W czerwcu moja energia na nawet małe przyjemności spadła do bardzo niskiego poziomu. Wysokie temperatury, z którymi nie do końca potrafiłam sobie dobrze poradzić, nie pozwalały mi na aż takie szalone wyniki jakie osiągnęłam w poprzednich miesiącach, choć i tak, mimo wszystko, jestem ogromnie zadowolona z osiągniętych przeze mnie moich małych własnych wyzwań. Serdecznie zapraszam Was na moje czytelniczo-filmowo-serialowe podsumowanie czerwca.
CZERWIEC KSIĄŻKOWO
- liczba przeczytanych książek: 8
- "Dominick nie zamierzał odpuścić" Kamila Kolińska 5/10
- "Wariacja" Rebecca Yarros 7/10
- "Grzech aniołów" Charlotte Link 4/10
- "Zanim powiesz żegnaj" Harlan Coben, Reese Witherspoon 5/10
- "Oddział D" Freida McFadden 6/10
- "Lokatorka" Freida McFadden 5/10
- "Kiedy ptaki powrócą" Fernando Aramburu 7/10
- "Wygnaniec" Katarzyna Berenika Miszczuk 7/10
- łączna liczba stron: 3 592
Książkowo czerwiec nie był powalający. Przeczytałam kilka dobrych powieści, choć znalazły się również takie o których bardzo szybko zapomnę. Niestety żaden z powyższych tytułów nie był aż tak genialny aby zostać moim tegorocznym ulubieńcem. Miałam ogromne oczekiwania wobec książki pt. "Kiedy ptaki powrócą" Fernando Aramburu i choć była ona naprawdę dobra i skłaniająca do przemyśleń, to jednak czegoś mi zabrakło bym była w stanie się nią zachwycać. W przypadku powieści Katarzyny Bereniki Miszczuk bawiłam się naprawdę znakomicie!
CZERWIEC FILMOWO
- liczba obejrzanych filmów: 1
- "Za duży na bajki 2" (2024) 6/10
Film "Za duży na bajki 2" był całkiem dobry. Idealnie sprawdził się w upalny weekend, który ostatnio miał miejsce. Nie trzeba było podczas seansu za dużo myśleć i po prostu umilił mi czas gdy chłodziłam się wiatrakiem i zimną wodą by przetrwać czterdziestostopniowy upał ;).
CZERWIEC SERIALOWO
- obejrzane seriale:
- "Pamiętniki wampirów" (The Vampire Diaries) - Sezon 6
Mam wrażenie, że serial "Pamiętniki wampirów" jest już nieco słabszy, a przynajmniej ten sezon szósty mnie za bardzo nie porwał. Prawdopodobnie obejrzę ten serial do końca, choć nie mam już na niego w tym momencie aż takiej ochoty jak wcześniej, nawet jako tło do innych obowiązków.
Czerwiec w porównaniu do wcześniejszych miesiąców w tym roku wypada trochę ubogo, choć i tak uważam, że był on naprawdę udany! Patrząc na wszystkie czynniki, które miały miejsce w tym miesiącu, uważam, że mogę być dumna z moich czerwcowych osiągnięć :).
