglądało się całkiem dobrze. 
     Gra aktorska - Jennifer Lawrence znów swoją dziecięcą minką nie zachęcała do seansu lecz jak przymknęłam na ten fakt oko to wypadła całkiem nieźle. Reszcie aktorów pod względem aktorskim również całkiem dobrze pokazała swoje zdolności. 
     W przypadku tej części ekranizacji daję taką samą ocenę jak książce. Było wiele nieścisłości lecz niektóre elementy wypadły trochę lepiej niż w jej pierwowzorze. Są plusy i minusy lecz film można obejrzeć. 
     Moja ocena: 6/10.

sobota, 3 października 2015

'Igrzyska śmierci' (The Hunger Games, 2012) - film

Katniss pochodzi z Dwunastego Dystryktu, jednego z najbiedniejszych regionów w państwie Panem. Kiedy jej młodsza siostra zostaje wylosowana do udziału w Głodowych Igrzyskach, corocznym turnieju organizowanym przez bezwzględne władze, Katniss zgłasza się, by zająć jej miejsce. Musi opuścić nie tylko rodzinę, której jest żywicielką, ale i Gale’a, który zdaje się  kimś więcej niż przyjacielem. Aby ich jeszcze zobaczyć, musi zwyciężyć w transmitowanych przez telewizję Igrzyskach. Przeżyć może tylko jeden uczestnik. Pochodzący z biednego dystryktu i nie szkoleni w walce Katniss i chłopak Peeta, w oczach widzów skazani są na porażkę. Igrzyska są jednak nieprzewidywalne. Między młodymi rodzi się uczucie, a odważna szesnastolatka rozpala w ludziach nadzieję na zmiany. Staje się symbolem buntu i walki z niesprawiedliwością. Jednak jeśli kiedykolwiek ma zobaczyć jeszcze rodzinny Dystrykt 12, musi dokonać rzeczy niemożliwych… 






     Książkę przeczytałam we wrześniu ubiegłego roku (2014). Przez to historia kojarzy mi się z początkiem mojej pracy zawodowej :). Pozycja wywarła na mnie średnie wrażenie ale nie przeszkodziło mi to w zabraniu się za jej ekranizację. 
     Fabuła miała być ponoć zrobiona na podstawie książki. Teoretycznie wyszła ona podobna jednak wiele szczegółów zostało zmienionych, które mogą mieć wpływ na dalsze losy. Chociażby moment przekazania broszki w kształcie kosogłosa. Niby dostała, 'niby fajnie' ale jednak osoba i okoliczności w jakich główna bohaterka ją dostała zostały niestety zmienione. Po przeczytaniu dalszych losów, moim zdaniem, miało to znaczenie. Również wiele innych szczegółów nie pasowało do książkowej wersji, jak i całej historii. 
     Gra aktorska - Jennifer Lawrence była niemiłosiernie irytująca w tym filmie. Nie twierdzę, że zagrała źle lecz jej dziecięca twarz przeszkadzała mi w podczas oglądania. Wiem, że nie powinno się oceniać pod względem wyglądu lecz w tym przypadku wpłynęło to na odbiór całego filmu. Najlepszą postacią, jak dla mnie, była aktorka Elizabeth Banks, która wcieliła się w postać Effie Trinket. Chyba najbardziej charakterystyczna postać w całym filmie. 
     Nie twierdzę, ze ten film był zły lecz nie zrobił na mnie takiego wrażenia jak książka. Zapewne znajdą się zwolennicy, którzy będą twierdzić, że jest to produkcja idealna lecz mnie trochę zawiodła. Pomimo to warto obejrzeć :).
     Moja ocena: 6/10.

