Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paulina Świst. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paulina Świst. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 lipca 2020

"Podejrzany" Paulina Świst


To nie żarty, to nie przelewki, tu się dzieje, i to jak!
W roku 2014 Daniel Wyrwa był jeszcze żołnierzem 6. Batalionu Powietrzno-Desantowego w Gliwicach, a Maria Zimnicka – dobrze zapowiadającą się aplikantką adwokacką. Daniel, delikatnie mówiąc, nie miał dobrej reputacji. Wszyscy – poza Marią – wiedzieli o jego problemach z prawem, z narkotykami, ze skłonnością do przemocy i do maczania palców w nielegalnych przedsięwzięciach, ale przecież miłość nie wybiera… Maria urodziła córeczkę, Daniel wylądował na odwyku, Maria wyszła za mąż za kolegę z dzieciństwa, a potem… Potem zrobiło się szybko, ostro, groźnie, błyskotliwie, zaskakująco i wciągająco. 
Fani Pauliny Świst dostaną więcej, niż oczekują, nowi czytelnicy natychmiast sięgną po jej wcześniejsze książki. Gwiazda świeci coraz jaśniej! 

Opis książki



Autor: Paulina Świst 
Język oryginalny: polski 
Kategoria: Literatura piękna 
Gatunek: thriller/sensacja/kryminał 
Forma: powieść 
Rok pierwszego wydania: 2018 
Liczba stron: 320
Czas trwania: 5h 31min 
Lektor: Laura Breszka, Mateusz Król



     Książka pt. "Podejrzany" to już trzeci, ostatni dostępny tom serii rozpoczynającej się od "Prokuratora". Choć poprzednie części nie zrobiły na mnie ogromnie pozytywnego wrażenia sięgnęłam również i po tę ostatnią, gdyż nie lubię mieć niedokończonych serii. Niestety i w tym przypadku mam niezbyt pozytywne odczucia.
     Historia przedstawiona w tej powieści mam wrażenie, że jest lekkim połączeniem dwóch poprzednich tomów z minimalną domieszką rozwinięcia niektórych wątków. Pod tym względem niestety jestem mocno zawiedziona, gdyż żadne z wydarzeń nie było dla mnie zaskakujące a sama akcja nie trzymała mnie już odpowiednio w napięciu. Znów mogę również przyczepić się do obietnic z okładki - niestety z ostrzejszym językiem czy niezbyt wybrednymi żartami spotkałam się w pracy w korporacji. Niemniej jednak zdaję sobie sprawę, że fabuła tej powieści może niektórych czytelników zachwycić. Płynie się przez nią lekko i bardzo szybko, lecz w moim przypadku nie pozostanie w pamięci na zbyt długi czas. Pomimo, że nie miałam zbyt dużych oczekiwań miałam jednak cichą nadzieję, że znajdzie się tu coś co mnie bardziej zaskoczy i pozostawi bardziej pozytywne wspomnienia.
     Bohaterowie niestety dla mnie byli dość przeciętnie wykreowani. Część z nich była dla mnie wręcz identyczna, niczym nie odróżniająca się od pozostałych postaci. Z nikim tutaj nie byłam w stanie zżyć się na tyle abym z czystym sercem mogła napisać, że komukolwiek kibicowałam by jego sprawy potoczyły się jak najlepiej. Styl autorki albo się lubi albo nienawidzi - moim zdaniem niczym nie różni się to w jaki sposób została tutaj przedstawiona treść od poprzednich tomów. Lektorzy natomiast jak najbardziej na plus.
     O tej serii Pauliny Świst mam wrażenie, że nie jest zbyt głośno. Pomimo, że ma kilka aspektów, które mi osobiście nie do końca podeszły, mam wrażenie, że jest to, o dziwo. i tak jedna z lepszych serii z erotyką w tle, które miałam okazję przeczytać. Jeśli lubicie takie klimaty to może warto się tymi powieściami zainteresować.
     Moja ocena: 4/10

