Pokazywanie postów oznaczonych etykietą reż. Tyler Spindel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą reż. Tyler Spindel. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 maja 2020

'Niewłaściwa Missy' (The Wrong Missy, 2020) - film







Poznawszy dziewczynę swoich marzeń, Tim Morris rzuca się w wir SMS-owego flirtu i zapomina o bożym świecie. W końcu postanawia zaprosić swoją miłość na wspólny wyjazd na Hawaje. Na lotnisku okazuje się jednak, że omyłkowo skierował zaproszenie do "niewłaściwej Missy", z którą kiedyś przeżył randkę rodem z koszmaru.









     Momentami nadmiar wolnego czasu skutkuje tym, że wynajduję kolejne dziwne tytuły, które mogłabym obejrzeć. Niestety nie wszystkie są warte tego by poświęcać na nie swój czas. I tak było właśnie w przypadku filmu "Niewłaściwa Missy". Jak dla mnie jest to totalna porażka...
     Tim po jednej nieudanej randce stwierdza, że takie spotkania nie są dla niego. Jednak gdy jakiś czas później na jego drodze przez przypadek staje kobieta, z którą idealnie się dogaduje widzi dla siebie pewną nadzieję. Postanawia zaprosić nowo poznaną na wyjazd na Hawaje organizowany w jego pracy, jednak omyłkowo wysyła SMSa do nie tej kobiety, do której chciał... Niestety fabuła tego filmu jest jak dla mnie na żenująco niskim poziomie a żarty z jakimi mamy tu do czynienia całkowicie do mnie nie przemawiają. Podczas seansu wymęczyłam się ogromnie i żałuję, że nie wyłączyłam tego filmu po kilku pierwszych minutach. Chyba naiwnie miałam nadzieję, że jednak historia rozwinie się w dobrym kierunku i zakończenie choć trochę mi wynagrodzi beznadziejny początek. Niestety im dalej w las to było według mnie tylko gorzej... Jedynym plusem mogą być niektóre widoki, które tylko zwiększają chęć wyjechania na wakacje w ciepłe kraje.
     Gra aktorska też mnie nie do końca przekonała. Mam wrażenie, że choć aktorzy idealnie wpasowali się w głupowatą treść tego filmu to i tak nie pokazali tutaj sobą nic oszałamiającego. Nie mam ochoty zobaczyć kogokolwiek z tu występujących w zupełnie innej odsłonie po tym jak zagrali w tym filmie. Ja jestem po prostu na nie i mam nadzieję, że następna produkcja którą zobaczę będzie pod tym względem o niebo lepsza.
     "Niewłaściwa Missy" to według mnie absurdalna produkcja z żenującym humorem. Jak dla mnie jest to coś podobnego do "American Pie", które też całkowicie nie wpasowało się w mój gust. Jestem rozczarowana tą produkcją i będę ją już omijać szerokim łukiem. Ja ze swojej strony nie mogę polecić tego filmu, choć może znajdą się 'koneserzy' takiego typu filmów.
     Moja ocena: 1/10.

środa, 15 sierpnia 2018

'Ojciec roku' (Father of the Year, 2018) - film











Dwaj przyjaciele zastanawiają się, czyj ojciec wygrałby bójkę. Sprawy wymykają się spod kontroli, kiedy jeden z nich postanawia to sprawdzić.










     Czasami mam takie momenty, gdy wybieram filmy na "chybił trafił". Tak właśnie było w przypadku produkcji "Ojciec roku". Niestety, jak dla mnie, ten tytuł był całkowicie chybiony... Nie wiem czy powinnam być z siebie dumna czy nie, ale dotrwałam do końca i z czystym sumieniem mogę co nieco napisać na temat tego czegoś.
     Dwaj kumple mają specyficznych ojców. Pewna sytuacja doprowadza ich do rozważań na temat tego, który z ich rodzicielów wygrałby bójkę. Niestety sama fabuła została poprowadzona w mało ciekawy sposób, przez co miałam problem z wciągnięciem się w daną produkcję. Moim zdaniem znajdziemy tutaj typowy humor dla podrzędnych amerykańskich komediowych filmów, które niestety nie trafiają w mój gust. Mam wrażenie, że jest tutaj podobny poziom 'komedii' jak w przypadku "American Pie", które nie trafiło w moje upodobania. Podczas seansu niestety raczej się wymęczyłam aniżeli zrelaksowałam. Nawet dla mnie pozostanie zagadką jak mi się udało wytrwać do końca.
     Gra aktorska też nie jest elementem, który mogłabym jakoś bardzo docenić. Chyba najbardziej naturalnie wypadli aktorzy dalszoplanowi, pojawiający się gdzieś w tle, bez żadnych scen mówionych. Główni bohaterowie może i zostali dobrze obsadzeni, lecz dla mnie poziom tego co tutaj zostało przedstawione nie jest aż tak idealny.
     Film "Ojciec roku" jest dla mnie totalną 'klapą roku'. Jestem pewna, że nigdy więcej nie powrócę do tego tytułu, a jedyne co mogę zrobić to starać się trzymać od tego typu produkcji jak najdalej. Każdy film znajdzie swoich zwolenników, jednakże w tym przypadku nie należę do tej grupy.
     Moja ocena: 2/10.
Related Posts with Thumbnails