Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Książnica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Książnica. Pokaż wszystkie posty

sobota, 7 października 2017

"Wyznania Katarzyny Medycejskiej" Christopher W. Gortner




Jako czternastolatka Katarzyna Medycejska, księżna z rodu włoskich Medyceuszy, zostaje poślubiona Henrykowi, następy rodu francuskiego. Z rodzinnej Florencji udaje się do ojczyzny męża gdzie przez wiele lat pozostaje w cieniu jego kochanki, Diany de Poitiers. Los nie szczędzi jej tragedii. Jednakże to właśnie przeciwności losu zmuszają Katarzynę do decydowania i działania. Staje się jedną z najbardziej wpływowych kobiet XVI-wiecznej Europy. Powieść odsłania przed nami intymny świat Katarzyny Medycejskiej, kobiety, która dla dobra rodziny i państwa podjęła zabójczą walkę o władzę, poświęcając swoje uczucia na ołtarzu powinności królowej.
Opis książki






Autor: Christopher W. Gortner
Tytuł oryginalny: The Confessions of Catherine de Medici
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Korombel Paweł
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: historyczna
Forma: powieść
Rok pierwszego wydania: 2010
Rok pierwszego wydania polskiego: 2011
Liczba stron: 440



     Książkę "Wyznania Katarzyny Medycejskiej" kupiłam już jakiś czas temu. Naszła mnie ochota na przeczytanie czegoś 'historycznego', dlatego też nie szukając daleko na mojej półce, sięgnęłam wreszcie po tę pozycję. Będąc już po lekturze muszę przyznać, że jestem oczarowana tą powieścią.
     Akcja przedstawiona w tej książce toczy się wokół Katarzyny Medycejskiej, jej życia oraz dokonań. Ci co znają bardziej historię i wiedzą jak potoczyły się losy Katarzyny prawdopodobnie nie znajdą tutaj nic odkrywczego. Jednak dla mnie jest to powieść, która w bardzo ciekawy sposób przedstawia historię oraz intrygi na dworze jakie miały miejsce w tamtych czasach. Sama treść i to jak została ona przedstawiona, zachęca do tego aby poszerzyć swoją wiedzę z historii. Żałuję jedynie, że niektóre postacie zostały pominięte w tej książce, chociażby jeden z jej synów - Henryk III Walezy, który był powiązany z Polską.
     Bohaterowie zostali bardzo dobrze wykreowani. Nie wiem czy powinnam ale przyznaję się, że nie znam aż tak dobrze historii z tamtych czasów aby móc w pełni określić na ile występujące tutaj postacie są autentyczne. Nie potrafię wskazać, które z osób pobocznych występujących na kartach tej powieści zostały stworzone na potrzeby powieści, choć co do tych głównych nie mam wątpliwości :).
     Styl autora przyjazny w odbiorze. Czytałam już jedną książkę tego pisarza, czyli "Spisek Tudorów", a po lekturze "Katarzyny..." jestem już pewna, że będę sięgać po kolejne jego powieści. Sposób w jaki przedstawia on historię jest wręcz magiczny, dzięki czemu z jeszcze większą przyjemnością możemy zatopić się w lekturze.
     Wydanie tej książki miałam w wersji papierowej. Jedyne do czego mogę się przyczepić to klejone strony, których po prostu nienawidzę. Jednak całą reszta bardzo przemyślanie zrobiona. Miękka okładka ze skrzydełkami, które nie przeszkadzały w czytaniu, odpowiednia czcionka, czy rozmieszczenie tekstu sprzyjały płynnemu czytaniu.
     Moim zdaniem jest to jedna z lepszych powieści historycznych jakie do tej pory czytałam. Z czystym sercem mogę Wam ją polecić jeśli jeszcze nie znacie tej książki. Osobiście jestem pewna, że gdy tylko będę miała możliwość to sięgnę po kolejne tego typu powieści.
     Moja ocena: 8/10.