wtorek, 21 lipca 2020

"Komisarz" Paulina Świst

Zuzanna Kadziewicz żyje jak pod kloszem. Kochający ojciec-biznesmen trzyma nad ukochaną jedynaczką parasol finansowy. Zuzanna pracuje jako pedagog z pasji, nie dla chleba. Uwielbia pomagać dzieciom. W jej odrealnionym świecie pewnego dnia pojawia się mężczyzna…
Radosław jest wykształcony, męski, przystojny, dobrze wychowany, zamożny. Potrafi się znaleźć w teatrze, cierpliwie doradzać w butikach. W dodatku, po pięciu tygodniach znajomości, wyjaśnia się, że jest gentelmanem w łóżku. Prawdziwy ideał.
Niestety, wyśniony mężczyzna okazuje się policjantem. Komisarz Radosław Wyrwa – fachowiec od działań "pod przykrywką". Zuzanna to dla niego tylko figurantka, zaledwie narzędzie służące do rozpracowania ciemnych interesów ojca. Antoni Kadziewicz, na pozór szanowany biznesmen, w rzeczywistości zwabia z Ukrainy dziewczyny do domów publicznych. Zadłużony, szantażowany przez ukraińskich mafiosów, nie potrafi wydostać się z matni.
Szansą może być współpraca z prokuratorem Łukaszem Zimnickim. "Zimny" przedstawia plan. Kadziewicz w obawie przed dożywociem, godzi się zostać "wtyką" i podejmuje grę na dwa fronty…
Opis książki



Autor: Paulina Świst 
Język oryginalny: polski 
Kategoria: Literatura piękna 
Gatunek: thriller/sensacja/kryminał 
Forma: powieść 
Rok pierwszego wydania: 2017 
Liczba stron: 320 
Czas trwania: 7h 8min 
Lektor: Laura Breszka, Mateusz Król



     Niedawno skończyłam czytać książkę "Prokurator" Pauliny Świst, która nie zrobiła na mnie aż takiego wrażenia, jednak dawała nadzieję, że kolejne tytuły tej autorki będą trochę lepsze. Sięgając po "Komisarza" spodziewałam się dobrego kryminału z elementami erotyku, dzięki któremu będę w stanie oderwać się od własnej rzeczywistości. Czy tak się stało? Mam niestety pewne wątpliwości...
     Zuzanna to córeczka tatusia, który na pozór jest szanowanym biznesmenem. Jednak na jaw wychodzą jego brudne interesy i z dnia na dzień Antoni oraz jego córka pozostają bez środków do życia. Szansą dla mężczyzny może być układ z prokuratorem, choć gra na dwa fronty może okazać się trudniejsza niż początkowo zakładał... W przypadku tej powieści znów czuję się trochę oszukana. Miał być ostry język, ostry seks, a właściwie nic takiego aż tak dużo tu nie było. Więcej gorszych przekleństw słyszałam pracując w korporacji w księgowości a ostrych scen erotycznych jest tu jak na lekarstwo. Natomiast intryga kryminalna miał potencjał, sam pomysł mi się podobał, jednak nie do końca zaskoczyło mnie zakończenie, które zrobiło się w pewnym momencie trochę zbyt... urocze. Nie do końca jest to coś czego spodziewam się od kryminału, który miałam nadzieję, że wbije mnie w fotel i nie będę mogła pozbierać się po lekturze.
     Bohaterowie wykreowani dość przeciętnie. Nie byłam w stanie zżyć się z którąkolwiek z postaci oraz przeżywać jej wzlotów i upadków. Jestem skłonna nawet zaryzykować stwierdzenie, że bardzo szybko zapomnę kto tu właściwie występował i jak mieli na imię główni bohaterowie. Mam wrażenie, że jest to kolejna pozycja w tym gatunku, nie tylko tej autorki, w której postacie zostały potraktowane trochę po macoszemu i nie poświęcono im odpowiednio dużo uwagi.
     Styl autorki przyjemny w odbiorze jeśli nie liczy się na ambitną treść i wyszukane słownictwo. Mam wrażenie, że ta powieść jest napisana po prostu tak aby sprawiać przyjemność a nie łechtać ego czytelnika. Natomiast co do lektorów nie mam zarzutów, już po pierwszej części przyzwyczaiłam się do tego duetu i przyswajanie treści w ich wykonaniu nie było dla mnie problemem.
     "Komisarz" niestety nie zrobił na mnie aż takiego wrażenia jak się spodziewałam. Miałam nadzieję na trochę mocniejszą lekturę, która bardziej umili mi czas w tym letnim okresie. Prawdopodobnie sięgnę niebawem po kolejny tom, aby mieć tę serię przeczytaną całą, lecz już z przymrużeniem oka podejdę do obietnic zawartych na okładce.
     Moja ocena: 4/10

