Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Books4YA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Books4YA. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 maja 2022

"Wiem, że to ty" Sue Wallman

 
 
 
 
Zamiana szkoły bywa zabójcza!
Pierwszego dnia w nowej szkole Ruby znajduje na swojej szafce kartkę z napisem WIEM, ŻE TO TY. Jest przerażona myślą, że ktoś odkrył jej mroczną tajemnicę - dowiedział się, że jako czterolatka przyczyniła się do śmierci przyjaciółki – Hanny – podczas wspólnej zabawy na placu zabaw.
Tymczasem giną kolejni uczniowie z nowego liceum Ruby. Dziewczyna szybko zdaje sobie sprawę, że tajemniczy morderca chce zrzucić na nią winę za te zbrodnie. A może to ona ma być następną ofiarą?
Kolejny trzymający w napięciu thriller Sue Wallman, autorki: "Kłamstwa minionego lata", "Dzisiaj umrzesz ty" i "Zobacz, jak oni kłamią".
Opis książki
 
 
 
 
Autor: Sue Wallman
Tytuł oryginalny: I Know You Did It
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Kleszcz Ewa
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: dziecięca, młodzieżowa
Forma: powieść
Rok pierwszego wydania: 2021
Rok pierwszego wydania polskiego: 2021
Liczba stron: 304
 
 
 
     Po powieść Sue Wallman pt. "Wiem, że to ty" sięgnęłam pod wpływem impulsu, nie do końca wiedząc na co właściwie mam ochotę. Miałam jednak nadzieję, że lektura tej pozycji będzie przyjemna i będę w stanie się z nią zrelaksować. Niestety nie do końca się tak stało... Choć jest to książka skierowana raczej do młodzieży aniżeli do dorosłych 30+ jak ja, to i tak jestem rozczarowana treścią.
     Ruby przenosi się do nowej szkoły i już pierwszego dnia spotykają ją nieprzyjemności. Na jej szkolnej szafce pojawia się napis "WIEM, ŻE TO TY" i ma obawy, że ktoś już poznał jej mroczną tajemnicę z przeszłości, gdy to jako czterolatka doprowadziła do śmierci swojej rówieśnicy podczas zabawy na placu zabaw, a plotki o tym zdarzeniu rozchodzą się zatrważająco szybko. Pomimo nowego miejsca nauki i nowych ludzi problemy wciąż pozostają te same, a przeszłość nie chce dziewczynie odpuścić. Dodatkowo gdy dochodzi do śmierci jednego z uczniów, wszystkie spojrzenia kierują się na nową uczennicę... Choć wydawało się, że sama historia ma pewien potencjał to w moim odczuciu nie został on w pełni wykorzystany. Bardzo łatwo można domyślić się zakończenia i tego kto jest odpowiedzialny za śmierć uczniów, gdyż już od pierwszej sceny z tą osobą spodziewałam się, że to ta postać maczała w tym palce. Również sama intryga nie była według mnie aż tak ciekawie skonstruowana, żeby pochłonąć mnie całkowicie i utrzymać moje zainteresowanie na tyle bym z zapartym tchem śledziła rozwój sytuacji. Dla mnie jest to po prostu mocno przeciętny kryminał dla młodzieży, nie oferujący sobą nic specjalnego. Ot, po prostu jest, jednak można znaleźć wiele bardziej pasjonujących pozycji na rynku, od których nie można się oderwać, a warto zarwać nawet nockę.
     Bohaterowie moim zdaniem zostali wykreowani poprawnie. Nie mogę napisać o nich zbyt wielu ciepłych słów, jednak złych również. Po prostu byli, lecz nie wywołali we mnie aż tylu emocji i nie zapadli w mojej pamięci tak bardzo bym była w stanie coś więcej o nich napisać, nawet będąc na świeżo po lekturze tej powieści. Przypuszczam, że już pod koniec miesiąca nie będę o nich w ogóle pamiętać, nie mówiąc już nawet o powracaniu do ich poczynań i dylematów myślami.
     Styl autorki w moim odczuciu jest całkiem przyjemny w odbiorze. Choć treść mnie nie porwała i nie była aż tak bardzo pasjonująca, to i tak nawet dobrze czytało mi się stworzoną przez nią historię. Nie czuć, żeby to był aż tak młodzieżowy język, lecz z drugiej strony nie był on wulgarny, dzięki czemu lektura faktycznie nadaje się również dla tych nieco młodszych niż ja. E-book dostępny na Legimi został bardzo dobrze przygotowany i idealnie współgrał z moim czytnikiem Kindle.
     "Wiem, że to ty" Sue Wallman to powieść, która niestety nie pozostanie w mojej pamięci na długo. Nawet jak na powieść młodzieżową nie była ona w moim odczuciu na tyle dobra, bym była w stanie ją gorąco Wam polecać. Możliwe, że tę książkę docenią młodsze osoby dopiero zaczynające swoją przygodę z kryminałami, lecz ja mam ich za sobą już dość sporo, i nie znalazłam tu nic zaskakującego.
     Moja ocena: 4/10.

