Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kostiumowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kostiumowy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 września 2022

'Perswazje' (Persuasion, 2022) - film

 
 
 
 
 
 
 
Mieszkająca ze swoją snobistyczną rodziną na skraju bankructwa Anne Elliot jest bezkompromisową kobietą o nowoczesnej wrażliwości. Gdy w jej życiu ponownie pojawia się Frederick Wentworth — przystojniak, którego kiedyś odprawiła z kwitkiem — Anne musi dokonać trudnego wyboru. Czy zdecyduje się zostawić za sobą przeszłość, czy posłucha głosu serca i da miłości drugą szansę?






     Choć od mojej lektury powieści Jane Austen pt. "Perswazje" minęło już prawie dziesięć lat, postanowiłam obejrzeć najnowszą adaptację tej książki dostępną na Netflixie, bez przypominania sobie jej treści. Nie mniej jednak, nawet bez oceniania jak bardzo film jest podobny do pierwowzoru, i tak nie jestem w pełni ukontentowana tym co tu właściwie dostałam... Było po prostu nijako.
     Młoda Anne Elliot pod siłą perswazji swojej rodziny osiem lat wcześniej odrzuciła oświadczyny swojego ukochanego. Po latach ich ścieżki ponownie się przeplatają, gdy to sytuacja materialna każdego z nich jest już zupełnie inna. Czy siła uczucia, które narodziło się między nimi przed laty jest w stanie przetrwać wszystko? Mam wrażenie, że to co tu dostajemy nie jest aż tak emocjonujące jak można by się spodziewać po tematyce, czy samym pierwowzorze, a wszystko co możliwe zostało spłycone do granic możliwości. Nie byłam w stanie w pełni współodczuwać emocji, które powinny targać bohaterami ani wzruszyć się w krytycznych momentach. Jedyne co mi się w pełni podobało i nie mam żadnych zastrzeżeń to widoki, które były tu przepiękne, co wywołało we mnie kolejne marzenie o podróży do tych miejsc, gdzie był kręcony ten film. Choć całkiem miło spędziłam swój wolny wieczór podczas seansu, nie jest to wyznacznik co do jakości i dobrego poziomu całej produkcji, która pomimo wszystko może nieco rozczarowywać i nie sprostać oczekiwaniom wielu widzów.
     Gra aktorska również nie zrobiła na mnie ogromnego wrażenia. Niestety odnoszę wrażenie, że żaden z występujących tu aktorów nie pokazał swoich umiejętności w pełnej krasie, tylko grali często jakby od niechcenia, by tylko jak najszybciej zakończyć tę produkcję. Jestem osobiście nieco rozczarowana poziomem i tą nijakością, która aż biła po oczach w trakcie seansu... Nie było widać w tych postaciach emocji, czy czegokolwiek co mogłoby sprawić, że w jakikolwiek sposób poczujemy z bohaterami więź. Po nazwiskach w obsadzie miałam nieco większe oczekiwania.
     "Perswazje" w wersji Netflixowej niestety są rozczarowujące. Sama historia ma ogromny potencjał, lecz nie został on tu w pełni wykorzystany. Z braku laku i lepszego pomysłu na wolny czas można ten film obejrzeć, lecz trzeba wziąć pod uwagę to, że nie jest to genialna i wybitna produkcja, która zachwyci wszystkich oglądających.
     Moja ocena: 5/10.

sobota, 19 września 2020

'Duma i uprzedzenie' (Pride & Prejudice, 2005) - film


Pięć sióstr Bennet dorastało w przekonaniu, iż jedynym ich celem jest zdobycie mężów. Ale jedna z nich, Lizzie, zna przynajmniej sto powodów, by nie brać ślubu. Kiedy pani Bennet słyszy ekscytującą wiadomość mówiącą, iż bogaty kawaler, wraz z kilkorgiem najbliższych przyjaciół, zamierza wynająć pobliski dworek, "węszy" znakomitą okazję znalezienia mężów dla swoich córek. Zgodnie z tym planem, najstarsza z sióstr usidla panicza Charlesa Bingleya. Ale gdy Lizzie trafia na zabójczo przystojnego i snobistycznego pana Darcy'ego, który zdaje się być dla niej idealną partią, jej sercem zaczynają targać zarówno duma, jak i uprzedzenia. Czy zdoła je pokonać i znaleźć w końcu powód do poślubienia jakiegoś mężczyzny? 