poniedziałek, 13 lipca 2020

"Prokurator" Paulina Świst

Trzydziestoletnia, niezwykle atrakcyjna Kinga Błońska jest szczęśliwą kobietą. To znaczy była. Od wielu lat dzieliła życie z tym samym mężczyzną, a zawodowo, jako błyskotliwa adwokatka, odnosiła sukcesy na sali sądowej. Teraz jednak fortuna przestała jej sprzyjać: nie dość, że przyłapała męża na zdradzie, to musiała również podjąć się prowadzenia sprawy groźnego bandyty „Szarego”. Co gorsza „Szary” jest jej przyrodnim bratem, z którym od dawna nie miała – i nie chciała mieć – nic do czynienia.
Wydarzenia ostatnich tygodni postanawia odreagować w dyskotece. Po raz pierwszy w życiu ma ochotę zachować się nieodpowiedzialnie… i udaje się jej to aż za bardzo. Ląduje w mieszkaniu Łukasza, którego dopiero co poznała na parkiecie. Po niesamowitych miłosnych uniesieniach, zaspokojona seksualnie, ale skacowana moralnie, ukradkiem wraca do domu. Zaledwie kilka godzin później przekonuje się, że pech upodobał ją sobie na dobre: „facet na jedną noc” okazuje się prokuratorem prowadzącym sprawę jej przyrodniego brata. Jakby tego było mało, wszystko wskazuje na to, że pozasłużbowe kontakty Kingi i Łukasza nie ograniczą się do jednego gorącego spotkania… 
Opis książki



Autor: Paulina Świst 
Język oryginalny: polski 
Kategoria: Literatura piękna 
Gatunek: thriller/sensacja/kryminał 
Forma: powieść 
Rok pierwszego wydania: 2017 
Liczba stron: 320 
Czas trwania: 7h 34min 
Lektor: Laura Breszka, Mateusz Król



     Do książek Pauliny Świst podchodziłam trochę jak przysłowiowy pies do jeża. Jednak nastał ten moment w którym miałam potrzebę na coś niezbyt zobowiązującego lecz 'mocnego'. W szczególności zdanie na okładce "ostry seks, ostry język, ostra akcja" zasiały we mnie iskierkę nadziei, że będzie to coś trochę innego niż to z czym dotychczas miałam do czynienia w tym gatunku. I znów jest to powieść co do której mam mocno mieszane odczucia.
     Kinga ma w swoim życiu ostatnio wiele zawirowań. Po odkryciu zdrady swojego męża ze znacznie młodszą sąsiadką oraz koniecznością podjęcia trudnej sprawy groźnego bandyty o ksywce "Szary" kobieta postanawia odreagować stres w klubie. Upija się i znajduje faceta, który miał być przygodą tylko na jedną noc. Jednak ponownie spotykają się na sali sądowej... Na pierwszy rzut oka jest to powieść kryminalna połączona z erotykiem, jednak żaden z tych gatunków nie był tu według mnie w pełni wykorzystany. Fabuła poprowadzona była równomiernie, choć nie było tu aż tylu zaskakujących zwrotów akcji, które wbiłyby mnie w fotel. Zabrakło mi również tego obiecanego ostrego języka jak i dobrze skonstruowanych scen erotycznych. Co prawda miały one miejsce, językowo przedstawione były poprawnie a nie w infantylny czy niesmaczny sposób, lecz nie takich ugrzecznionych sytuacji się spodziewałam po zapewnieniach z okładki. Były momenty, że bardziej dobitne "żarty" słyszałam czasem w pracy aniżeli to co dostałam tutaj. Zakończenie trochę mnie rozczarowało, gdyż spodziewałam się czegoś co spowoduje większą chęć po sięgnięcie w jak najszybszym czasie po kolejny tom tej serii.
     Bohaterowie mam wrażenie że mocno przeciętnie wykreowani. Mamy ich zarys, jedynie pojedyncze cechy, lecz nie do końca jesteśmy w stanie poznać ich pełny charakter. Nie jestem pewna czy po prostu tak mało ich definiuje czy jednak jest nadzieja, że w przyszłych częściach poznamy bohaterów trochę lepiej i bardziej się oni rozwiną. Tutaj nie byłam w stanie w pełni zżyć się z którąkolwiek z postaci, lecz jest iskierka nadziei, że później będzie tylko lepiej.
     Styl autorki przyjemny w odbiorze, całkiem lekko poprowadziła akcję w tej powieści. Jednak po opisie spodziewałam się trochę bardziej urozmaiconego czy nawet soczystego języka, który by lepiej pasował do budowanej otoczki wokół tej książki. Co do lektorów to według mnie jest to bardzo dobry pomysł, że mamy tutaj ich dwóch. Ogromnie to ułatwiało połapanie się z której perspektywy jest aktualnie prowadzona narracja.
     "Prokurator" trochę mnie rozczarował ale widzę pewien potencjał i możliwość na lepszą kontynuację. Przypuszczam, że sięgnę po nią w niedalekiej przyszłości by przekonać się czy jest na to nie jest jedynie moja płonna nadzieja. Na pewno ta powieść jest lepsza niż znane wielu "365 dni" Blanki Lipińskiej, jednak nadal ciężko mi napisać o tej pozycji coś więcej, aniżeli określenie jej mianem "wakacyjny guilty read".
     Moja ocena: 4/10.
Related Posts with Thumbnails