czwartek, 31 października 2013

"Czerwona królowa" Philippa Gregory



Czerwona królowa przybliża nieomal zapomnianą historie matki pierwszego władcy z rodu Tudorów, Małgorzaty Beaufort. Poślubiona mężczyźnie dwukrotnie od niej starszemu, urodziła dziecko w wieku lat niespełna czternastu i rychło owdowiała. Zepchnięta na margines postanawia odwrócić kartę losu. Na tronie Anglii chce zobaczyć swego jedynego syna bez względu na to, ile to będzie kosztowało ją, kraj i nieszczęsnego chłopca. Ignorując pozostałych pretendentów do tronu i rosnących w siłę rywali - Yorków - nadaje synowi imię Henryk, po królu. Wysyła go za granicę na dobrowolne wygnanie i wreszcie zmusza do małżeństwa z najstarszą córką znienawidzonej Elżbiety Woodville. Na tle rozdzierających kraj konfliktów Małgorzata zawiera kolejne dwa małżeństwa z rozsądku i nie przestaje spiskować... 
Tył książki




Autor: Philippa Gregory
Tytuł oryginalny: The Red Queen
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Gardner Urszula
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: historyczna
Forma: powieść
Rok pierwszego wydania: 2010
Rok pierwszego wydania polskiego: 2011
Liczba stron: 384



     Są autorzy po których sięgam właściwie bez zastanowienia. Do tej grupy należy właśnie Philippa Gregory. Nie bez powodu jest nazywana przez niektórych mistrzynią powieści historycznych dotyczących okresu panowania Tudorów. 
     "Czerwona królowa" to drugi tom opowieści o Wojnie kuzynów. Tym razem przedstawiona została historia z punktu widzenia Małgorzaty Beaufort, matki pierwszego władcy z dynastii Tudorów. Ogólnie historia jest przedstawiona w ciekawy sposób. Wiadomo, że nie wszystko co zostało w niej zawarte jest oparte zupełnie na faktach, część jest po prostu fikcją literacką, jednak są elementy, które są rzeczywiście historycznie prawdziwe. Tło historyczne jak i pewne zdarzenia miały rzeczywiście miejsce. Jednak cały zamysł tej powieści przypadł mi do gustu.
     Bohaterowie byli bardzo dobrze przedstawieni, opisani. Na pewno każdy z nich zapada w pamięci. Pomimo mnogości bohaterów czytelnik nie traci rachuby i wie kto jest kim. Ciężko w niektórych przypadkach nazwać konkretne postacie "dobrymi" albo "złymi" charakterami jednak wszystko oddawało w zupełności to co się prawdopodobnie działo na dworze królewskim.
     Styl autorki, pomimo, że pisze powieści historyczne, jest przyjemny w odbiorze. Nie przedstawia suchych faktów w podręcznikowy sposób, jedynie swój punkt widzenia odnośnie danego okresu. Tworzy? historię na podstawie faktów w sposób, dzięki któremu czytelnik z wielką chęcią sięga po książkę. Potrafi zaciekawić czytelnika - osobiście z wielką chęcią zgłębię również ten okres. Tak jak po przeczytaniu "Kochanic króla" tejże autorki byłam zafascynowana okresem panowania Henryka VIII Tudora, tak teraz z chęcią doczytam coś na temat Małgorzaty Beaufort oraz Elżbiety Woodville. 
     Wydanie całkiem przyjemne dla oka. W niektórych miejscach miałam jednak wrażenie, że nie do końca dobrze została książka przetłumaczona stylistycznie. Raczej chodzi mi tu o końcówki wyrazów w kontekście zdania. Chociaż sama zauważyłam u siebie, że też popełniam błędy (zamiast np. 'tę' książkę, piszę 'tą' - mam nadzieję, że uda mi się wyplenić ten nawyk w sobie). 
     Szczerze polecam tę pozycję osobom zainteresowanym tym tematem oraz osobom niezainteresowanym - a nóż, dzięki tej pozycji ktoś będzie miał ochotę na więcej :). "Czerwona królowa" jest powieścią wciągającą i większości z czytelników powinna się spodobać, przynajmniej mam taką osobistą nadzieję, gdyż Philippa Gregory jest jedną z moich ulubionych autorek.
     Moja ocena: 8/10.

