Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Agora. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Agora. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 lutego 2022

"Luz. I tak nie będę idealna" Tatiana Mindewicz-Puacz

 
"Tak dużo robię, a wciąż czuję, że nie jestem wystarczająco mądra, dobra, piękna".
"Nie mam siły, a jednak coś w środku mówi mi, że powinnam, że muszę dawać z siebie więcej".
Brzmi frustrująco i… znajomo? Jeśli chcesz wreszcie poczuć ulgę, wyzwolić się od wewnętrznej presji, poznać sposoby na osiągnięcie zadowolenia z siebie, a także uwolnić się od zgubnego wpływu opinii innych, ten niekonwencjonalny poradnik jest właśnie dla Ciebie.
To książka o tym, jak (Z)BUDOWAĆ POCZUCIE WŁASNEJ WARTOŚCI, BĘDĄC DOROSŁĄ KOBIETĄ.
O tym, jak przejść ze strefy frustracji ("muszę", "powinnam") do strefy mocy ("chcę", "wybieram"), czyli jak odpuścić to, na co nie mamy wpływu, i zająć się tym, co możemy zmienić, o tym, jak samej sobie ofiarować to, czego potrzebujemy, jak przejąć odpowiedzialność za własne wybory. To wreszcie książka o tym, jak się rozstać ze strategiami małej dziewczynki skutecznymi w dzieciństwie, mającymi na celu zdobycie uwagi, akceptacji i pochwały, a komplikującymi życie dorosłej kobiety, i jak wypracować nowe, adekwatne do tu i teraz.
Opis książki
 
 
 
Autor: Tatiana Mindewicz-Puacz
Język oryginalny: polski
Kategoria: Literatura naukowa i popularnonaukowa
Gatunek: nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Forma: poradnik
Rok pierwszego wydania: 2017
Liczba stron: 240
 
 
 
     Książka pt. "Luz. I tak nie będę idealna" Tatiany Mindewicz-Puacz już od jakiegoś czasu czekała na mojej półce na swoją kolej i wreszcie nadszedł ten moment gdy po nią sięgnęłam. Podeszłam do niej na luzie, nie mając zbyt wielkich oczekiwań i może dzięki temu odebrałam ją całkiem pozytywnie.
     Każda z nas ma czasem myśli, że mogłaby zrobić coś lepiej, szybciej czy jakkolwiek inaczej. Często za bardzo bierzemy do siebie opinie innych, nawet obcych, osób które mówią nam jak mamy żyć. Jednak co za dużo to niezdrowo i powinnyśmy wziąć nasze życie we własne ręce. Jak sam tytuł tej pozycji wskazuje warto wrzucić na luz, gdyż nigdy nie będziemy w pełni idealne i nie spełnimy oczekiwań wszystkich innych. Ba! Czasem same na siebie narzucamy nierealistyczne zadania i sabotujemy własne dokonania. Warto zastanowić się tak naprawdę co dla nas jest ważne i na to poświęcić nasze siły oraz uwagę. Ta pozycja może pomóc niektórym osób zrobić pierwszy krok, by wreszcie zacząć myśleć bardziej o sobie i własnych faktycznych potrzebach. Jednak jeśli ktoś poszukuje typowego poradnika, mówiącego jak ma żyć i co robić w konkretnych sytuacjach to może srogo się rozczarować. Nie tego typu treści znajdziemy w tej pozycji, co zasadniczo dla mnie jest pozytywnym zaskoczeniem. Serio, na prawdę nie lubię książek, gdy ktoś próbuje wmówić mi, że lepiej ode mnie wie co jest dla mnie lepsze, jak powinnam żyć i chce narzuć na mnie swoją wizję reszty mojego życia. Po lekturze tej pozycji możemy poczuć siłę by wreszcie zastanowić się nad tym co MY chcemy zrobić z własnym życiem i nauczyć się czasem odpuszczać to co nie do końca jest dla nas samych odpowiednie czy po prostu to co jest sprzeczne z naszymi wartościami.
     Styl autorki bardzo lekki w odbiorze. Pomimo momentami dość trudnej treści, której sam tytuł mógł nie zwiastować, pozycję czytało mi się naprawdę dobrze i pochłonęłam ją w ciągu jednego wieczoru. Na swoją kolej na mojej półce czeka kolejna książka Pani Tatiany Mindewicz-Puacz i jestem pewna, że jeszcze w tym roku po nią sięgnę. Co do wydania papierowego mam jedno duże zażalenie - klejone strony, które niestety po wielokrotnej lekturze mogą po prostu zacząć wypadać.
     "Luz. I tak nie będę idealna" to niepozorna pozycja, która moim zdaniem może zyskać tak samo wielu zwolenników co przeciwników. Ja jestem zadowolona z lektury i nie żałuję, że zdecydowałam się wreszcie po nią sięgnąć. Czas, który na nią poświęciłam nie był dla mnie czasem straconym i co nieco dała mi do myślenia w niektórych bardzo ważnych aspektach.
     Moja ocena: 6/10.

