środa, 29 lutego 2012

Stosik -> styczeń - luty

Miałam ograniczyć się z zakupami książkowymi. Wyszło jak wyszło a Biedronka swoją ofertą czasem kusi :P. 

A oto moje nabytki z ostatnich dwóch miesięcy: 


Idąc po kolei od góry: 
- "Cała nowa ja" Shari Low
- "Klub niewiernych żon" Carrie Karasyov
- "Z tobą lub bez Ciebie" Carole Matthews
- "Seks" z serii Focus Historia
- "Mafia" z serii Focus Historia
- "Żony na pokaz" Kristin Billerbeck  
- "Fantastyczne samobójstwo zbiorowe" Arto Paasilinna 
- "Umysł - krok po kroku" Mel Levine
- "Randkowanie według Jane Austen" Lauren Henderson 


Sześć pierwszych pozycji oraz przedostatnia to oczywiście książki kupione w Biedronce. Tak się zastanawiam kiedy uda mi się wyleczyć z zakupoholizmu książkowego i kosmetycznego :P. Niestety jak na razie kupowanie idzie szybciej niż czytanie...

poniedziałek, 27 lutego 2012

"Cała nowa ja" Shari Low






Leni Lomond ma dość handlowania urządzeniami sanitarnymi. Ma dość spokojnego i poukładanego życia. W sylwestra podejmuje postanowienie, że wszystko zmieni, znajdzie nową pracę i nową miłość, stanie się zupełnie inną kobietą: przebojowa, piękną, seksowną i mądrą. 

Opis książki
 









Autor: Shari Low
Tytuł oryginalny: A Brand New Me 
Język oryginalny: angielski 
Tłumacz: Schoen Joanna 
Kategoria: Literatura piękna 
Gatunek: literatura współczesna zagraniczna 
Forma: powieść 
Rok pierwszego wydania: 2008 
Rok pierwszego wydania polskiego: 2011
Liczba stron: 352



     Dziś będzie bardzo krótko.
     Kolejna książka, która raczej mnie zawiodła. Nie mogę powiedzieć, że w zupełności mi się nie podobała jednak spodziewałam się czegoś lepszego...
     Fabuła dość prosta. Główna bohaterka, która postanawia się zmienić... Dostaje ona nową pracę, która wymaga poświęceń. Jednak niektóre opisy miałam wrażenie jakby były wzięte z książki dla dorosłych, niewyżytych mężczyzn. Czasami zadawałam sobie pytanie czy oby na pewno książkę pisała kobieta? Pomijając niektóre elementy fabuły, książka pisana dość lekkim językiem, szybko można ją skończyć czytać. 
     Bohaterowie dość dobrze nakreśleni, każdy z nich miał swój 'charakterek'. Można było ich polubić bądź znienawidzić. 
     Moja ocena: 4/10. Ta książka po prostu nie do końca do mnie trafia...

piątek, 17 lutego 2012

"Żony na pokaz" Kristin Billerbeck

Czasem strata okazuje się prawdziwą nagrodą...  
Haley bezpowrotnie utraciła pozycję księżniczki Los Angeles, kiedy jej mąż, producent filmowy, znalazł do tej roli młodszą kobietę.  
Haley Cutler jest żoną na pokaz. A właściwie była. Wyszła za mąż za królewicza z bajki w wieku zaledwie dwudziestu lat w czasach, gdy pasemka uzyskiwało się, spędzając popołudnie na plaży. 
Niestety, po siedmiu latach przeżytych u boku Jaya Cutlera, podczas których cieszyła się wysoką pozycją oraz, jak sądziła, miłością męża, zostaje porzucona. Haley uświadamia sobie, że ma niewiele umiejętności przydatnych w prawdziwym życiu. Na dodatek nie może sobie przypomnieć, kim była kiedyś. Trafia do Klubu Żon na Pokaz, gdzie kobiety po przejściach studiują Biblię. Haley nigdy nie była zbyt religijna, ale bardzo potrzebuje wsparcia. Te dziewczyny dobrze wiedzą, jak zemścić się na mężach, którzy je porzucili.  
Powieść o zawiedzionych nadziejach, głębokiej wierze i miłości, która trwa wiecznie.
Tył książki