niedziela, 16 czerwca 2013

"Biała królowa" Philippa Gregory

Król Edward IV York zakochuje się w pięknej wdowie, Elżbiecie Woodville, i przed upływem miesiąca bierze ją w sekrecie za żonę. Gdy ich małżeństwo wychodzi na jaw, dostają się w sam środek walk o wpływy na królewskim dworze, gdzie muszą stawić czoło matce Edwarda. Oburzony samowolą króla hrabia Warwick, doradca Yorków, obraca się przeciwko niemu, przechodząc na stronę wrogiego obozu Lancasterów. 
Elżbieta jest kochającą żoną i oparciem dla męża uwikłanego w polityczne rozgrywki. Powoduje nią namiętność, ale i ambicja - zdobywa zaszczyty dla swoich bliskich, za co przyjdzie jej wszakże zapłacić wysoką cenę. W niewyjaśnionych okolicznościach znikają w twierdzy Tower jej dwa synowie, których losy po dziś dzień stanowią przedmiot spekulacji historyków. Philippa Gregory przedstawia portret zmysłowej kobiety o silnym charakterze, proponując jednocześnie własne, przemawiające do wyobraźni wytłumaczenie zagadki zniknięcia książąt z Tower.

Opis z tyłu książki



Autor: Philippa Gregory 
Tytuł oryginalny: The White Queen
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Urszula Gardner
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: historyczna
Forma: powieść
Rok pierwszego wydania: 2009
Rok pierwszego wydania polskiego: 2010
Liczba stron: 480 



     Bez wahania wypożyczyłam z biblioteki tą książkę. Czytałam już "Kochanice króla" oraz "Dom cudzych marzeń" tejże autorki i obie wywarły na mnie ogromne wrażenie. Miałam nadzieję, że i z tą tak będzie. Niestety nie była ona aż tak dobra jak poprzednie. 
     Philippa Gregory jest nazywana mistrzynią powieści historycznych. Większość książek jej autorska właśnie do tego gatunku jest zaliczany. Pod tym względem i ta pozycja nie odbiega od reszty (a raczej większości). Czytając tą powieść możemy zanurzyć się w czasach tzw. "wojny kuzynów" panującej w Anglii, która poprzedza Dynastie Tudorów. Sama historia przedstawiona w dość ciekawy. Wiadomo, że w tej powieści przeplatają się autentyczne fakty oraz fikcja literacka. Niestety nie jest to aż tak ciekawy etap, żebym miała drążyć co było prawdą a co fikcją, tak jak w przypadku gdy przeczytałam "Kochanice króla" i załapałam bakcyla na czasy z okresu panowania Tudorów ;). Ciekawie przedstawione zostały elementy knucia kobiet, ich planowania, próby przetrwania. Co mi się jedynie nie podobało to opisy bitew. Nie jestem zapaloną czytelniczką opisów jak się faceci tłuką (z tego też powodu nie przeczytałam jeszcze "Władcy pierścieni" bo jestem świadoma, że będzie gdzieś w niej opis "nawalania się" przez płeć męską). Takowe elementy mnie po prostu odpychają od danej pozycji. Zdaję sobie sprawę, że były to burzliwe czasy ale nie były dla mnie konieczne opisy na kilka stron jak się wyżynają. Przez ten element z mojej strony ocena poleciała dość mocno w dół. Co nie zmienia faktu, że może przypadnie ta pozycja do gustu płci męskiej :)?
     Każdy z bohaterów bardzo dobrze nakreślony. Nikt nie pozostawał dla mnie nijaki, żadna z postaci nie została potraktowana po macoszemu. Pomimo, że było ich całkiem sporo dość łatwo można było się połapać kto kim jest - a jak się miało wątpliwość to na samym początku została zamieszczona "rozpiska" rodów - Yorków, Lancasterów oraz już pewien 'obraz' Tudorów - czyli wszyscy skłóceni kuzynowie. 
     Cała książka wydana w przyzwoity sposób. Czcionka odpowiednio dobrana do wielkości stron, nie wyhaczyłam żadnych literówek ani błędów stylistycznych przez które utrudniony został odbiór lektury. W tym przypadku na minus może być dość duży format oraz liczba stron. Może wydać się niektórym śmieszne jak to uargumentuje ale przez to miałam wrażenie, że te opisy bitew straasznie się dłużą i nigdy się nie skończą ;). Tak więc owe wrażenie jest bardzo subiektywną sprawą - inni mogą zupełnie nie zwrócić na to uwagi wciągnięci w te opisy chcąc więcej. Papier książki żółtawy - tylko nie wiem czy to wina tego, że została ta powieść na takim wydrukowana czy po prostu poddała się ona urokowi bibliotek ;). Dla mnie to akurat na plus bo biel wieczorami nie raziła po oczach. 
     Z czystej ciekawości pewnie sięgnę po kolejne części z serii "Wojna kuzynów". Mam nadzieję, że nie będzie tyle tych nużących mnie opisów ;).
     Moja ocena: 6/10.