poniedziałek, 8 listopada 2021

"Komu bije Big Ben. Brytyjczycy w sosie własnym" Milena Rachid Chehab

 
Dlaczego kamerdyner musi umieć rolować pergamin?
Czy John Cleese, gwiazda Latającego Cyrku Monty Pythona, zgodził się uświetnić przemową chrzciny kota?
Kto wypowiada słynne "Mind the gap" w londyńskim metrze?
O jakiej Wielkiej Brytanii marzą islamski fundamentalista, walijski separatysta i angielski narodowiec?
Chyba każdy zna kogoś, kto mieszka w Wielkiej Brytanii, zwiedzał Londyn albo chociaż oglądał Downton Abbey. Ale czy na pewno znamy i rozumiemy ten kraj? Milena Rachid Chehab od kilkunastu lat z bliska przygląda się Brytyjczykom jako dziennikarka i korespondentka z Wysp. Jeśli ktoś myśli, że Brytyjczycy są flegmatyczni, potrafią rozmawiać głównie o pogodzie, a ich najciekawsze zajęcie to popołudniowa herbatka, czeka go niespodzianka. Autorka zabiera nas w podróż po różnych kolorach i odcieniach brytyjskości, które układają się we współczesny portret starej monarchii na dziejowym zakręcie. A wszystko to z prawdziwym brytyjskim humorem.
Opis książki
 
 
 
Autor: Milena Rachid Chehab
Język oryginalny: polski
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: publicystyka i eseje
Rok pierwszego wydania polskiego: 2019
Liczba stron: 320
 
 
 
     Około trzech lat temu, gdy to kupiłam pozycję "Komu bije Big Ben. Brytyjczycy w sosie własnym" (aż sprawdziłam - stosik Q3 z 2019 roku!), miałam na nią ogromną ochotę, jednak koniec końców nie przeczytałam jej w tamtym czasie. Dopiero teraz, po tylu latach, wreszcie po nią sięgnęłam i niestety czuję pewien niedosyt po tej lekturze. Mam wrażenie, że moje oczekiwania co do treści były znacznie wyższe niż to co faktycznie dostałam.
     W tej pozycji mamy sporo esejów na różne tematy, jednak wszystko kręci się wokół Wielkiej Brytanii. Niektóre faktycznie poruszały bardzo ważne historie, inne były nieco bardziej na luzie. Niestety ja nie dowiedziałam się z tej pozycji zbyt wiele i nie byłam w stanie aż tak bardzo wkręcić się w treść. Gdy już zaczynało być bardziej interesująco to rozdział z daną historią już się kończył. Mam wrażenie, że przez to przeskakiwanie z tematu na temat ta książka jest jednocześnie o wszystkim jak i o niczym - trochę takie mydło i powidło o jednym kraju. Nie było tu nic co by zostało szerzej omówione, raczej same 'zajawki' o czymś co mogło by zainteresować czytelnika i ewentualnie na własną rękę trzeba wtedy poszukać czegoś więcej jeśli temat przykułby naszą uwagę. Ja niestety jestem tym nieco rozczarowana, gdyż nie tego się spodziewałam po tej pozycji.
     Styl autorki jest jednocześnie lekki w odbiorze lecz z drugiej strony nie było tutaj nic zanadto szczególnego aby mnie przyciągało i zachęcało do dalszej lektury. Po prostu ukazana treść, która co prawda nie była napisana podręcznikowym językiem, choć zabrakło mi tu czegoś co by sprawiało, że mam ochotę czytać dalej. Wydanie papierowe bardzo dobrze przygotowane i to chyba jest największy plus całej książki do którego nie mam jakichkolwiek zastrzeżeń.
     "Komu bije Big Ben. Brytyjczycy w sosie własnym" to pozycja, która mnie rozczarowała. Spodziewałam się więcej treści z której faktycznie dowiem się czegoś ciekawego a nie miałkiego i nic nie wnoszącego do mojej świadomości. Możliwe, że lepiej bym ją przyjęła gdybym sięgnęła po nią od razu po zakupie, jednak teraz nie byłam w stanie w pełni delektować się tą lekturą.
     Moja ocena: 5/10.