sobota, 27 listopada 2021

"Nieśmiertelne" Kiran Millwood Hargrave

 
 
 
W wigilię dnia przepowiedni siedemnastoletnia Lil i jej siostra bliźniaczka Kizzy zostają schwytane przez okrutnego bojara Valcara, pozbawione wolności i nadziei. Kiedy Lil za sprawą innej branki, Miry, odzyskuje wiarę w to, że warto żyć i kochać, rozpaczliwa egzystencja sióstr zostaje zagrożona po raz kolejny. Na ich drodze staje bowiem legendarny Dracul, bardziej potwór niż człowiek, dla którego dziewczęta to niewiele warte zabawki. W brutalnym świecie, którym rządzą mroczne pożądanie i przeznaczenie, dziewczęta muszą ratować siebie i swoją krew - nawet jeśli oznacza to zgodę na życie po śmierci.
Zapierająca dech w piersiach opowieść o losach oblubienic Drakuli, spod pióra nagradzanej autorki bestsellerów.
Opis książki
 
 
 
 
Autor: Kiran Millwood Hargrave
Tytuł oryginalny: The Deathless Girls
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Białek Maria
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: horror
Forma: powieść
Rok pierwszego wydania: 2019
Rok pierwszego wydania polskiego: 2021
Liczba stron: 336
Czas trwania: 7h 37m
Lektor: Marta Markowicz
 
 
 
     O "Nieśmiertelnych" Kiran Millwood Hargrave można znaleźć dość mieszane opinie. Jednak mnie zaintrygował opis tej powieści i postanowiłam dać jej szansę. W szczególności, że miałam wrażenie, że będzie to idealna pozycja na taką pogodę jaką mamy właśnie za oknem. Niestety znów trafiłam na dość przeciętną historię, która nie zrobiła na mnie aż tak pozytywnego wrażenia...
     Lil i Kizzy, siostry bliźniaczki, dzień przed swoimi siedemnastymi urodzinami zostają porwane przez okrutnego bojara, a ich najbliższa rodzina wymordowana. Z racji swojego wyglądu i umiejętności postanowiono przekazać je do domu Dracula, o którym krąży wiele legend. Mam niestety wrażenie, że w przypadku tej powieści został zmarnowany potencjał. Akcja rozwijała się według mnie stosunkowo powoli, a gdy wreszcie zaczęło się coś dziać to nie były to bardzo angażujące zwroty akcji, które zapierałyby dech w piersiach. Fakt, przyjemnie mi się zapoznawało z tą historią, jednak nie zrobiła ona na mnie aż tak ogromnego wrażenia, jak się spodziewałam. Sam Dracul pojawia się tu bardzo późno i nie do końca mamy okazję poznać jego postać. Autorka bardziej skupiła się na żeńskich postaciach i ich losach, które niestety mnie nie wciągnęły. Dodatkowo odniosłam wrażenie, że pewien wątek został tu wciśnięty bardzo na siłę, tak by tylko była to powieść na czasie i żadna grupa się nie przyczepiła, a niekoniecznie wniósł on cokolwiek do samej historii.
     Bohaterowie mam wrażenie, że zostali wykreowani dość przeciętnie i nijako. Niestety żadna z postaci nie była dla mnie na tyle charakterna, by pozostała w mojej pamięci na dłużej czy w ogóle przykuła moją uwagę. Ot, po prostu byli, bo ktoś musiał pociągnąć tę historię. Ja nie byłam w stanie z żadną z sióstr zżyć się na tyle i przeżywać wraz z nią ich losy, by chcieć powracać do którejkolwiek z nich myślami. Wątpię abym za jakiś czas pamiętała w ogóle ich imiona...
     Styl autorki według mnie jest przyjemny w odbiorze. Powieść została napisana naprawdę lekkim językiem, dzięki czemu byłam w stanie wysłuchać jej w ciągu jednego dnia za jednym podejściem. Samo tłumaczenie ciężko mi ocenić, gdyż nie czytałam tej pozycji w oryginale, jednak nie miałam poczucia podczas lektury by coś poszło nie tak. Co do lektorki słyszałam kilka zarzutów, że w pewnych momentach za bardzo dramatyzuje, jednak ja nie mogę się z tym zgodzić. Wysłuchałam już trochę audiobooków - w tym przypadku naprawdę nie mam na co narzekać i dobrze mi się jej słuchało.
     "Nieśmiertelne" to powieść, która umiliła mi wolny czas, jednak nie zapadnie ona w mojej pamięci na długo. Historia jak dla mnie była dość przeciętna i nie wyróżniała się niczym szczególnym na tle innych powieści z którymi miałam do czynienia chociażby w tym roku. Choć mogłabym spożytkować znacznie lepiej swój wolny czas to jednak nie mam poczucia całkowicie zmarnowanych kilku godzin, które poświęciłam na tę powieść.
     Moja ocena: 5/10.