środa, 29 października 2014

"Kosogłos" Suzanne Collins

Katnis Everdeen, dziewczyna która igra z ogniem, przeżyła Ćwierćwiecze Poskromienia, ale jej dom został w odwecie zniszczony przez Kapitol. Teraz mieszka wraz z matką i siostrą w Trzynastce - legendarnym podziemnym dystrykcie, który wbrew kłamliwej propagandzie przetrwał, a co więcej, szykuje się do rozprawy z dyktatorską władzą. 
Katniss, mimo początkowej niechęci, wykończona psychicznie i fizycznie ciężkimi przeżyciami na arenie, zgadza się zostać Kosogłosem - symbolem oporu przeciw kapitolińskiemu tyranowi. Zadanie to jednak nie będzie łatwe, bo dziewczynie przyjdzie się mierzyć nie tylko z żołnierzami znienawidzonego prezydenta Snowa, ale także z własnymi dylematami moralnymi. Czy podczas wojny jest miejsce na uczucia, takie jak miłość  lub współczucie? Gdzie leży granica między własnym dobrem a poświęceniem się dla innych? Wreszcie - czy wojna może naprawdę usprawiedliwić nawet najbardziej okrutne postępowanie wobec ludzi?
Opis książki




Autor: Suzanne Collins
Tytuł oryginalny: Mockingjay
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Hesko-Kłodzińska Małgorzata, Budkiewicz Piotr
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: science fiction
Forma: powieść
Rok pierwszego wydania: 2010
Rok pierwszego wydania polskiego: 2010
Liczba stron: 376



     Idąc za ciosem przeczytałam kolejną, ostatnią już część, trylogii "Igrzyska Śmierci". Co prawda nie miałam wygórowanych oczekiwań od całej tej serii ale ta część trochę mnie zawiodła... 
     Fabuła - jakieś około pierwsze 95% przypadło mi do gustu, jednak to zakończenie... Dla mnie totalnie zepsute. Zbyt ckliwo-wydumany epilog, praktycznie zero informacji o reszcie bohaterów, poza oczywiście główną dwójką. W sumie po autorce, która umiała stworzyć całkiem ciekawą historię, postacie, tło w którym wszystko się działo, spodziewałam się sensowniejszego, bardziej spektakularnego zakończenia całej trylogii. U mnie pozostał niestety pewien niedosyt. Pomimo tych pozytywnych słów o samej fabule, moim zdaniem źle też został stworzony opis na skrzydełku książki - jak dla mnie nie było aż tylu widocznych dylematów moralnych o których zostało wspomniane. No chyba, że mój mózg w trakcie pierwszych trzech dni tygodnia "roboczego", podczas których czytałam tę książkę wyłączył się na takie niuanse.
     Bohaterowie bardzo dobrze stworzeni, choć w niektórych momentach miałam wrażenie, że widziałam pewne niedociągnięcia. Były momenty, co prawda nieliczne ale zawsze, w których trochę zaczęli mi się już mieszać postacie, w szczególności w niektórych opisach rebelii. 
     Styl autorki bardzo lekki i przyjemny, dający możliwość zatopienia się w lekturze i zapomnienia o otaczającym nas świecie i niskich temperaturach, które niestety już zaczynają powoli panować za oknem. 
     Wydanie - całkiem dobre. Nie było takich błędów jak w drugim tomie, choć sobie tłumacze to faktem, że nie jest to jeszcze wydanie filmowe, które było oddawane do druku "na hip hip hura" byleby jak najszybciej. Żeby nie było - to tylko moje skromne zdanie ;). Niestety strony klejone, więc nie jestem pewna ile 'normalnie' przetrwałaby książka ale wiem, że i ja i właścicielka tej pozycji od której pożyczyłam bardzo dbamy o książki więc jest nadzieja na długi jej żywot. 
     Gdyby nie to zakończenie, które całkowicie nie przypadło mi do gustu książka mogłaby zyskać dużo wyższą ocenę. Pomimo to polecam całą serię, chociażby po to aby przekonać się samemu, słysząc skrajne opinie, czy jest ona udana.
     Moja ocena: 6/10.