czwartek, 15 lipca 2021

"Becoming. Moja historia" Michelle Obama

 
W swoim życiu pełnym znaczących dokonań Michelle Obama stała się jedną z najbardziej ikonicznych i ujmujących kobiet naszych czasów.
Jako Pierwsza Dama Stanów Zjednoczonych – i pierwsza Afroamerykanka na tym stanowisku – pomogła uczynić Biały Dom bardziej otwartym niż kiedykolwiek wcześniej. Została wielką rzeczniczką kobiet, zarówno tych w USA, jak i na całym świecie, gruntownie zmieniając przyzwyczajenia rodzin w zakresie zdrowszego i bardziej aktywnego życia.
Towarzyszyła mężowi, gdy prowadził Amerykę poprzez niektóre z najtrudniejszych chwil w historii kraju. A przy tym pokazała nam, jak się poruszać na parkiecie, totalnie wymiatała w Carpool Karaoke i wychowała dwie trzeźwo myślące córki, chociaż media, które nie wybaczają, cały czas patrzyły jej na ręce.
W tych wspomnieniach, historii głęboko przemyślanej i opowiedzianej z porywającą swadą, Michelle Obama zaprasza czytelników do swojego świata. Porządkuje doświadczenia, które ją ukształtowały – od dzieciństwa w południowym Chicago, przez lata pracy na kierowniczym stanowisku, kiedy musiała pogodzić macierzyństwo z karierą, aż do czasu spędzonego w najsłynniejszym domu świata. Swoje zwycięstwa i porażki, zarówno te publiczne, jak i prywatne, opisuje z niezawodną szczerością i wielkim humorem, opowiadając historię swego życia w taki sam sposób, w jaki je przeżyła: we własnych słowach i na własnych warunkach.
Ciepła, mądra i odkrywcza – książka "Becoming" to zaskakująco intymny rozrachunek w wykonaniu kobiety wrażliwej i stanowczej, która konsekwentnie przerastała cudze oczekiwania. Jej opowieść potrafi natchnąć do tego samego.
Michelle Robinson Obama sprawowała funkcję Pierwszej Damy Stanów Zjednoczonych w latach 2009–2017. Po ukończeniu Uniwersytetu Princeton i Harvard Law School Michelle Obama rozpoczęła swoją karierę jako prawniczka kancelarii Sidley & Austin w Chicago, gdzie poznała przyszłego męża, Baracka Obamę. Następnie pracowała w biurze burmistrza Chicago, na chicagowskim uniwersytecie oraz w University of Chicago Medical Center. Założyła również chicagowską kapitułę organizacji Public Allies, która przygotowuje młodych ludzi do pełnienia służby publicznej. Państwo Obamowie aktualnie mieszkają w Waszyngtonie i mają dwie córki, Malię i Sashę.
Opis książki
 
 
 
Autor: Michelle Obama
Tytuł oryginalny: Becoming
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Żukowski Dariusz
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: biografia/autobiografia/pamiętnik
Rok pierwszego wydania: 2018
Rok pierwszego wydania polskiego: 2019
Liczba stron: 520
Czas trwania: 18h 25m
Lektor: Agata Kulesza
 