wtorek, 10 sierpnia 2021

"Targ mięsny" Juno Dawson

 
 
 
 
Jana Novak to zwykła dziewczyna z południowego Londynu. Jest wysoka, tyczkowata i czuje się nieswojo ze swoim androgynicznym wyglądem. Nieoczekiwanie zostaje odkryta przez agencję modelek i katapultowana do roli supergwiazdy. Z dnia na dzień staje się It girl.
Ale im wyżej się wznosisz, tym tragiczniejszy jest upadek...
Świat mody jest równocześnie fantastyczny i obrzydliwy. Oprócz sławy i wielkich pieniędzy, czyha w nim też wiele zagrożeń.
Juno Dawson w sposób niezwykle szczery i surowy ujawnia mroczną prawdę o branży modowej, której nie ominęło #TimesUp i #MeToo.
Opis książki
 
 
 
 
Autor: Juno Dawson
Tytuł oryginalny: Meat Market 
Język oryginalny: angielski
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: dziecięca, młodzieżowa
Forma: powieść
Rok pierwszego wydania: 2019 
Rok pierwszego wydania polskiego: 2021
Liczba stron: 448
Czas trwania: 11h 5m
Lektor: Aleksandra Domańska
 
 
 
     O powieści "Targ mięsny" niedawno było bardzo głośno. Przyznam, że wiele pochlebnych opinii plus intrygujący opis zachęciły mnie do sięgnięcia po ten tytuł. Niestety mam wrażenie, że znów więcej się mówi o książce niż jest tego tak naprawdę warta... Miała to być zaskakująca i wciągająca lektura pokazująca od środka świat mody, a nie było tu według mnie nic o czym byśmy wcześniej nie słyszeli.
     Jana Novak zostaje odkryta przez agencję modelek i osoby tam pracujące zapowiadają jej ogromną karierę. Jednak im głębiej dziewczyna wchodzi w świat modelingu tym więcej zła zaczyna dostrzegać w tym świecie oraz część tego doświadcza na własnej skórze. Choć powieść zapowiadała się naprawdę obiecująco to mam wrażenie, że sytuacje które miały szokować nie były według mnie wcale takie zaskakujące. Pomimo, że daleko mi do posiadania ciała supermodelki i nie jestem bardzo w tym temacie to i tak docierały do mnie różne skandale ze świata mody. Tutaj mam wrażenie, że zostało to po prostu zebrane w jedną historię i sprytnie połączone, żeby wszystko razem się spinało. Z drugiej strony bardzo dobrze, że coraz częściej mówi się głośno o tym co się dzieje i nie jest to już ciągle zamiatane pod dywan. Niestety mam ogromny dylemat jak powinnam ocenić tę książkę - porusza ważne tematy, jednak nie ma tu nic aż tak zaskakującego, a co było obiecywane przez wielu czytelników, o czym wcześniej nie miałabym pojęcia. Nie jestem pewna czy w mojej pamięci ta historia pozostanie na długo i czy bym chciała do niej w przyszłości powracać.
     Bohaterowie - również wobec nich mam dość mieszane odczucia. Niektórzy zostali wykreowani naprawdę dobrze, a inni natomiast zostali potraktowani jakby po macoszemu, by tylko byli bo trzeba wprowadzić jakiś kolejny wątek. Z niektórymi postaciami miałam wręcz skrajną 'relację': od miłości do nienawiści by znów ponownie obdarzyć cieplejszymi uczuciami. Jednak nie było tu ani jednej aż tak dobrze ukazanej postaci do której mogłabym powracać myślami jeszcze długo po lekturze tej pozycji.
     Styl jakim została napisana ta książka jest według mnie poprawny, choć były momenty gdy ogromnie trudno mi się było wgryźć w przedstawioną tu historię. Ta książka została napisana bardzo nierówno i były nawet momenty gdy po prostu chciałam ją porzucić. Po tym w jaki sposób została ukazana tu historia nie jestem pewna, czy sięgnę po kolejną pozycje Juno Dawson jeśli takowa ukaże się na rynku. Natomiast lektorka spisała się naprawdę dobrze i to dzięki niej dobrnęłam do końca.
     "Targ mięsny" to według mnie dość przeciętna pozycja, która nie do końca zasługuje na aż taki rozgłos jaki wokół niej miał miejsce. Fakt - porusza ważne tematy, jednak nie ma tu niestety nic o czym nigdy wcześniej byśmy już nie słyszeli, nawet jeśli nie śledzimy nowinek ze świata mody. Moim zdaniem można przeczytać jeśli kogoś interesuje temat, jednak bez wygórowanych oczekiwań, gdyż możecie się tak jak ja srogo zawieść.
     Moja ocena: 6/10.
Related Posts with Thumbnails