czwartek, 28 lutego 2013

"Dom cudzych marzeń" Philippa Greory




Ruth, poślubiając ukochanego syna Elizabeth, mąci spokój panujący w tej wzorcowej rodzinie. Synowa nie spełnia oczekiwań teściowej. Konflikty i niedomówienia narastają. Pod płaszczykiem wygodnych konwenansów współczesnej Anglii rozgrywają się prawdziwe ludzkie dramaty. Wyobcowanie, oszustwo oraz zdrada wypełniają przestrzeń między dwiema kobietami i ich światami. Ruth, próbując zdefiniować swoją tożsamość, odkrywa niepokojące pragnienia i obawy… 
Opis książki






Autor: Philippa Gregory 
Tytuł oryginalny: The Little House
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Gardner Urszula
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: literatura współczesna zagraniczna
Forma: powieść
Rok pierwszego wydania: 1996
Rok pierwszego wydania polskiego: 2011
Liczba stron: 376 


     Philippa Gregory, znana autorka wielu powieści historycznych tym razem napisała powieść trochę w innym stylu. Jednak i ta książka trzyma bardzo wysoki poziom. 
     Fabuła naprawdę ciekawa. Wszystko zostało w tej powieści przedstawione w sposób intrygujący, zapierający dech w piersiach. Ciężko było mi się od niej oderwać. Treść bardzo dobrze została przedstawiona pod względem psychologicznym. 

"Perfekcyjnie skonstruowana intryga. Niedzielny obiad z teściami nigdy już nie będzie wyglądał tak samo." 
Cosmopolitan

 "Genialny thriller psychologiczny o zdumiewająco prawdopodobnej fabule. Hipnotyzujące czytelników od pierwszych stron aż po wybuchowy finał."
Daily Mail

     Trudno się z tymi opiniami sprzeczać. Oddają kwintesencję powieści "Dom cudzych marzeń". Rzeczywiście cała intryga w powieści została w sposób perfekcyjny skonstruowana. Zakończenie dość drastyczne ale... takie trochę niespodziewane. Ludzie mogą mnie uznać za wariatkę ale potrafiłam w pełni zrozumieć poczynania głównej bohaterki, Ruth. Została ona zmuszona do ciąży, urodzenia dziecka, zamieszkana z rodzicami swojego męża, którzy . I jak tu nie zwariować? Wszyscy wchodzili jej na głowę ale udało się jej na swój sposób przezwyciężyć przeciwności losu. 
     Postacie bardzo dobrze nakreślone. Bohaterów albo się kochało albo nienawidziło. Osobiście mężowi Ruth, Patrickowi oraz jego matce Elizabeth, podczas czytania miałam ochotę dać w twarz za ich zachowanie. Nie potrafiłabym żyć z takimi ludźmi pod jednym dachem, a co dopiero tolerować ich jako swoją rodzinę. Również w sposób przyjemny i całe szczęście nienachalny pojawiły się opisy przyrody oraz domów w których rozgrywały się cała akcja. Bardzo dobrze można było sobie wyobrazić scenerię oraz przeżywać każde wzloty i upadki wraz z bohaterami.
     Jedynym bardzo małym minusem jaki zdołałam zauważyć to podział na rozdziały. Jak dla mnie został tutaj wprowadzony trochę bez sensu, jednak nie przeszkadzało to zbytnio podczas czytania powieści i nie umniejsza to treści książki. Wypożyczyłam ją z sopockiej biblioteki ale jak mi się uda ją gdzieś dostać to zakupię własny egzemplarz. Śmiało mogę powiedzieć, że powieść zaliczam do jednej ze swoich ulubionych i z czystym sercem będę ją polecać innym.
     Moja ocena: 9/10.