     Czy jest ktoś na świecie, kto nigdy nie słyszał o "Dumie i uprzedzeniu" - czy to o powieści napisanej przez Jane Austen czy też jej wersji filmowej z Keirą Knightley w roli głównej? Ostatnio zobaczyłam na Netflixie, że ten film jest dostępny więc bez wahania postanowiłam sobie odświeżyć tę historię. I nadal jestem nią oczarowana!
     Siostry Bennet dorastały w przekonaniu, że najlepsze co może je spotkać w życiu to dobrze wyjść za mąż. Jednak dla Lizzy nie do końca było po drodze z takim życiowym celem... Jak dalej potoczyły się losy sióstr możecie przekonać się z cudownej historii przedstawionej w tym filmie. Jak dla mnie jest to na swój sposób urocza i niepozorna treść do której ma się ochotę powracać. Podczas seansu miałam wrażenie, że każda scena, każde ujęcie było przemyślane i oddawało wiele treści oraz emocji. W przypadku "Dumy i uprzedzenia" możliwe, że ciężko mi obiektywnie spojrzeć na to co tu dostajemy i w jaki sposób zostało to ukazane, gdyż ja po prostu pokochałam całym sercem tę historię zarówno w formie powieści jak i filmu.
     Gra aktorska według mnie na bardzo dobrym poziomie. Żadnego z aktorów nie zamieniłabym na kogoś innego. Zarówno Keira Knightley jako Lizzy jak i Matthew Macfadyen w roli Pana Darcy wypadli tu bardzo dobrze. Również postacie drugoplanowe wypadły tu moim zdaniem genialnie i nie mam tu nic nikomu do zarzucenia.
     Wiem, że ta notka jest krótka i możliwe, że dla niektórych dość chaotyczna, jednak jestem ogromnie oczarowana tym filmem. Mam nadzieję, że jest tu ktoś kto jest równie mocno zachwycony tą produkcją jak ja!
     Moja ocena: 8/10.

wtorek, 29 października 2013

'Helena Trojańska' (Helen of Troy, 2003) - film


 



Jedna z najbardziej imponujących historii wszech czasów w formie klasycznej opowieści. Inspirowana homerowską Iliadą, osadzona w egzotycznej scenerii z międzynarodową obsadą aktorską i wspaniałymi efektami specjalnymi, przedstawia legendarną bitwę stoczoną o serce najpiękniejszej kobiety świata - Heleny.










     Po kilku próbach obejrzenia tego filmu wreszcie mi się udało zobaczyć w całości. Od jakiegoś czasu byłam na niego strasznie "napalona" aczkolwiek zawsze coś stawało mi na przeszkodzie i nie mogłam obejrzeć tejże produkcji. 
     Film przedstawia historię niesamowicie pięknej Heleny, która przyczyniła się do wojny. Każdy z nas, albo chociaż większa część, zna tą historię z mitologii, która była omawiana w szkole. W tej produkcji została całkiem ciekawie ukazana. Zapewne znajdą się jakieś nieścisłości aczkolwiek jako próby zachęcenia ludzi do głębszego zapoznania się z tematem może być naprawdę interesująca. Jedynie co mnie trochę nudziło podczas oglądania to sceny z pola walki. Mnie osobiście zbytnio takie elementy nie interesują. Dla męskiej części widowni oraz fanek takich scen nie powinno być nic odrażającego. Panowie mogą się również cieszyć z momentów, w których główna aktorka występuje czasem nago.
     Obsada aktorska dobrze dobrana. Gra aktorów była na poziomie - nie zauważyłam osobiście żadnych niedociągnięć. Żaden z aktorów i aktorek nie był tak frustrujący jak gwiazdka z sagi Zmierzch ;). Możliwe, że niektórzy jakieś elementy niepasujące wyhaczą, aczkolwiek moje oko niczego złego nie zauważyło.
     Muzyka oraz sceneria również fajnie komponowała się z całością. Dzięki nim oddany został pewien klimat. Wszystkie elementy ze sobą współgrały, nie było momentów, które "krzyczały o pomstę do nieba". Chyba, że niedokładnie oglądałam.
     Nie żałuję poświęconego czasu na ten film aczkolwiek do moich ulubionych raczej nie będzie się on zaliczał. Na pewno można lepsze (w sumie i gorsze również) produkcje obejrzeć. Jednak osobom zainteresowanym tematem polecam.
     Moja ocena: 7/10.