 
 
     O książce Michelle Obamy pt. "Becoming. Moja historia" słyszałam wielokrotnie i to w dużej mierze w samych superlatywach. Miałam ogromne obawy czy również ja będę w stanie zachwycać się treścią tak jak inni czytelnicy. Jednak wreszcie sięgnęłam po tę pozycję w formie audiobooka i w sumie nie żałuję, że koniec końców się na nią zdecydowałam.
     W tej pozycji Michelle Obama opisała w bardzo przystępny sposób swoją historię życia - od dzieciństwa do czasów gdy jej mąż zakończył prezydenturę. Samo jej życie według mnie w ogóle nie podlega ocenie, więc nie zamierzam oceniać treści jako takiej. Jednak moim zdaniem wszystko zostało bardzo dobrze przedstawione i była tu swego rodzaju ciągłość, dzięki czemu nie czułam się zagubiona podczas lektury. Pomimo moich obaw bardzo dobrze słuchało mi się historii autorki i z ogromnym zaciekawieniem zapoznawałam się z jej zmaganiami. Dla mnie ta pozycja jest pełna inspiracji i w pewien sposób zmotywowała mnie do pewnego rodzaju działania, aby nie poprzestać na laurach. Jedyne czego mogę żałować, to to, że zdecydowałam się na tę pozycję dopiero teraz.
     Styl jakim została napisana ta książka jest zaskakująco lekki w odbiorze. Jedną z moich obaw był ciężki język, przez który bardzo ciężko byłoby mi przebrnąć jednak całe szczęście pozytywnie się zaskoczyłam. Mam wrażenie, że udało się napisać tę pozycję bardzo lekkim piórem, dzięki czemu wręcz płynęło się przez treść. Jedynie mam pewien zarzut do lektorki - kilkukrotnie były błędnie wymawiane niektóre nazwiska czy niektóre nazwy z angielskiego. Co do innych aspektów nie mam żadnych zarzutów.
     "Becoming. Moja historia" to według mnie bardzo dobra pozycja, nie tylko dla osób interesujących się polityką. Dla niektórych, tak jak w moim przypadku, może być pewną inspiracją do działania, a inni znajdą tu dla siebie coś innego. Z czystym sercem mogę polecić tę pozycję, nawet osobom, które nie przepadają za autobiografiami.
     Moja ocena: 7/10.

poniedziałek, 5 kwietnia 2021

"Czuła przewodniczka. Kobieca droga do siebie" Natalia de Barbaro

 

 
Natalia de Barbaro pracuje z kobietami, które poszukują odpowiedzi na pytania: "Kim tak naprawdę jestem? Czego chcę? O czym marzę? Na co sobie pozwalam?". Jej książka to rzetelna z punktu widzenia psychologii, ale także poetycka, czasem brutalnie szczera i poruszająca opowieść o kobiecej drodze do poznania samej siebie. Dlaczego kobiety grają role, które wcale im nie odpowiadają? Czemu pracują ponad siły i surowo oceniają się za najmniejsze uchybienia? Jak sprawić, by wewnętrzny głos, mówiący kobiecie o jej potrzebach i marzeniach, był słyszany wyraźniej niż nakazy i wymogi kultury? Autorka zaprasza w podróż pod opieką Czułej Przewodniczki – kobiecej intuicji i mądrości.
Idealna lektura dla kobiet, które czują, że w ich życiu za dużo jest powinności, a za mało radości. 
Opis książki
 
 
 
 
 
Autor: Natalia de Barbaro
Język oryginalny: polski
Kategoria: Literatura naukowa i popularnonaukowa
Gatunek: nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Forma: poradnik
Rok pierwszego wydania: 2021 
Liczba stron: 256
Czas trwania: 7h 50m
Lektor: Maja Ostaszewska
 
 
 