środa, 13 czerwca 2012

"Naznaczona" P.C. Cast + Kristin Cast




Zoey to zwyczajna nastolatka, która dzieli życie między szkolną monotonię a rodzinną niesielankę. Pewnego dnia cały jej świat staje na głowie. Zostaje Naznaczona i musi się udać do szkoły Domu Nocy. Tylko tam może przejść niezbędną Przemianę w dorosłego wampira. Dziewczyna próbuje odnaleźć się w nowym, fascynującym świecie. Wkrótce odkrywa, że jest wyjątkowa, co przysparza jej wielu wrogów. Sprzymierzeńcem Zoey okazuje się Erik, jeden z najbardziej atrakcyjnych i utalentowanych wampirów w szkole. 
Tył książki









Autor: P.C. Cast, Kristin Cast
Tytuł oryginalny: House of Night: Marked
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Kopczewska Renata
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: literatura dziecięca/młodzieżowa
Forma: powieść
Rok pierwszego wydania: 2007
Rok pierwszego wydania polskiego: 2009
Liczba stron: 328

 

     Już druga książka o wampirach, którą przeczytałam. Strasznie żałuję czasu poświęconego na jej czytanie. 
     Z samego początku myślałam, że porzucę czytanie bo było to totalne dno i pięć kilometrów mułu...  Jednak strasznie nie lubię pozostawiać nieprzeczytanych książek to starałam się dobrnąć do końca. Niestety zbytnio nie zmieniło to mojej opinii na temat tej pozycji. 
     Rzuca się w oczy fakt, że książka był pisana przez matkę i córkę. Miałam wrażenie, że córka strasznie chce zaimponować własnej matce ;). Fabuła, cała treść książki nie powala na kolana. Pozycja taka "o wszystkim i o niczym". Plus za to, że się szybko ją czyta. Cała reszta na minus. Bohaterowie wszyscy nijacy, nic się tutaj ciekawego nie dzieję. Pomimo, że szybko się czyta styl książki jest irytująco-odpychający. Mam wrażenie, że pozycja przeznaczona głównie dla dzieci, ewentualnie max 12-letnich dziewczynek.
     Moja ocena: 2/10. Pewnie znajdą się fanatycy powieści o wampirach i zlinczują mnie za tą recenzję ale nie wszystko wszystkim się podoba ;). 

piątek, 29 lipca 2011

"Przeminęło z wiatrem" Margaret Mitchell






Była kiedyś kraina kawalerów i pięknych panien, kraina plantacji i pół bawełny, którą nazywano Południem; tu po raz ostatni widziano niewolników i ich panów, murzyńskie piastunki i rozkapryszone, śliczne dziewczęta. Lecz w ten świat z bajki wtargnęła wojna, niosąc śmierć, ogień i zniszczenie - i cała cywilizacja przeminęła z wiatrem, wymieciona lodowatym powiewem praktycznej, przemysłowej nowoczesności...

Opis książki
  







Autor: Margaret Mitchell
Tytuł oryginalny: Gone with the Wind 
Język oryginalny: angielski 
Tłumacz: Wieniewska Celina 
Kategoria: Literatura piękna 
Gatunek: klasyka obca 
Forma: powieść 
Rok pierwszego wydania: 1936 
Rok pierwszego wydania polskiego: 1936
Liczba stron: 1152
- tom 1: 384
- tom 2: 396
- tom 3: 372


