Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Nowa Proza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Nowa Proza. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 czerwca 2017

"Chata" William Paul Young

Najmłodsza córka Mackenziego Allena Phillipsa, Missy, została porwana podczas rodzinnych wakacji. W opuszczonej chacie ukrytej na pustkowiach Oregonu znaleziono ślady wskazujące na to, że została brutalnie zamordowana. Cztery lata później pogrążony w Wielkim Smutku Mack dostaje tajemniczy list, najwyraźniej od Boga, a w nim zaproszenie do tej właśnie chaty na weekend. Wbrew rozsądkowi Mack przybywa do chaty w zimowe popołudnie i wkracza do swojego najmroczniejszego koszmaru. To, co tam znajduje, odmienia jego życie na zawsze.
W świecie, w którym religia staje się coraz mniej istotna, "Chata" zmaga się z ponadczasowym pytaniem: "Gdzie jest Bóg w świecie tak pełnym niewysłowionego bólu?". Odpowiedzi, które dostanie Mack, zadziwią Was i być może odmienią tak, jak jego. Będziecie chcieli, żeby wszyscy przeczytani tę książkę!
Opis książki





Autor: William Paul Young
Tytuł oryginalny: The Shack
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Reszka Anna
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: literatura zagraniczna
Forma: powieść
Rok pierwszego wydania: 2007
Rok pierwszego wydania polskiego: 2009
Liczba stron: 302



     O tej książce słyszałam wiele pozytywów. Niestety jest to dla mnie kolejna pozycja, która została niestety przereklamowana. Nie znalazłam w niej tych elementów nad którymi wiele osób rozpływało się z zachwytu. 
     Po porwaniu i zamordowaniu najmłodszej córeczki Missy rodzina nie może przez długi czas dojść do siebie. W niewyjaśnionych okolicznościach Mack dostaje zaproszenie na weekend do chatki, w której znaleziono ślady krwi jego dziecka. Postanawia wyjechać i przeżywa swoją wewnętrzną przemianę, rozmowę z Bogiem. Co tak naprawdę miało tam miejsce możemy się domyślać. Osoby głęboko wierzące może będą zadowolone z treści, jednak dla mnie było dość dużo elementów zbyt naciąganych. Może mógłby się zmienić mój sposób patrzenia na kwestie religijne, choć nie tego oczekiwałam po książce, która jest powieścią a nie pozycją naukową. Mogłabym napisać górnolotne hasła, że ta pozycja zmieniła moje życie, pogłębiła moją wiarę, lecz minęłoby się to w moim przypadku z prawdą.
     Bohaterowie niestety nie zostali w rewelacyjny sposób przedstawieni. Większość z postaci nie wywarła na mnie żadnych emocji, niestety duże grono osób tutaj występujących wydała mi się dość nijaka. Dopiero kilka dni temu skończyłam czytać tę książkę a już nie do końca pamiętam jacy dokładnie bohaterowie tutaj występowali, poza głównymi postaciami.
     Styl autora w jest w miarę lekki, dzięki czemu możemy zatopić się w lekturze. Książka nie odpycha od siebie językiem, nie mamy ochoty rzucić jej w kąt przez sposób w jaki treść została przedstawiona. Najlepszym elementem tej powieści, przynajmniej dla mnie, jest jej wydanie. Twarda oprawa oraz szyte strony to coś co uwielbiam w pozycjach, które mam okazję czytać. Moim zdaniem ma to też lekki wpływ na przyjemność z czytania danej książki, gdyż nie muszę się martwić, że podczas lektury rozpadnie mi się ona w rękach.
     Niestety nie jestem w pełni zachwycona "Chatą". Nie wpisała się ona całkowicie w moje czytelnicze gusta, choć wierzę, że znajdą się osoby, które jednak będą nią oczarowane. Jednak ja nie zaliczam się do tej grupy. Jestem ciekawa waszej opinii o tej pozycji i czy macie porównanie do jej ekranizacji, gdyż zastanawiam się nad jej obejrzeniem.
     Moja ocena: 6/10.

środa, 23 lipca 2014

"Wciąż o tobie śnię" Fannie Flagg

Ulubienica czytelników Fannie Flag powraca - jak zwykle zabawna i w doskonałej formie - we "Wciąż o tobie śnię", komicznej opowiastce o przeszłości, teraźniejszości i przyszłości miasta Birmingham w stanie Alabama. 
Maggie, była Miss Alabamy, z pozoru prowadzi idealne życie: jest piękna, urocza i zatrudniona na stanowisku agentki nieruchomości w Red Mountain Realty. 
Od pięciu lat, od czasu śmierci legendarnej Hazel Whisenknott, założycielki i motoru napędowego Red Mountain Realty, interesy kuleją coraz bardziej, a przyszłość wcale nie wygląda różowo. Kiedy sytuacja wydaje się naprawdę beznadziejna, Maggie wpada na znakomity pomysł, jak temu zaradzić... 
"Wciąż o tobie śnię" to cudowna książka, na którą składają się - w równych proporcjach - urok amerykańskiego Południa, opowieść kryminalna i to charakterystyczne połączenie komizmu i staroświeckiej mądrości, jakiego oczekujemy po jedynej i niepowtarzalnej Fannie Flagg. 
Tył książki




Autor: Fannie Flagg
Tytuł oryginalny: I Still Dream About You
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Szypuła Wojciech
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: literatura współczesna zagraniczna
Forma: powieść
Rok pierwszego wydania: 2010
Rok pierwszego wydania polskiego: 2010
Liczba stron: 368



     Po książce tej autorki, "Smażone zielone pomidory", liczyłam również i tutaj na dobrą powieść, relaks i przyjemność z czytania. Niestety przez te dwa dni, podczas lektury tej pozycji, strasznie się "wymęczyłam". 
     Ciężko mi napisać cokolwiek o fabule. Czytając tak na prawdę nie wiedziałam o czym czytam. Całość nie miała moim zdaniem "rąk i nóg", nie było spójnej akcji aby stworzyć ciekawe losy bohaterów. Książka właściwie o wszystkim i o niczym. Nawet opis książki znajdujący się na jej tyłach jest mało konkretny. Niby wątek kryminalny, niby niezwykle zabawna a tak naprawdę irytowałam się tylko faktem, że nic się tam nie dzieje sensownego o czym można by w ogóle pamiętać. 
     Bohaterki też w sumie w mało szczególny sposób wyróżnione. Osobiście zapamiętałam jedynie Hazel, jako małego karzełka w przebraniu króliczka i dom ;) do którego wzdychała jedna z agentek. Reszta? Czasem gubiłam się kto kim jest i już zupełnie zlewało mi się wtedy wszystko w jedną nijaką całość. 
     Styl autorki, po wszystkim poprzednim, wypada chociaż na plus. Lekki, mało irytujący. Wszystko by było dobrze gdyby nie ta fabuła :). Również wydanie książki którą trzymałam w swoich łapkach przyzwoite. Nie wychwyciłam błędów, czy żadnych zwrotów, które jeszcze bardziej by podnosiły mi ciśnienie. Biel stron, czcionka itp. OK. 
     Oczekiwałam przyjemności i relaksu a dostałam wielkie nic, które swoją nijakością tylko irytowało. Nie spodziewałam się, że po tak dobrej pozycji tej autorki jak "Smażone zielone pomidory" można wydać takie... coś. Całe szczęście zapłaciłam za tę książkę jedynie 5,99zł a nie pełnowymiarową kwotę, czyli 35zł.
     Moja ocena: 3/10.
Related Posts with Thumbnails