     O książce "Czuła przewodniczka. Kobieca droga do siebie" usłyszałam ostatnio na jednym z profili na Instagramie. Choć opinia była bardzo pozytywna, to miałam pewne obawy, czy również ja będę w stanie znaleźć w tej pozycji treści dla siebie, których nie uznam za bardzo przefilozofowanych i pseudocoachingowych. Jednak cieszę się, że jednak sięgnęłam po ten tytuł. Będąc już po lekturze całkowicie rozumiem zachwyty nad treścią!
     Przyznam, że trudno mi opisać treść tej książki, gdyż to co dostajemy jest ogromnie złożone i nie da się tego opowiedzieć w kilku zdaniach czy słowach. Moim zdaniem każda kobieta powinna przeczytać tę książkę, gdyż poruszane tu tematy mogą dać nam wiele do myślenia i pomóc przepracować niektóre sytuacje. Choć nic nie zastąpi nam wizyty u odpowiedniego lekarza czy terapeuty, to jednak dzięki tej pozycji możemy zostać zmotywowane do zadbania o własną psychikę. Nie spodziewałam się, że aż tak bardzo poruszy ona we mnie wewnętrzne struny, o których nawet nie miałam pojęcia, że istnieją. Momentami były łzy, zarówno złości jak i radości, jednak dała mi ta pozycja naprawdę sporo do myślenia i na tyle pomocnych rad, że wiem jakie kroki powinnam podjąć, jak znalezienie odpowiednich osób mogących mi bardziej pomóc niż ja sama, by być w stanie ruszyć dalej. Możliwe, że sięgną po tę książkę również mężczyźni i może to być dobrym pomysłem, gdyż może pozwoli to co nieco lepiej zrozumieć kobiecą stronę psychiki i jej wewnętrznych problemów.
     Styl autorki mi jak najbardziej przypadł do gustu. Zadziwiająco lekko i z humorem udało się jej poruszyć ważne aspekty, o których nawet nie wiedziałam, że potrzebuję się więcej dowiedzieć. Mam nadzieję, że na rynku pojawi się więcej pozycji jej autorstwa, gdyż to jak i o czym ona pisze jest bardzo wartościowe! Również lektorka, czyli Maja Ostaszewska, została tutaj idealnie dobrana. Naprawdę dobrze słuchało mi się przedstawianych tu treści w jej wykonaniu.
     "Czuła przewodniczka. Kobieca droga do siebie" to jeden z tych poradników z których faktycznie można coś dla siebie wynieść. Z czystym sercem mogę go polecić każdej kobiecie i będę to robić przy każdej nadarzającej się okazji, nawet jeśli ludzie będą mieli mnie już dość, jednak naprawdę warto przeczytać tę pozycję :)! Pomimo, że słuchałam już tę książkę w audiobooku kupiłam sobie również własny egzemplarz w postaci e-booka, gdyż zamierzam powracać do tej pozycji, gdy tylko będę czuła taką potrzebę. Gorąco polecam!
     Moja ocena: 8/10.

czwartek, 9 kwietnia 2020

"Kolejne 365 dni" Blanka Lipińska

Ciężarna Laura zostaje postrzelona. Najlepsi lekarze walczą o życie kobiety. Jej mąż, głowa sycylijskiej mafii, musi podjąć najtrudniejszą decyzję w swoim życiu - kogo ocalić: ukochaną czy ich dziecko... Jakiego wyboru dokona Massimo? Czy życie bez Laury będzie miało dla niego jeszcze sens? Czy będzie potrafił w pojedynkę wychować ich syna? Miliony myśli kłębią mu się w głowie, ale żadna nie przynosi ukojenia. Nie wie, jak potoczą się losy jego rodziny. Czyje 365 dni będziemy śledzić w trzeciej części sagi?
"Kolejne 365 dni" to kontynuacja bestsellerowej serii Blanki Lipińskiej o Laurze Biel porwanej przez szefa sycylijskiej mafii. Poprzednie książki, "365 dni" i "Ten dzień", sprzedały się w nakładzie ponad 500 000 egzemplarzy. Pełna erotyzmu i sensacyjnych zwrotów akcji powieść, porównywana do światowego bestsellera "50 twarzy Greya", podbiła serca polskich kobiet.
Jeśli komuś się wydaje, że Lipińskiej trudno będzie znów zaskoczyć czytelników, to powinien zapiąć pasy, bo "Kolejne 365 dni" jest niczym jazda rollercosterem! 
Opis książki