     Udało mi się wreszcie skończyć te trzy tomy powieści, które przytachałam z biblioteki. Muszę przyznać, że sama się zdziwiłam ile czasu zajęło mi czytanie tych pozycji.
     Historia muszę przyznać, że mi się spodobała. Pomimo, że jest to trochę romansidło na tle historycznym nie było to przedstawione w sposób tandetny jak prawdopodobnie większość Harlequin'ów. Może dlatego też, że jest to w końcu klasyka. Powieść o miłości, poszukiwaniu własnego 'ja', o tym ile musimy przejść, żeby wiedzieć co tak naprawdę jest w życiu ważne. Język powieści bardzo dobry, nie sprawia trudności czytanie dziejów, które jednak są związane z historią. Postacie bardzo dobrze nakreślone, albo można je pokochać albo znienawidzić. Pomimo, że początkowo Scarlett O'Hara była przestawiona jako rozkapryszony 'bachor' to zdobyła ona moje serce. Pomimo swoich wad była ona bardzo odważna, pewna siebie, dążyła do celu. 
     Zawsze obawiam się czytania klasyki, gdyż są to 'wielkie' dzieła, których ja mogę nie docenić, nie zrozumieć całego fenomenu powieści. Jednak po tej pozycji chętniej będę sięgać po 'klasykę'. Jak się okazuje, nie jest ona wcale taka straszna :).
     Moja ocena: 9/10. Najbardziej podobał mi się tom 3 - ostatni.

środa, 9 lutego 2011

"Kochanice króla" Philippa Gregory



Henryk VIII to jedna z bardziej znanych postaci historycznych. Choć od jego śmierci minęło ponad 450 lat, zarówno jego życie, jak i okres rządów nie przestają fascynować. Ten hazardzista, tyran i kobieciarz miał sześć żon i wiele kochanek. Niniejsza powieść odkrywa tajemnice burzliwego związku z jego drugą z kolei miłością, Anną Boleyn, która walcząc o serce króla i koronę z własną siostrą Marią, nie zawaha się uciec do niegodziwości, intryg i zdrady. Autorka po mistrzowsku przedstawia nie tylko zawiłości dworskiego życia, ale również polityczne i religijne konflikty ówczesnej Europy. Oto barwny i sugestywny obraz szokujących zwyczajów panujących na dworze najsłynniejszego króla Anglii. 
Tył książki






Autor: Philippa Gregory
Tytuł oryginalny: The Other Boleyn Girl   
Język oryginalny: angielski 
Tłumacz: Gardner Urszula 
Kategoria: Literatura piękna 
Gatunek: historyczna 
Forma: powieść 
Rok pierwszego wydania: 2001
Rok pierwszego wydania polskiego: 2008
Liczba stron: 704



     Jest to pierwsza powieść historyczna przeczytana przeze mnie więc zapewne ocena może nie być 'obiektywna'. Jednak pomimo swojej obszerności, wielu nazwisk zawartych w książce powieść wywarła na mnie pozytywne wrażenie. W trakcie czytania aż zaczynałam szukać informacji nie tylko na temat  sióstr Boleyn, ale również innych postaci, sprawdzać, które postacie są autentyczne a które stworzone na potrzeby książki. 
     Jako, że moje tempo czytania nie jest zbyt szybkie to zajęło mi kilka dni czytanie tych 700 stron jednak nie żałuję w tym przypadku mojego powolnego czytania ;). Mogłam się rozkoszować historią zawartą na tych kartkach papieru. Do ostatnich chwil miałam nadzieję, że wszystko zakończy się pozytywnie, nikt nie ucierpi ale jednak... Autorka pięknie ubrała w słowa całą historię Anny i Marii Boleyn, ich zazdrość, potyczki i ich rywalizację o mężczyznę. I to nie byle jakiego mężczyznę - o samego króla Anglii. Co do tła historycznego też nie mogę się przyczepić. Czytając tą powieść mogłam się oderwać od teraźniejszości i wraz z głównymi bohaterkami przeżywać ich wszelkie wzloty i upadki na królewskim dworze. Dzięki autorce prawdopodobnie bardziej zainteresuję się historią, przynajmniej tym okresem w którym panował Henryk VIII.
     Moja ocena: 10/10. Książka zrobiła na mnie na prawdę duże wrażenie. Gorąco polecam!
Related Posts with Thumbnails