Trylogia "Igrzyska Śmierci":

niedziela, 26 października 2014

"W pierścieniu ognia" Suzanne Collins



Katniss Everdeen i Peeta Mellark zostali zwycięzcami Głodowych Igrzysk. Wygrali, przeciwstawiając się Kapitolowi i okrutnym regułom śmiertelnej gry. Ocalili życie, zyskali sławę i bogactwo, jednocześnie stając się - ku swojemu przerażeniu - symbolem buntu, którego zarzewie tli się w dystryktach. 
Kapitol pragnie zemsty. Prezydent Snow nie znosi nieposłuszeństwa. Jubileuszowe, 75, Głodowe Igrzyska przejdą do historii. 
Plotki o tajnym Trzynastym Dystrykcie, wydarzenia z Tournee Zwycięzców i przekazywane z rąk do rąk symbole kosogłosa wzniecą rebelię, w której Katniss i Peeta odegrają - po części nieświadomie - najważniejszą rolę. 
Opis książki






Autor: Suzanne Collins
Tytuł oryginalny: Catching Fire
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Hesko-Kołodzińska Małgorzata, Budkiewicz Piotr
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: science fiction
Forma: powieść
Rok pierwszego wydania: 2009
Rok pierwszego wydania polskiego: 2009
Liczba stron: 360



     Po przeczytaniu pierwszego tomu "Igrzysk Śmierci" i ochłonięciu sięgnęłam, a jakże by miało być inaczej :), również i po kolejną część, czyli "W pierścieniu ognia". 
     Mając już wyrobione własne zdanie o pierwszym tomie, drugi zaczęłam czytać już bez konkretnego nastawienia po opiniach znajomych. Fabularnie i w tej części autorka moim zdaniem utrzymuje poziom. Akcja wciąga, nie było zbyt dużo ckliwych momentów, które by ruszały za serce tylko dzieci, które ledwo co odrosły od ziemi. Jestem akurat tak samo w tym przypadku pozytywnie zaskoczona jak po pierwszej części. Co tu dużo więcej pisać - to co mi się podobało w poprzedniej części, cały klimat fabuły, styl autorki itp., zostało również dobrze pociągnięte i tutaj. 
     Bohaterowie - pojawiło się kilku nowych, jednak większość dobrze znana z poprzedniego tomu. Również i w tym elemencie nie ma co zbyt dużo się rozpisywać i powielać swoich recenzji :). 
     Wydanie - niestety w tej części znalazłam już więcej błędów, masa literówek, które jakby nie patrzeć, trochę odbierają radość z czytania pozycji. Wydając jednak pieniądze na książkę oczekuję aby była wydana dobrze jakościowo, również pod względem korekty, a nie tylko ładnie się kurzyła na półce... Co do reszty to nie mam zarzutu.
     Kolejną część zapewne niebawem przeczytam. Fabuła nadal interesująca niestety wydanie się trochę pogorszyło, a już miałam nadzieję, że znajdzie się dobre wydanie a nie tylko na "szybko" dla kasy.
     Moja ocena: 6/10.

wtorek, 30 września 2014

"Igrzyska śmierci" Suzanne Collins

Czy zdołałbyś przetrwać w dziczy, zdany na własne siły, gdyby wszyscy dookoła próbowali wykończyć cię za wszelką cenę?
Na ruinach dawnej Ameryki Północnej rozciąga się państwo Panem, z imponującym Kapitolem otoczonym przez dwanaście dystryktów. Okrutne władze stolicy zmuszają podległe sobie rejony do składania upiornej daniny. Raz w roku każdy dystrykt musi dostarczyć chłopca i dziewczynę między dwunastym a osiemnastym rokiem życia, by wzięli udział w Głodowych Igrzyskach, turnieju na śmierć i życie, transmitowanym na żywo przez telewizję.
Bohaterką, a jednocześnie narratorką książki jest szesnastoletnia Katniss Everdeen, która mieszka z matką i młodszą siostrą w jednym z najbiedniejszych dystryktów nowego państwa. Katniss po śmierci ojca jest głową rodziny – musi troszczyć się, by zapewnić byt młodszej siostrze i chorej matce, a to prawdziwa walka o przetrwanie... 
Opis książki