Autor: Kristin Billerbeck
Tytuł oryginalny: The Trophy Wives Club
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Zdziemborska Anna
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: literatura współczesna zagraniczna
Forma: powieść
Rok pierwszego wydania: 2007
Rok pierwszego wydania polskiego: 2010
Liczba stron: 372


Mam mieszane odczucia co do tej pozycji. Czytałam ją dość długo, pomimo, że jest to lektura raczej lekka. Nie potrafiłam się do końca w nią wciągnąć. Książka dla mnie pisana trochę jakby pod film - komedię romantyczną. Przynajmniej takie mam wrażenie po zakończeniu powieści. 
Po opisie książki spodziewałam się czegoś innego. Sądziłam, że te chrześcijańskie klimaty, których jednak w powieściach nie bardzo lubię, mnie odrzucą i nie będzie mi się w ogóle ta książka podobać. Myliłam się. Zostałam zaskoczona dość pozytywnie. Co nie zmienia faktu, że książka ta jest raczej czytadłem niż coś wnoszącą w życie człowieka historią. Główna bohaterka, Haley, jest ciapą nie potrafiącą ogarnąć swojego życia. Nagle trafia do Klubu "Żon na pokaz" i przechodzi przemianę. Trochę naiwne, choć w książkach raczej wszystko jest możliwe... Reszta kobiet z tego klubu trochę bardziej do mnie przemawia jednak ich zachowanie również, przynajmniej jak dla mnie, momentami tak irracjonalne, że jedynie miało się ochotę nimi potrząsnąć w celu przywrócenia im logicznego myślenia.
Moja ocena: 4/10. Ciężko mi powiedzieć czy polecam tą pozycję. Może inni dostrzegą w niej coś czego ja nie zdołałam zobaczyć i docenić.

wtorek, 7 lutego 2012

"Zagubieni w mroku dusz" Susan Hill





"Enigmatyczny inspektor Serrailler, bohater brytyjskich bestsellerów "W labiryncie ulubionych miejsc" i "Ludzie czystego serca", staje wobec zagadki kolejnych porwań dzieci.
Przerażające pokłady przemocy, strachu i szaleństwa – zimnego i obsesyjnego – rodzą się ze zła, ale i z rozpaczy.

To, co odkrywa Serrailler, nie mieści się w żadnych kronikach policyjnych ani rejestrach psychiatrów. Kiedy wreszcie wpada na trop porywacza dzieci, wolałby, żeby koszmar, jaki odkrywa, był tylko złym snem..."
Tył książki 






Autor: Susan Hill
Tytuł oryginalny: The Risk of Darkness 
Język oryginalny: angielski  
Tłumacz: Maciej Nowak-Kreyer
Kategoria: Literatura piękna 
Gatunek: thriller/sensacja/kryminał 
Forma: powieść 
Rok pierwszego wydania polskiego: 2007
Liczba stron: 312



Książka niestety mnie zawiodła. Pierwsza część opowieści o Simonie Serrailler ("W labiryncie ulubionych miejsc") podobała mi się. Niestety każda kolejna część mam wrażenie, że jest gorsza od poprzedniej. "Zagubieni w mroku dusz" to już trzecia pozycja opowiadająca o wyżej wspomnianym inspektorze Simonie. 
Niestety tutaj nie znajdziemy już spójnej fabuły. Mam wrażenie, że w tej pozycji autorka przelała na papier wszystkie myśli jakie jej przyszły do głowy odnośnie bohaterów. Żaden z wątków nie został przedstawiony w sposób tak intrygujący, żeby nie można było się oderwać od czytania. Jest ich wiele ale żaden nie jest do końca powiązany ze sobą. Pozycja o wszystkim i o niczym. Po skończeniu czytania nawet nie jestem w stanie określić głównego wątku książki.  Główny bohater - Simon Serrailler irytujący aż do bólu. Prawie czterdziestoletni facet, który nie wie czego chce od życia.
Moja ocena: 3/10
Po czwartą, i ostatnią już pozycje o inspektorze raczej nie będę próbowała sięgać... 
Related Posts with Thumbnails