Autor: Blanka Lipińska 
Język oryginalny: polski 
Kategoria: Literatura piękna 
Gatunek: romans 
Forma: powieść 
Rok pierwszego wydania: 2019 
Liczba stron: 400 
Czas trwania: 11h 24 min 
Lektor: Anna Dereszowska



     Stało się... Jako, że naprawdę nie lubię mieć niedokończonych serii, w szczególności tych 'krótszych', jak na przykład trylogia, sięgnęłam również po "Kolejne 365 dni" Blanki Lipińskiej. Całe szczęście ta część, nie była według mnie tak zła jak "Ten dzień", chociaż i tak nie zrobiła na mnie aż tak mocnego wrażenia, żebym miała się nią zachwycać.
     W tej powieści przedstawione są dalsze losy bohaterów, których poznaliśmy w poprzednich częściach. Laura dalej przeżywa niektóre wydarzenia z niedawnej przeszłości, nie wie z którym mężczyzną powinna być i jakie działania w najbliższej przyszłości najlepiej podjąć. Jednak ten tom nie wyróżnia się niczym szczególnym na tle poprzednich. Poziom akcji jest na bardzo podobnym poziomie przez całą pozycję i właściwie możemy spodziewać się tego co się wydarzy dalej. Samo zakończenie jest dla mnie bardzo słodkie i przewidywalne, i to właśnie ono najbardziej przypomina mi słynną serię zapoczątkowaną "Pięćdziesięcioma twarzami Greya". Nie miałam zbyt wygórowanych oczekiwań wobec tej pozycji i może dzięki temu nie czuję się aż tak bardzo rozczarowana. Jest to erotyk, zabarwiony małymi elementami kryminału, więc można spodziewać się sporej ilości scen łóżkowych, trochę brutalności i minimalnej dawki zwrotów akcji. Niektórzy może będą w stanie bardziej docenić treść tej pozycji, jednak ja przez znaczną jej część raczej czułam znudzenie, aniżeli zaciekawienie tym co się dalej wydarzy. Jeśli jednak rażą kogoś czasem brutalne sceny łóżkowe to na pewno nie jest to książka odpowiednia dla Was
     Bohaterowie - największym mankamentem był dla mnie sposób kreacji Massima. Według mnie jego postać poszła w bardzo dziwnym kierunku i niekoniecznie jestem w stanie zrozumieć co się tutaj z nim właściwie stało. Aż tak duża zmiana w jego zachowaniu nie do końca mnie przekonała. Natomiast Laura nadal nie do końca była w stanie wynieść lekcje z wcześniejszych wydarzeń w swoim życiu i znów popełniała te same, momentami ogromnie mnie irytujące, błędy. Przez całą serię nie byłam w stanie zżyć się z którąkolwiek postacią i w zasadzie było mi obojętne co się dalej z nimi stanie.
     Styl autorki na tym samym poziomie co w poprzednich częściach. Natomiast tutaj jest według mnie najlepszy dobór lektora. Każdy z tomów tej trylogii był czytany przez kogoś innego, lecz odniosłam wrażenie, ze to właśnie Pani Dereszowska najlepiej sobie poradziła z tematem. To właśnie dzięki niej nie słuchało mi się tej powieści tak źle i nie usypiałam już po pierwszym rozdziale.
     Trylogia '365 dni' jest to raczej coś co teoretycznie da się przeczytać, jednak bardzo szybko się o niej zapomni. Nie określiłabym wydarzeń w tych książkach jako spełnienie marzeń każdej kobiety, jednak jakiejś grupy może i tak, nie mnie oceniać. Według mnie jest to cykl dobry głównie dla fanów tego gatunku, a jeśli komuś przeszkadzają sceny erotyczne to lepiej niech sobie daruje te książki już na starcie.
     Moja ocena: 3/10. 
Related Posts with Thumbnails