Autor: Suzanne Collins
Tytuł oryginalny: The Hunger Games
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Hesko-Kołodzińska Małgorzata, Budkiewicz Piotr
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: science fiction
Forma: powieść
Rok pierwszego wydania: 2008
Rok pierwszego wydania polskiego: 2009
Liczba stron: 352



     Słyszałam wiele skrajnych opinii na temat tej książki wśród znajomych, jak również wśród innych czytelników, którzy zetknęli się z tą serią. Dlatego też gdy nadarzyła się okazja, sama postanowiłam sprawdzić co budzi tak skrajne emocje i zapoznać się z chociażby pierwszą częścią. 
     Fabuła opowiada o buncie nastoletniej dziewczyny wobec otaczającej jej okrutnej i brutalnej rzeczywistości. Z każdego dystryktu losowana jest "para", która ku uciesze widzów ma wziąć udział w Igrzyskach, których ideą jest pozabijanie się wzajemnie. Muszę przyznać, że wbrew opinii niektórych, że jest to dziecinna fabuła mi się podobała. Autorka w ciekawy sposób przedstawiła bunt nastolatki nie robiąc z tego ckliwej historyjki a z głównej bohaterki rozpieszczonej i zbuntowanej emo nastolatki. Co prawda jest bunt ale nie taki stereotypowy, jak większość z nas sobie wyobraża, tylko takie trochę hmm... polityczny? Nie wiem jak to inaczej ująć ;). Hejterzy mogą mnie nazwać dziecinną, niepoprawną romantyczką ale pomimo niektórych nudnawych momentów, całokształt fabuły mi się podobał. W znacznej części pozycji nie możemy narzekać na brak akcji. Również nie znalazłam tej zbyt ckliwo-romantycznej przysparzającej o mdłości płytkiej historyjki na którą niektórzy mnie nastawiali.
     Bohaterowie też całkiem niczego sobie. Każdy coś sobą reprezentował. Nie byli wszyscy "na jedno kopyto" tylko można odnaleźć tutaj różnorodność w bohaterach i znaleźć swojego ulubieńca, czy kogoś z kim możemy się sami utożsamić. Były jednostki irytujące ale były też takie, które polubiłam.
     Styl autorki bardzo lekki. Co prawda mi zajęło przeczytanie tej książki około tygodnia jednak okres wydłużył się z powodu braku czasu a nie niechęci do samej pozycji. Jak się usiadło to można zatopić się w lekturze na  kilka godzin i ciężko się od niej oderwać. 
     Wydanie które pożyczyłam też muszę przyznać, że udane. Okładka ze skrzydełkami, która wydaję się być trwalsza od tej całkowicie miękkiej, strony nie klejone (a przynajmniej tak mi się zdawało podczas czytania), strony nie zaczęły mi wypadać :). Wszystko komponowało się w jednolitą całość, która pod względem estetycznym nie odrzucała od siebie od samego patrzenia.
     Książka nie trafia do moich ukochanych ale i tak moim zdaniem zasługuje na wysoką notę. Z chęcią zabiorę się za kolejną część jeśli uda mi się ją w jakiś sposób zdobyć (czyli np. pożyczyć od dobrych dusz :)). Jest to książka z tej serii gdzie trzeba się samemu przekonać czy przypadnie nam do gustu czy ją znienawidzimy. Wiele zależy zapewne od nastawienia - ja szczerze oczekiwałam durnej historyjki dla nastolatek [osoba z bliskiego otoczenia tak oceniła tę książkę i mi wpadło to w pamięć] ale miło się "rozczarowałam". 
     Moja ocena: 8/10.
Related Posts with Thumbnails