niedziela, 9 marca 2014

'Charlie' (The Perks of Being a Wallflower, 2012) - film



 

Nastoletni Charlie jest uczniem pierwszej klasy liceum w Pittsburgu. Nieśmiały i wyobcowany outsider nie ma lekko w nowym środowisku. Nie pasuje do żadnej grupy, a jego niekonwencjonalne poglądy nie ułatwiają mu procesu dopasowywania się do innych. Pierwsze miłosne doświadczenia, samobójstwo przyjaciela, relacje w rodzinie, narkotyki – z tym wszystkim Charlie zmaga się samotnie, aż do chwili, kiedy jego inteligencję i wrażliwość zauważają Sam i Patrick.








     Leżąc w łóżku w Dzień Kobiet z gorączką nie miałam siły na robienie czegokolwiek konkretnego. Dla umilenia sobie tego czasu włączyłam film. Niestety ta produkcja nie była najlepszym wyborem. 
     Może moja zdolność do logicznego myślenia i łączenia poszczególnych elementów w całość została przyćmiona przez temperaturę jednak fabuła tego filmu była dla mnie nijaka i bez sensu. Filmik zrobiony ot tak, żeby po prostu zrobić. Bez konkretnego zamysłu. Niestety podczas oglądania z nudów przysnęłam aż trzy razy. I właściwie nic poza tym, że film opowiada niby historię zbłąkanego chłopaka z pierwszej klasy liceum nic więcej nie jestem w stanie napisać. 
     Gra aktorska... No cóż... Pod tym względem wydawać się by mogło, że film uratuje jedna z głównych bohaterek - Emma Watson, która wcieliła się w Sam. Niestety również i ona wydawała mi się zupełnie nijaka tutaj. Reszta aktorów też nie powala na kolana. Jedyny duży plus, który mogę z czystym sumieniem przyznać należy się za muzykę. 
     Oglądając ten film wynudziłam się niemiłosiernie. Na prawdę chciałam zobaczyć w nim więcej dobrych elementów. Niestety produkcja nie dla mnie. Wątpię, żebym chciała kiedykolwiek do niego wrócić...
     Moja ocena: 3/10

8 komentarzy:

  1. Jaka niska ocena, hmm. Lubię Emmę Watson i to głównie z tego powodu chcę obejrzeć ten film :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie też w dużej mierze ze względu na nią zabrałam się za oglądanie tego filmu ;).

      Usuń
  2. Lubię Emmę Watson, ale tego filmu raczej oglądać nie będę ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może tylko ja taka marudna jestem ;)

      Usuń
  3. Wygląda na to, że szkoda marnować czas.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie z kolei "Charlie" bardzo zainteresował. Uważam, że to świetny film o dojrzewaniu.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts with Thumbnails