czwartek, 22 sierpnia 2013

'Perswazje' (Persuasion, 2007) - film




Ekranizacja poczytnej powieści Jane Austen. Anne Eliot pochodzi z bardzo szanowanej arystokratycznej rodziny. W wieku 19 lat zakochuje się z wzajemnością w kapitanie Fredericku Wentworh. Niestety, pochodzi on z nieco niższych sfer, więc rodzice Anne nie zgadzają się na ślub. Dziewczyna ulega perswazjom najbliższych i zrywa zaręczyny. Kiedy osiem lat później ponownie spotyka kapitana, uczucia odżywają, a Anne zaczyna zastanawiać się nad swoją niezależnością. Powoli narasta w niej bunt przeciw obowiązującym konwenansom. Czy jednak nie okaże się, że dojrzała do tego zbyt późno? 







     Przeczytałam niedawno książkę "Perswazje" Jane Austen, dlatego też byłam ciekawa ekranizacji. Książka była dla mnie dość chaotyczna, więc miałam nadzieję, że film chociaż trochę to "usystematyzuje". Jednak... jak zwykle ekranizacja i tak jest gorsza niż książka, na podstawie, której pracowali... 
     Fabuła została już przedstawiona w opisie filmu. Natomiast nie podobały mi się jak zwykle zmiany, które wprowadzili. Przez to cała historia ma trochę inny "wydźwięk", inny morał. Po filmie można by rzec, że kobiety latały po całym mieście aby zdobyć faceta. W książce inaczej było to przedstawione - więcej 'gierek' i prób z obydwu stron... Dla mnie zupełnie inaczej historia miłości między główną bohaterką Anną Eliot a kapitanem Frederick'iem Wentworh, wyglądała w książce. Ale może to tylko moje dziwne odczucia. 
     Gra aktorska - chyba jakoś trzymała poziom ale nie powalała z nóg. Nie było żadnych postaci, które zostały odegrane, żeby tylko skończyć, ale też mało dawali z siebie do tych ról. 
     Moim zdaniem film bardziej zrobiony pod publikę, by zarobić kasę na osobach, które cenią sobie twórczość Jane Austen. Film zbytnio im niestety nie wyszedł.
     Moja ocena: 4/10. 

poniedziałek, 27 września 2010

'Emma' (Emma, 1996) - film

Adaptacja powieści Jane Austen. Anglia, początek XIX wieku. Bohaterka tytułowa, dziewczyna z dobrego domu, właśnie wydała za mąż swą dawną guwernantkę - i radaby kojarzyć dalsze szczęśliwe małżeństwa. Ale jej działania przynoszą czasem niefortunne rezultaty.

O dziwo pomimo tego, że czytałam książkę na podstawie której powstał ten film, spodobał mi się on. Większość scen z książki jest zawarta w filmie, przynajmniej tych które wpadły bardziej w pamięć. Może jedynie do niektórych scen była inna 'sceneria' - np. zamiast w pomieszczeniu to akcja toczyła się na dworze, bądź na odwrót. Może film nakręcony trochę monotonnie ale sama historia (tak samo jak i w książce) mi się podobała. Choć trochę gra niektórych aktorów mi przeszkadzała, niektóre postacie trochę inaczej sobie wyobrażałam. 
Wg mnie ten film (tak samo jak książka) zasługuje na 7/10.  

PS Niestety to już jest ostatni tydzień przed wyjazdem na studia (od października już II rok :D) więc czytanie książki idzie trochę mozolnie. Mam nadzieję, że ten kto przechodził przez 'zbieranie' i kompletowanie rzeczy na nową stancję (ponad 300km od domu) ten mnie zrozumie ;).  
Related Posts with Thumbnails